Zdrowie Uroda Styl

Zamknij

Dodaj komentarz

Dlaczego kobiety coraz częściej chorują na zaburzenia odżywiania?

. 15:33, 16.10.2025 Aktualizacja: 13:58, 27.10.2025
Skomentuj Dlaczego kobiety coraz częściej chorują na zaburzenia odżywiania?

Zaburzenia odżywiania to nie są fanaberie czy wymysły. To poważne problemy zdrowotne, które dotykają coraz więcej kobiet, także nastolatek, studentek, matek, a nawet seniorek. Często zaczyna się to niewinnie: dieta, odchudzanie, chęć lepszego wyglądu. Ale szybko może przerodzić się w obsesję, obsesyjne liczenie kalorii, głodówki, wymioty, kompulsywne objadanie się albo ćwiczenia… do omdlenia.

Dlaczego tak wiele kobiet (i coraz częściej mężczyzn) wpada w tę pułapkę?

Odpowiedź brzmi, ,,bo to presja społeczna, czyli to, co mówią i pokazują media, reklamy, celebryci, znajomi, a nawet własna rodzina. Presja, żeby być szczupłą, zgrabną, piękną i młodą. To wszystko wpływa na odbieranie siebie jak ,,w krzywym zwierciadle”.

Czym są zaburzenia odżywiania?

To stany, w których relacja z jedzeniem i ciałem staje się zaburzona. Oto przykłady?

  • Anoreksja – skrajne odchudzanie się, głodzenie, paniczny lęk przed przytyciem.
  • Bulimia – objadanie się, a potem prowokowanie wymiotów, zażywanie środków przeczyszczających.
  • Objadanie się kompulsywnejedzenie ogromnych ilości jedzenia w krótkim czasie, bez kontroli.
  • Ortoreksja – obsesja na punkcie „zdrowego jedzenia”, prowadząca do restrykcji i izolacji społecznej.

Tak! To choroby! I nie chodzi tu o jedzenie samo w sobie, tylko o emocje, poczucie kontroli i niską samoocenę. Wszystko razem tworzy bombę z opóźnionym zapalnikiem i dla wielu niestety kończy się długim leczeniem.  

Skąd tak naprawdę bierze się presja wyglądu?

Media i reklamy

Od małego widzimy w telewizji, w gazetach i na billboardach idealne ciała kobiet: szczupłe, z gładką skórą, bez cellulitu, bez fałdek. Ale nikt nie mówi, że te zdjęcia są często przerabiane w Photoshopie albo przedstawiają osoby po operacjach plastycznych. Reklamy często również sugerują: „Będziesz szczęśliwa i kochana, jeśli schudniesz” albo „Szczupłe kobiety odnoszą sukcesy”. To trafia do głowy, zwłaszcza młodym dziewczynom co na przestrzeni czasu rodzi problemy, czasami bardzo poważne.

Instagram, TikTok i filtry

Dziś każdy może być modelką – wystarczy telefon i filtr. Problem w tym, że wiele osób pokazuje w sieci tylko to, co idealne: smukłe ciało m.in. dzięki diecie pudełkowej, treningi, zdjęcia z siłowni. A życie? Zwykle wygląda zupełnie inaczej. Zatem młode kobiety (i nie tylko) porównują się do tych obrazów i myślą: „Ja tak nie wyglądam – muszę się zmienić”. A to może prowadzić do obierania niewłaściwych dróg, czyli drastycznych diet przeradzających się w  obsesję, a nawet zaburzenia psychiczne.

Kultura i wychowanie

Od dziecka słyszymy: „Nie jedz tyle, bo przytyjesz”, „Zobacz, jak ta ciocia schudła – pięknie wygląda!”, pamiętaj: „Mężczyźni lubią szczupłe kobiety”. Nawet jeśli nikt nie chce nas zranić, to takie komentarze zostają w głowie na długo. W domu, w szkole, w pracy, wszędzie ocenia się kobiety przez pryzmat wyglądu.

Moda i branża fitness

Rozmiar „XS” to norma w sklepach, a ubrania dla „normalnych” kobiet często są nieatrakcyjne. Do tego dochodzi kult siłowni, fit posiłków, idealnych sylwetek i często przekaz jest taki: jeśli nie jesteś szczupła i jędrna, to coś z tobą nie tak. To może zrujnować w głowie prawdziwe postrzeganie samej siebie i prowadzić do problemów na płaszczyźnie metabolicznej, a później psychologicznej.

Jak to wszystko wpływa na psychikę kobiet?

Kobiety zaczynają wierzyć, że ich wartość zależy od tego, jak wyglądają, czują się niewystarczające, „za grube”, „nieatrakcyjne”, zaczynają porównywać się z innymi, zazdrościć im i karać siebie za jedzenie. W skrajnych przypadkach wpadają w spiralę głodówek, kompulsywnego jedzenia i wyrzutów sumienia. To błędne koło. Im bardziej ktoś stara się być idealny, tym bardziej siebie nienawidzi, gdy mu się to nie udaje.

Kto jest szczególnie narażony?

  • Nastolatki i młode kobiety – bo są najbardziej podatne na wpływ rówieśników i mediów.
  • Perfekcjonistki – kobiety, które chcą być najlepsze we wszystkim.
  • Osoby z niskim poczuciem własnej wartości, które próbują zyskać akceptację przez wygląd.
  • Kobiety po porodzie – zmagające się z „ciałem po ciąży” i oczekiwaniami otoczenia, że szybko wrócą do formy.

Jakie są skutki zaburzeń odżywiania?

Nie chodzi tylko o wygląd. Zaburzenia odżywiania to choroby, które: wyniszczają ciało (niedobory, osłabienie, problemy z sercem, kośćmi, płodnością); rujnują psychikę (depresja, lęki, obsesje, poczucie winy, izolacja) i przede wszystkim zabierają radość życia, bo wszystko kręci się wokół jedzenia, ważenia, wyglądu. Leczenie takich stanów jest trudne i długie oraz wymaga wsparcia psychologa, psychiatry czy dietetyka. A im wcześniej się zacznie, tym większe szanse na wyzdrowienie, dlatego specjaliści radzą nigdy żadnych z tych objawów nie bagatelizować.

Co z tym zrobić? Jak pomóc sobie i innym?

Po pierwsze: nie wierz we wszystko, co widzisz w internecie

Pamiętaj, że większość zdjęć w mediach społecznościowych to nie rzeczywistość. Są przerabiane, ustawiane, robione pod odpowiednim światłem i kątem. Porównywanie się do nich nie ma sensu.

Po drugie: mów dobrze o swoim i cudzym ciele

Zamiast mówić „jestem gruba”, spróbuj mówić „moje ciało mi służy”. Nie oceniaj innych kobiet za wygląd, wagę czy styl, ale za to jakie są w stosunku do innych, bo nigdy nie wiesz, przez co przechodzą w swoim życiu

Po trzecie: rozmawiaj i słuchaj

Jeśli widzisz, że ktoś w twoim otoczeniu zaczyna obsesyjnie liczyć kalorie, unika jedzenia, dużo ćwiczy albo często mówi, że „jest gruba” – nie ignoruj tego. Zapytaj, czy wszystko w porządku. Zaoferuj wsparcie. Pomoc bliskich może być kluczowa.

Po czwarte: szukaj pomocy

Jeśli sama czujesz, że jedzenie zaczyna rządzić twoim życiem – nie czekaj! Porozmawiaj z psychologiem. Są też fundacje i grupy wsparcia, gdzie możesz porozmawiać z kimś, kto cię zrozumie. I na zakończenie tych trudnych tematów ważne słowa: twoja wartość nie zależy od tego, ile ważysz, jak wyglądasz w lustrze czy masz cellulit albo rozstępy. To tylko ciało – ważne, by było zdrowe i żebyś ty dobrze się w nim czuła. Musisz też zapamiętać: nie musisz być „idealna”, bo to, co widzisz w mediach, często nie istnieje naprawdę. Prawdziwe życie to coś więcej niż liczba kalorii i rozmiar noszonych dżinsów.

 

 zdj. Freepik.com

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%