Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Czy miejski program dyskryminuje część młodych osób?

Marcin Szafrański Marcin Szafrański 18:32, 22.06.2026
Skomentuj Czy miejski program dyskryminuje część młodych osób?

Burzliwy przebieg miała dyskusja podczas wspólnego posiedzenia komisji finansów i infrastruktury w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu miasta dla młodych ludzi. Część radnych sugerowała, że faworyzowani są studenci i absolwenci wyższych uczelni do 30. roku życia, bo dostają dodatkowo 10 punktów w naborze. A co z tymi, którzy nie poszli na studia?

 

W uchwale, która została już przyjęta, mowa jest  o studentach ostatniego roku uczelni wyższej lub absolwenta uczelni wyższej, który w dacie złożenia wniosku nie ukończył 30. roku życia i rozlicza podatek dochodowy w Urzędzie Skarbowym w Koninie.

Wiceprezydent Paweł Adamów tłumaczył, że w magistracie odbyło się podsumowanie pilotażu tego programu, który został zrealizowany już w budynku przy ulicy Wodnej.

– Zarekomendowane zostały rozwiązania, żeby na stałe wpisać dodatkowe punkty dla młodych ludzi, którzy ubiegają się u nas o mieszkania komunalne – tłumaczył wiceprezydent Konina.

Wskazując, że zaszły zmiany dotyczące średniej ocen. Wcześniej mowa była o 4.0. – Po dyskusji stwierdzono, że to powoduje dosyć duże wykluczenie, a już sam fakt przecież, że ktoś studiuje albo jest absolwentem wyższej uczelni powoduje, że są specjalistami, są wykształceni i warto ich zatrzymać w Koninie albo ściągnąć ich z powrotem – powiedział Paweł Adamów. Wskazywał również na jeszcze jedną zmianę w stosunku do pilotażu –podwyższony został limit dochodowy.

Zapisy tego programu jednak nie wszystkim radnym się spodobały. – A co z młodymi, którzy nie studiują, mają pracę, również dobre zawody i dobrze zarabiają? Jest to taka dość duża dyskryminacja tych osób! Czy osoby po studiach to już jest wyższa klasa i już tylko im się te mieszkania należą? Daje to do myślenia – skomentował radny Jarosław Sidor. Podobnego zdania byli radni Tomasz Andrzej Nowak oraz Jarosław Derdziński.

– To nie jest, że osoby, które skończyły szkołę zawodową nie będą mogły złożyć wniosku o mieszkanie komunalne. Mogą to zrobić, tak samo jak inne grupy społeczne – wyjaśniał radny Piotr Czerniejewski, który zainicjował ten program w mieście. Dodał też, że zapisy nie dyskryminują nikogo.

– Wszyscy młodzi mieszkańcy Konina mogą złożyć wniosek o mieszkanie komunalne. Natomiast myślę, że szczególne działania powinno podejmować miasto właśnie wobec tej grupy, czyli absolwentów uczelni, która jest najbardziej narażona na to, że do Konina nie wróci – dodał radny Czerniejewski.

Choć wskazywał, że jest to program pozytywny, emocji w trakcie dyskusji nie brakowało. Krytykował go Tomasz Andrzej Nowak nazywając politycznym, a kierował te słowa w stronę Piotra Czerniejewskiego. Ten z kolei stwierdził, że radny Nowak go nie lubi, więc krytykuje ten projekt.      

Piotr Czerniejewski w toku dyskusji mógł liczyć na wsparcie radnego Joachima Sikorskiego. Ten chwalił między innymi wyrzucenie z uchwały średniej ocen. – Uczelnia uczelni jest nierówna. Czasami dla studenta na trudnym kierunku państwowej uczelni jest trudniejsze do osiągnięcia średniej powyżej 3.0 niż na niszowym kierunku uczelni prywatnej – mówił radny Sikorski. Nie zgodził się z opinią, że ta uchwała wyklucza kogokolwiek. – Mamy problem z odpływem młodych ludzi kończących studia do metropolii. Tam znajdują bardzo atrakcyjne oferty pracy – dodał Joachim Sikorski.

W pewnym momencie radny Piotr Czerniejewski powiedział, że kiedyś „mieszkanie kosztowało przysłowiowy worek ziemniaków”.

– Teraz sytuacja jest zupełnie inna i młodych osób nie stać na zakup mieszkania – skomentował radny Nowej Lewicy. Słowa te oburzyły radnego Tomasza Andrzeja Nowaka. – Ciekawe informacje dostałem od ekonomisty z wykształcenia! – stwierdził radny Nowak. – Ktoś chyba nie skończył ekonomii, tylko bajkopisarstwo i to zaawansowane. Nie możemy takich rzeczy mówić! Piotr, ty się ogarnij!  

Jak odpowiadał Piotr Czerniejewski, jego stwierdzenie o worku ziemniaków to była metafora. W dyskusję włączył się również wiceprezydent Adamów. – Jak powiedział radny Sidor, daje to do myślenia! Jak się zastanowimy, ma to sens. Ale prośba, żeby może teraz tego tematu jakoś nie kwestionować i nie wywracać, bo mamy wypracowane coś, co się sprawdziło pilotażem i to można przyjąć. Możemy rozmawiać o jakichś innych rzeczach – stwierdził zgadzając się, że rzeczywiście nie musi to być wcale grupa osób studiujących i też można ich ściągnąć z powrotem do Konina albo zatrzymać przed wyjazdem.

Ostatecznie większość radnych była na „tak” wydając pozytywną opinię, co do tego programu. Czterech radnych wstrzymało się od głosu.    

 

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%