W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
OK Yassumi

Aktualności

Po zderzeniu hyundai wylądował na dachu. Chłopiec przewieziony do szpitala

2022-06-14 07:09:00
Po zderzeniu hyundai wylądował na dachu. Chłopiec przewieziony do szpitala

Dwa samochody osobowe zderzyły się na ulicy Kolejowej w Golinie. W wyniku wypadku poszkodowany został chłopiec, którego przewieziono do szpitala.

Samochodem marki BMW podróżowały trzy osoby, natomiast pojazdem marki Hyundai dwie osoby. Wszyscy uczestniczy wypadu opuścili pojazdy przed przybyciem strażaków. Hyundai znajdował się na dachu poza chodnikiem, natomiast BMW na środku skrzyżowania. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy chłopcu, który podróżował hyundai’em. Dalsze działania polegały na odłączeniu zasilania w pojazdach. Przybyły na miejsce zdarzenia Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował poszkodowanego chłopca do szpitala. W zdarzeniu brali udział strażacy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej Nr 1 i 2 w Koninie oraz druhowie z OSP Golina.

Zdj. KM PSP Konin

Po zderzeniu hyundai wylądował na dachu. Chłopiec przewieziony do szpitala
Po zderzeniu hyundai wylądował na dachu. Chłopiec przewieziony do szpitala




Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





tragiczne samochody
Kiedy ktoś się weźmie za te samochody, co one wyprawiają. Nie mozna bez końca narażać podróżników. W każdym samochodzie z podróżnikami powinien być odpowiedzialny za ich bezpieczeństwo kierowca z potwierdzonym prawem do kierowania takim pojazdem i on powinien nim kierować. Dojdzie do tego, że te samochody z nas kaleki porobią albo nas pozabijają.