W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Stary Browar

Ślesin

„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”

2019-07-06 11:07:47
„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”

240 osób wzięło udział w Oazie Chorych i Niepełnosprawnych w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej.

Wolontariusze wraz z podopiecznymi przebywali w Licheniu od 25 czerwca do 5 lipca, spędzając czas na modlitwie, spacerach czy rozmowach.

W tym roku Oazę odbyły wspólnie dwie grupy – konińska i włocławska, łącznie aż 240 osób. 25 czerwca wraz z uczestnikami modlił się biskup Wiesław Mering.

Byliśmy tu, by u stóp Matki Bożej Licheńskiej modlić się, powierzać sprawy Bogu, spotkać swoich przyjaciół ale przede wszystkim by wypocząć – mówiła pani Iwona, jedna z uczestniczek. – Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok. Jestem wdzięczna Bogu, że kolejny raz mogę uczestniczyć w tym wspaniałym wydarzeniu jakim jest Oaza Chorych. Jeśli zdrowie pozwoli przyjadę tutaj także w kolejnych latach.
Jedna z wolontariuszek, Kasia, skomentowała pożegnanie: – Byliśmy tutaj 10 dni, wiadomo kiedy jest się z kimś prawie całe dnie, to człowiek się zżywa. W tym roku czułam się jakbym była tutaj z rodziną. Mam wspaniałych przyjaciół, z którymi podczas tegorocznej Oazy przeżywaliśmy różne chwile, od radości, poprzez smutek, aż do sytuacji kryzysowych. W takich właśnie momentach widać jak bardzo ktoś jest się w stanie poświęcić, aby pomóc drugiemu człowiekowi. Dlatego nie dziwi mnie fakt, że większość z oazowiczów płakała, kiedy odjeżdżała.

Oaza chorych w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej odbywa się nieprzerwanie od połowy lat 80. Przyjeżdżają na nią osoby niepełnosprawne, chore i starsze z diecezji włocławskiej oraz wolontariusze, bez których wczaso-rekolekcje nie byłyby możliwe.

zdj. Biuro Prasowe Sanktuarium Maryjnego w Licheniu

„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”
„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”
„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”
„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”
„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”
„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”
„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”
„Czas spędzony w Licheniu ładuje mnie pozytywnie na cały rok”

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jesteśmy na: