W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
OK Yassumi

Aktualności

Ostre strzelanie przy Podwalu. Aż tuzin bramek Medyka

2018-07-25 20:55:14
Ostre strzelanie przy Podwalu. Aż tuzin bramek Medyka

Piłkarki Medyka Konin pokonały w meczu towarzyskim KKP Bydgoszcz 12:2 (6:2). Aż pięć bramek zdobyła Anna Gawrońska, po dwie dołożyły Natalia Chudzik i Dominika Kopińska. Jednego gola na koncie miały Karolina Majda, Nikol Kaletka i Klaudia Łasicka.

Pierwszą bramkę piłkarki Romana Jaszczaka zdobyły w 11. minucie, kiedy Natalia Chudzik zamieniła rzut karny na gola. Pięć minut później Anna Gawrońska pewnie wykorzystała sytuację jeden na jeden z bramkarką i mieliśmy już 2:0. Nie trzeba było długo czekać na trzecią bramkę, bo już po kolejnych dwóch minutach w niemal identycznej sytuacji jak chwilę wcześniej wykorzystała podanie od Nikol Kaletki. Ta zdobyła swoją drugą bramkę w 23. minucie, kiedy ujrzeliśmy najładniejszą bramkę tego spotkania – strzał z okolic linii pola karnego przełamał ręce bramkarki i wpadł do bramki.

Pierwsze trafienie rywalek padło w 29. minucie po błędzie naszej obrony. Piłka zagrana z rzutu rożnego nie została przechwycona przez Monikę Sowalską, ani nie została wybita przez co po dosyć kuriozalnej sytuacji mieliśmy 4:1. Końcówka pierwszej połowy należała do Dominiki Kopińskiej, która najpierw wywalczyła rzut karny, który ponownie wykorzystała Chudzik, a po chwili sama trafiła do siatki po świetnym odbiorze na połowie przeciwniczek i indywidualnej akcji. Pięć minut przed przerwą zawodniczki z Bydgoszczy ponownie pokonały Sowalską po stałym fragmencie gry. Długa piłka zagrana z rzutu wolnego sprawiła sporo kłopotów naszej bramkarce, która interweniowała tak niefortunnie, że dobicie piłki z kilku metrów było formalnością.

Do przerwy zobaczyliśmy aż osiem trafień – później w tej kwestii było nieco gorzej. Początek drugiej części gry zapowiadał nawet kilkanaście bramek dla Medyka. W 48. minucie Gawrońska podwyższyła na 7:2 w kolejnej sytuacji sam na sam, a kilka minut później zrewanżowała się za asystę Karolinie Majdzie, której wyłożyła piłkę do pustej bramki na 8:2. W 82. minucie widzieliśmy kolejną kuriozalną bramkę – w sytuacji 3 na 1 Anna Gawrońska wyłożyła piłkę Majdzie, ta uderzyła w poprzeczkę i spadła na głowę Klaudii Łasickiej, która nie uderzyła czysto piłki, ale bramkarka KKP sama wbiła sobie piłkę do siatki. Trzy minuty później padła dziesiąta bramka dla koninianek. Bardzo dobra indywidualna akcja Karoliny Majdy, która wyłożyła piłkę samotnej Annie Gawrońskiej, a po chwili dołożyła dwa podobne trafienia ustalając wynik meczu na 12:2.

To był ostatni mecz towarzyski Medyczek, kolejne starcie już o ligowe punkty w kolejny weekend w Łodzi przeciwko tamtejszemu UKS SMS.

Medyk Konin 12:2 (6:2) KKP Bydgoszcz
Bramki dla Medyka: 11’ (k.), 32’ (k.) Chudzik, 16’, 48’, 85’, 89’, 90’ Gawrońska, 18’, 38’ Kopińska, 23’ Kaletka, 52’ Majda, 82’ Łasicka

Jakub Wieliński

Ostre strzelanie przy Podwalu. Aż tuzin bramek Medyka
Ostre strzelanie przy Podwalu. Aż tuzin bramek Medyka
Ostre strzelanie przy Podwalu. Aż tuzin bramek Medyka
Ostre strzelanie przy Podwalu. Aż tuzin bramek Medyka
Ostre strzelanie przy Podwalu. Aż tuzin bramek Medyka
Ostre strzelanie przy Podwalu. Aż tuzin bramek Medyka
Ostre strzelanie przy Podwalu. Aż tuzin bramek Medyka




Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: