W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 22 czerwca 24 r.

Aktualności

Miasto przeciwne dalszej rozbudowie galerii handlowej w centrum

2023-09-25 07:22:00
Marcin Szafrański
Napisz do autora
Miasto przeciwne dalszej rozbudowie galerii handlowej w centrum

– W tej części miasta nie ma już potrzeby rozbudowy galerii handlowej – mówi wiceprezydent Paweł Adamów o ewentualnym powiększeniu Dekady w stronę wiaduktu Pokoju w Koninie. Samorząd ma inny plan na zagospodarowanie tego terenu.

Budowa centrum handlowego Dekada, którego częścią jest dworzec kolejowy, idzie pełną parą. Inwestycja ma być gotowa z końcem października. Ostatnio zwrócili się do nas taksówkarze, którzy twierdzą, że wcześniejsze ustalenia co do postoju ich aut przed obiektem się zmieniły. Jak mówią, mieli mieć kilka miejsc równoległych przy nowym obiekcie, a teraz pojawiła się inna wersja – auta miałyby stać prostopadle, co na pewno byłoby dużym utrudnieniem w ruchu, choć na pewno wtedy zmieściłoby się więcej pojazdów.

Paweł Adamów w sprawę postoju TAXI przy dworcu był zaangażowany od początku. – Zgłosili się do mnie taksówkarze niezadowoleni z zaproponowanego im rozwiązania – mówi wiceprezydent Konina. Taksówki miały stać po prawej stronie, po wyjściu z dworca (czyli po stronie Wieży Ciśnień). – Oznaczałoby, że potencjalni klienci podchodziliby do ostatniej taksówki, co się kłóci z logiką postoju taksówkowego. Zorganizowałem spotkanie z Dekadą i wszystkimi korporacjami taksówkowymi. Porozumieliśmy się, że Dekada zmieni projekt – mówi Paweł Adamów. Postój został więc przeniesiony na drugą stronę, gdzie jednak wyznaczono mniej miejsc dla taksówek (około 6). Ostatnio jednak odbyło się kolejne spotkanie taksówkarzy z Dekadą (już bez udziału miasta) i – jak nam relacjonowali ci pierwsi – nowa koncepcja zakłada parkowanie taksówek prostopadłe do budynku (mogłoby tam być wtedy więcej pojazdów, ale wiązałoby się to z dużymi utrudnieniami – tak przynajmniej twierdzi część taksówkarzy). – Nie ma zmiany koncepcji, tylko jest druga propozycja. To pewnie wynika z różnych punktów widzenia taksówkarzy, bo mamy różne korporacje – dodaje Paweł Adamów, który rozmawiał po tym spotkaniu z przedstawicielem Dekady. I to sami taksówkarze mają zdecydować, który wariant wybiorą. – Myślę, że lepsze byłoby utrzymanie parkowania równoległego. Rzadko zdarza się, żeby tych taksówek było więcej niż sześć – dodaje wiceprezydent Konina.

W kontekście tej inwestycji w centrum miasta, rozmawiamy z nim również o planach dotyczących przebudowy terenu, gdzie są teraz przystanki MZK i PKS (przy Wieży Ciśnień). Samorząd chce w ramach środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji zmodernizować to miejsce, ale oczywiście funkcje pozostałyby te same. Jeszcze w tym roku ma powstać program funkcjonalno-użytkowy i z końcem roku złożony projekt o dofinansowanie. To jednak nie jest koniec planów miasta dotyczących tej przestrzeni. Jest też pomysł na grunt za przystankami PKS-u przy torach. – Chcieliśmy go przejąć od PKP Nieruchomości, żeby tam zrobić duży i bezpłatny parking dla mieszkańców, na pewno na ponad 100 aut – mówi Paweł Adamów. – Ważny motyw jest taki, że PKP nam blokuje przejęcie tych nieruchomości, bo chcą w przyszłości budować drugi etap galerii handlowej. My uważamy, że ten obiekt, który już teraz powstał, jest wystarczający. Poza tym czekaliśmy na niego już wiele lat i nie wierzymy, że będzie druga część, przynajmniej nie przez najbliższe kilkanaście lat, poza tym w tej części miasta nie ma już potrzeby rozbudowy galerii handlowej. Byłoby to złe rozwiązanie. Mamy środki pieniężne zabezpieczone w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji i fajnie byłoby tam zbudować duży parking dla mieszkańców.

A rozmowy z PKP mogą łatwe nie być. Tak było już chociażby w sprawie dużo mniejszego kalibru. Miasto, a dokładniej PWiK, chciało w budynku dworca postawić poidełko z wodą. – O dziwo Dekada nie miała z tym żadnego problemu, czyli prywatna firma, natomiast PKP to zablokowały tłumacząc, że może się zdarzyć, że oni będą mieli jakiegoś najemcę sprzedającego wodę w butelkach i będzie niezadowolony z tego, że jest tam poidełko – mówi Paweł Adamów. – Mamy więc takie dwa zgrzyty. W przypadku tego drugiego tematu, PKP tereny położone przy torach chce przeznaczyć na galerię handlową, natomiast my uważamy, że tam powinny być przestrzenie dla mieszkańców, może też jakiś skwer, gdzie można odpocząć, poczekać, jakaś mała gastronomia, ale przede wszystkim parking, a nie dalsza część galerii handlowej.