W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Osiedle Szafirowe

Aktualności

Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria

2020-07-27 07:19:00
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria

Serwety, obrusy, sukienki, kamizelki, łapacze snów, kołnierzyki, haftowane krajobrazy i wspaniała biżuteria. Cztery mieszkanki gminy Krzymów – Marianna Bąkowska, Teresa Stawicka, Maria Położyńska i Katarzyna Hryciuk – zaprezentowały w Gminnym Ośrodku Kultury w Brzeźnie dzieło swoich rąk na wystawie „Koronkowa robota”.

Rękodzieło jest dzisiaj na wagę złota. Dość mamy rzeczy takich samych, robionych przez maszyny. Coraz częściej lubujemy się w rzeczach rzadko spotykanych i jedynych w swoim rodzaju. Zrobienie ich wymaga bardzo dużo czasu, wytrwałości, cierpliwości, ale ich uroda zachwyca. Gminny Ośrodek Kultury w Brzeźnie poszukał w gminie Krzymów osób, które takimi rzeczami się zajmują. Na razie to cztery panie – Marianna Bąkowska, Teresa Stawicka, Maria Położyńska i Katarzyna Hryciuk. Szyją, szydełkuję, ozdabiają, malują, wyszywają czy projektują. Co artystki mówią o swoich pracach?

Marianna Bąkowska swoją przygodę ze szydełkiem zaczęła w szkole podstawowej. – Program nauczania na zajęciach praktyczno-technicznych w piątej klasie obejmował naukę szycia, szydełkowania i gotowania dla dziewcząt oraz majsterkowania dla chłopców. O ile z szyciem i gotowaniem nieźle sobie radziłam, tak szydełkowanie sprawiało mi ogromną trudność. Do momentu, kiedy pani nie zadała pracy domowej. Każdy miał wykonać ją własnoręcznie i przynieść do oceny. Prosiłam mamę o pomoc, ale kazała wykonać mi zadanie samej. Zrobiłam małą wstawkę do jaśka i… otrzymałam za nią najwyższą ocenę w klasie, pomimo że nie była tak doskonała, jak prace moich koleżanek. Nauczycielka wiedziała jednak, że moja praca była wykonana samodzielnie – opowiada. I potem już samo poszło. Mama kupiła batyst i nici, i zasugerowała, żeby pani Marianna robiła chusteczki. Wkrótce szydełkowanie stało się moim ulubionym zajęciem i wypełniałam nim każdą wolną chwilę, nawet w autobusie czy pociągu. Zaczęłam sukcesywnie poszerzać swoje umiejętności. Dziś mogę pochwalić się pracami wykonanymi różnymi technikami. Robię na drutach (sweterki, bluzki, poncza, narzuty), szydełkuję (firany, obrusy, serwety, bieżniki, serwetki, koszyczki do szklanek, ozdoby świąteczne), haftuję krzyżykami, Richelieu i na tiulu. W swoich zbiorach mam biżuterię frywolitkową i mnóstwo ozdób ze wstążki (kanzashi). Robótki ręczne, jak każde hobby pochłania dużo czasu, ale jak się coś bardzo lubi, to się tego czasu nie liczy. Często rozdaję moje prace znajomym, rodzinie. Wysyłając życzenia świąteczne, wkładam do koperty szydełkowe ozdoby – takie małe prezenciki na pamiątkę. Swoją miłość do rękodzieła przekazałam bratanicy, która wyszywa na kanwie.

Jak mówi Teresa Stawicka, wszelkie umiejętności manualne wyssała chyba z mlekiem mamy, która uczyła swoje córki od najmłodszych lat szyć, wyszywać, robić na drutach i szydełku. Jako dziecko nieraz się buntowałam i zadawałam pytanie – po co mi to? Później, gdy sama zostałam mamą, na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, a sklepy świeciły pustkami, moje dzieci miały ubrania i część zabawek z domowej manufaktury. Wówczas doceniłam wysiłki rodzicielki i nabyte dzięki niej umiejętności. Wkrótce okazało się także, że mogę je wykorzystać w życiu zawodowym. Pogłębiając swoją wiedzę przy okazji pracy z osobami niepełnosprawnymi (dziećmi z oddziału rehabilitacji WSzZ w Koninie, dorosłymi, podczas obozów rehabilitacyjnych w Mielnicy), dowiedziałam się, że istnieje sprzężenie zwrotne między ruchami celowymi ręki a mózgiem. Gdy więc podjęłam pracę nauczyciela na kierunku terapia zajęciowa, stała się ona moją pasją. Dzisiaj i dla mnie prace ręczne są formą samousprawniania z powodu zwyrodnienia stawów dłoni. Przez lata wyspecjalizowałam się w hafcie, który lubię i wykonuję głównie w długie zimowe wieczory. W cieplejsze miesiące mój czas pochłania ogródek, kolejna pasja, którą odkryłam 12 lat temu, zamieniając mieszkanie w Koninie na dom w klimatycznym Szczepidle.

Maria Położyńska robótkami ręcznymi fascynuje się od dziecka. – Będąc małą dziewczynką z zainteresowaniem przyglądałam się mojej kochanej babci Leokadii, jak dzierga cudeńka na szydełku czy drutach. To właśnie ona wszystkiego mnie nauczyła. Gdy podrosłam, dzieliłyśmy wspólną pasję, czerpiąc z niej ogromną radość. Dziś nieśmiało mogę przyznać, że z biegiem lat, moje „robótki” przekształciły się w prawdziwe rękodzieło artystyczne. Wykonuję obrusy, serwety, serwetki, bieżniki, kołnierzyki, spódnice i kamizelki na szydełku i drutach, a także elementy dekoracyjne. Ostatnio zagustowałam w frywolitkach – to rodzaj koronki artystycznej wykonywanej z cienkiej nici (bawełnianej, jedwabnej, poliestrowej) za pomocą specjalnych czółenek lub igły i szydełka. Zrobiłam tą techniką kilka bransoletek. Szydełkowanie sprawia mi wiele przyjemności, ale wymaga wytrwałości i anielskiej cierpliwości oraz… dużej ilości czasu. Marzę jeszcze o nauce haftu krzyżykowego i mam nadzieję, że pomimo tego, iż pracuję jeszcze zawodowo, marzenie swoje spełnię – opowiada.

W rodzinie Katarzyny Hryciuk robótki ręczne królują od wielu pokoleń. – Moje najcudowniejsze wspomnienia z dzieciństwa to dom w górach u mojej babci i my – babcia, mama i ja – siedzące wokół stołu, wszystkie zajęte pracami ręcznymi: mama szydełkowaniem, babcia haftowaniem obrusu techniką Riechelieu, ja wyszywaniem krzyżykowym obrazka. Czas spędzany u babci zawsze obfitował w tego rodzaju zajęcia. Miałam od kogo się uczyć. Dlatego teraz szydełkuję, robię na drutach, potrafię haftować i szyć dokładnie tak jak moja mama i babcia. Nie lubię pracować według schematów, dlatego często robię ubrania, które oprócz mozolnej pracy, wymagają projektowania i twórczego myślenia – mówi. Jak podkreśla, łączy pracę zawodową z wychowywaniem i rozwojem własnych dzieci, ma mniej czasu na „duże projekty”, dlatego zajęła się mniejszymi formami. Mówię o mojej nowej, wielkiej miłości, znalezionej w internecie – biżuterii – wykonywanej techniką sutaszu. A robótki szydełkowe tworzę wspólnie z mamą – ja wymyślam, projektuję, a mama wykonuje najcięższą i najbardziej mozolną pracę, czyli szydełkuje poszczególne części, które na końcu składam w całość. Po cichutku marzę, żeby moją pasję do prac ręcznych odziedziczyła córka. Na tę chwilę Zosia ćwiczy szycie i segreguje moje sutaszowe koraliki – dodaje.

Wystawę „Koronkowa robota” można oglądać do końca lipca w Gminnym Ośrodku Kultury w Brzeźnie od poniedziałku do piątku od 9.00 do 16.00. – Chcemy zainteresować rękodziełem młode pokolenie. W niedalekiej przyszłości planujemy warsztaty frywolitkowe, biżuterii sutaszowej czy też techniki kanzashi – mówi Danuta Pydyńska, specjalistka do spraw projektów kulturalnych GOK w Brzeźnie.

Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Koronkowa robota jest dla cierpliwych. Frywolitki na szydełku i sutaszowa biżuteria
Milena Fabisiak

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jesteśmy na: