W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Aktualności

Radni Prawa i Sprawiedliwości podzieleni w sprawie dyrektorki Gimnazjum nr 6. Dyskutują na Facebooku

2016-11-07 08:34:55
Radni Prawa i Sprawiedliwości podzieleni w sprawie dyrektorki Gimnazjum nr 6. Dyskutują na Facebooku

Sprawa pobicia 14-latka w szkolnej łazience w Gimnazjum nr 6 w Koninie ciągle wywołuje duże emocje. Nawet miejscy radni tej samej partii mają odmienne zdanie, kto za to ponosi odpowiedzialność. Piszą o tym w sieci.

„Dyrektor ponosi odpowiedzialność za całą placówkę”

Na swoim facebookowym profilu Anna Kurzawa, radna Prawa i Sprawiedliwości, zaprezentowała swoje stanowisko w sprawie pobicia w Gimnazjum nr 6. – Powiem tak, pobicie ucznia w szkole nie powinno mieć miejsca. Dyrektor placówki oświatowej jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo uczniów i ponosi odpowiedzialność za całą placówkę – stwierdziła Anna Kurzawa. – Niestety, Gimnazjum nr 6 i Pani Dyrektor nie po raz pierwszy jest obiektem zainteresowania mediów. Media ogólnopolskie w 2005 roku interesowały się organizowanym w Gimnazjum nr 6 konkursem pt.: „Współczesny Polak. Współczesna Polska”, który miał wyłonić spośród nastolatków uczennicę i ucznia „o najbardziej polskich cechach”.

Nie ma przyzwolenia na przemoc w szkole

Ten wpis nie pozostał bez echa. W toku dyskusji Anna Kurzawa stwierdziła również, że z jej strony nie ma przyzwolenia na żadną przemoc w szkole. – Dyrektorka jest odpowiedzialna za szkołę. Pobicie ucznia nastąpiło w szkole, chłopak – otarł o śmierć. Argument, że takie wydarzenia są w innych szkołach nie trafia to do mnie – napisała radna PiS-u.

„Zwolnienie dyrektorki nie sprawi, że przemoc zniknie”

Na wpisy partyjnej koleżanki zareagował między innymi radny Krystian Majewski. – Zwolnienie dyrektorki nie sprawi, że przemoc zniknie i jeżeli chcesz się wypowiedzieć przeciwko przemocy, to zaproponuj odmrożenie tych 800 tysięcy złotych, o których była mowa na komisji – napisał. – 800 tysięcy na szkolenia dla nauczycieli, które wstrzymał urząd miasta. To ważne, żeby pedagodzy podnosili swoje kompetencje i nie popadali w rutynę pracy zawodowej. Postawie hipotezę. Gdyby przeprowadzono z nauczycielami poważne szkolenie dotyczące agresji, to sytuacja nie miałaby miejsca. Bo przeszkolony pedagog z dobrą znajomością prawa przypomniałby nauczycielom rozporządzenie z 2002 roku, którym prezydent atakował dyrektorkę podczas komisji edukacji.

Prezydent chce odwołać dyrektorkę

Radny Majewski stanął także w obronie nauczyciela, który miał dyżur podczas przerwy. To właśnie w trakcie niej doszło do pobicia. – Nie będzie stał przez całą przerwę w jednym i tym samym miejscu, a żeby kogoś pobić nie potrzeba 15 minut, wystarczy chwila. Trudno być wszędzie – napisał na Facebooku Krystian Majewski. – Nauczyciel sprawdzał WC, ale nauczyciel nie może stać w WC przez całą przerwę. Po pierwsze musi pilnować też korytarza, po drugie trzeba zachować jakąś prywatność uczniom, szkoła to nie więzienie.

Przypomnijmy, 31 października Józef Nowicki zwrócił się do wielkopolskiego kuratora oświaty z wnioskiem o wyrażenie opinii w sprawie zamiaru odwołania Ludmiły Woźniak z funkcji dyrektora Gimnazjum nr 6 w Koninie. Ma to oczywiście związek z pobiciem 14-latka w trakcie długiej przerwy. Wiadomo, że wielkopolski kurator oświaty pozytywnie odniósł się do zamierzeń prezydenta Konina. – Kontrola rzeczywiście potwierdza szereg nieprawidłowości w szkole – mówiła w ubiegłym tygodniu Elżbieta Leszczyńska. Przyznała, że zauważono w Gimnazjum nr 6 wiele dobrych działań, jednak nieprawidłowości są zbyt dużej rangi, by czekać na poprawę sytuacji.

Marcin Szafrański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





zk
Pan radny Majewski jeszcze musi sam sie duzo uczyc.!!!!!!!!Powiedzial co wiedzial,ale nie wiele.Koszty jakie poniesie miasto z tego tytulu to jest wielka wina dyrekcji ,panie radny.