W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Jobs First

Aktualności

KRÓLESTWO GOSPODYŃ. Zdrowie na talerzu na wyciągnięcie ręki

2023-06-23 07:00:00
Milena Fabisiak
Napisz do autora
KRÓLESTWO GOSPODYŃ. Zdrowie na talerzu na wyciągnięcie ręki

7 czerwca wystartowała kampania Międzynarodowy Dzień Bezpieczeństwa Żywności pod hasłem „Normy dla żywności ratują życie”. Koła Gospodyń Wiejskich najlepiej wiedzą, jak przygotować smaczny i zdrowy posiłek. By taki powstał, należy trzymać się pewnych zasad już na etapie kupowania produktów. Zapytaliśmy pań jak je wybierać? Na co zwrócić uwagę? Co jest najważniejsze w przygotowaniu posiłków?

Ważne jest czytanie etykiet

Panie z Koła Gospodyń Wiejskich przy Kółku Rolniczym w Kraśnicy podkreślają, że kuchnia polska ma wiele smaków. – Zasadą dobrej, smacznej kuchni jest oczywiście świeżość i jakość produktów. Dobrym nawykiem jest sprawdzanie pochodzenia produktów, które mamy ugotować lub przetworzyć. Najlepiej kupować warzywa i owoce od gospodarzy, w ekologicznych gospodarstwach lub na sprawdzonych targowych stoiskach. W mięso i drób proponujemy zaopatrywać się w małych sklepach mięsno-wędliniarskich, gdzie codziennie są świeże dostawy. W naszych dużych sklepach kupujmy produkty oznaczone znakiem – produkt polski i eco, są dobrej jakości. Ważne jest także czytanie etykiet i terminu przydatności. Mięso powinno mieć kolor jasny. Ciemniejsze jest starsze. Podobnie jest z warzywami i owocami. Zwracajmy uwagę na kolor, zapach, bo stare jedzenie szkodzi. My gospodynie ze wsi mamy komfort i możliwość korzystania w sezonie ze świeżych warzyw i owoców. Własny drób, mięso trzeba poddać kontroli weterynarza, aby zapobiec chorobom. Ważna jest higiena, mycie rąk, czystość pomieszczenia i narzędzi do gotowania, przetworzenia potraw i przetworów z warzyw i owoców. Gospodyniom z miasta, które mają balkonowe rośliny, polecamy naturalny nawóz z cebuli w łupinach (zagotować ostudzić i rozcieńczyć z zimną wodą). Podlewać raz na tydzień – radzi przewodnicząca Małgorzata Jackowska.

Bardzo ważne jest spożywanie dużych ilości warzyw, owoców oraz chudego mięsa. Woda jest źródłem utrzymania organizmu w dobrej kondycji. – Proponujemy napój pietruszkowy (nać pietruszki, cytryna obrana, odrobina miodu, woda). Nać, cytrynę, miód zblendować, dodać na koniec wodę. To naturalna witamina C. Polecamy na zdrowe i sycące śniadanie: ciemny chleb własnego wypieku, sałatę, pomidor, ogórek świeży, serek biały, ugotowane jajko, koktajl z truskawki, malin z mlekiem roślinnym. Na obiad zupę jarzynową ze świeżych warzyw, drugie danie to ryż brązowy, pierś z kurczaka z warzywami, kompot z jabłek z odrobiną miodu. Na kolację tost ze swoimi powidłami lub miodem i koktajl z czerwonego buraka, jabłka z lnem mielonym – poleca.

Owoce i warzywa najlepsze z własnej uprawy

KGW „Marianki” z Marianowa 4 lata temu zdobyło grant na projekt pt. „Aby w Marianowie zdrowo się żyło”. – Grant miał na celu właśnie propagowanie zdrowego stylu życia. Było badanie składu ciała. Wspólnie z panią dietetyk przygotowywałyśmy zdrowe przekąski, sałatki, a także owocowe i warzywne koktajle – opowiada Paulina Stelmaszak. Co jest najważniejsze w przygotowaniu posiłków? – Zawsze warto sięgać po produkty sezonowe. Owoce i warzywa najlepiej z własnej uprawy, a także nasiona i orzechy. Można z nich przyrządzić wiele dań, koktajle, zupy, sałatki, pasty do kanapek. Zimą wykorzystujemy kiszonki i przetwory – mówi Barbara Skała. – Paniom w mieście proponuję, żeby robiły zakupy na bazarkach, kupowały produkty od lokalnych przedsiębiorców lub od zaprzyjaźnionego rolnika.

Jak przygotować zdrowy posiłek? – Powinien stanowić źródło niezbędnych składników odżywczych. Być pozbawiony niepotrzebnych ulepszaczy i wspomagaczy smaku. Musi też być smaczny – mówi Barbara Skała.

– To prawda, że ludzie na wsi mają łatwiejszy dostęp do własnych produktów i to zdrowie na talerzu jest na wyciągnięcie ręki. Panie z naszego KGW same robią sery, mnóstwo domowych przetworów, pieką chleb. Dodawajmy do pieczonego chleba ziarna, dzięki temu już wzbogacamy go o kolejne cenne witaminy. Bardzo popularna jest wędlina z przydomowej wędzarni. Więcej produktów kupowanych jest u rolnika. Na pewno teraz świadomość, co jemy jest już zupełnie inna – podkreśla Paulina Stelmaszak. – Pamiętajmy też, że na nasze zdrowie wpływa nie tylko to co jemy, bo dbanie o siebie to złożony proces. Aby cieszyć się dobrym zdrowiem, powinniśmy pamiętać, że składa się na nie kilka aspektów – emocje, kondycja fizyczna oraz funkcjonowanie w społeczeństwie.

Zamiast słodyczy wybierać przekąski

KGW Brdowskie Lejdis podkreślają, że od małego mają do czynienia ze zdrową żywnością, którą podawały im mamy i babcie. – Przepisy, nawyki i dbałość o zdrową żywność przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Na co dzień mamy styczność z produktami przetworzonymi, jak i produktami prosto od rolników czy własnych ogródków. I to te dwa ostatnie aspekty są najważniejsze. Udzielając się dla społeczeństwa, musimy mieć na względzie żywność, którą wybieramy. Czytamy etykiety, zdobywamy ekologiczne produkty ze sprawdzonych źródeł, mamy również własne ogrody. Wszystko co wykonane własną ręką potrzebuje czasu, lecz takie produkty mają wartość szczególną, bez pestycydów, nawozów i innych szkodliwych substancji – mówią Lejdiski.

Czym kierują się gospodynie przygotowując posiłki? – Przede wszystkim zdrowiem bliskich. Zwracamy uwagę, aby wszystko było świeże, zwierało dużo witamin, było zdrowe, czyli jak najmniej przetworzonej żywności. Jak każdy w obecnych czasach dużo porad i informacji czerpiemy z internetu segregując te, które są niepoprawne oraz te, które możemy wprowadzić w naszych domach. Zwracamy uwagę na zbilansowaną dietę, gdzie muszą znaleźć się wyroby pełnoziarniste, warzywa, owoce, ryby, produkty niskotłuszczowe, orzechy i nasiona. Zamieniamy słodkie napoje na wodę, tłuszcze zwierzęce na roślinne. Unikamy smażenia i wprowadzamy potrawy gotowane na parze. Jemy mniej soli, cukrów, produktów przetworzonych typy fast foodów. Mamy świadomość, że otaczający nas świat jest pełen pokus, więc staramy się zaszczepić w młodym pokoleniu chęć dbania o siebie i własne zdrowie – mówią.

Lejdiski radzą także, by warzywa i owoce kupować od lokalnych sprzedawców, na ryneczkach, w małych sklepach osiedlowych – tam żywność najczęściej jest dostarczana od miejscowych rolników. – Można wyhodować własne podstawowe produkty u siebie w domu, nawet na balkonie czy w doniczkach, siać rzodkiewkę, sałatę, zioła, szczypiorek – zawsze będą zdrowsze niż kupione w markecie. Ważne jest, by ograniczyć sól i cukier. Potrawy przygotowywać na parze, duszone lub pieczone – smażenie i grillowanie nie jest zdrowe. Warto wprowadzić do rytmu dnia aktywność fizyczną – na kondycję dobrze wpłynie nawet mały spacer. Zamiast słodyczy wybierać przekąski – orzechy, bakalie, suszone owoce. Warto zamienić biały chleb na pieczywo wieloziarniste, napoje gazowane na kompot czy wodę – tłumaczą i życzą czytelnikom dobrego zdrowia.

KRÓLESTWO GOSPODYŃ. Zdrowie na talerzu na wyciągnięcie ręki
KRÓLESTWO GOSPODYŃ. Zdrowie na talerzu na wyciągnięcie ręki
KRÓLESTWO GOSPODYŃ. Zdrowie na talerzu na wyciągnięcie ręki