Wczoraj i dzisiaj w godzinach dopołudniowych metodą „napolicjanta” oszuści próbowali wyłudzić pieniądze od dwóch mieszkańców Turku. Wobu przypadkach, gdy rozmówcy usłyszeli, że mają do czynienia z policjantami iich pieniądze są zagrożone nie dali się zwieść i poinformowali o tymprawdziwych stróżów prawa.
Wczoraj około godziny 11.00 do mieszkanki Turkuzadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policjiw Turku i poinformował, że jej konto bankowe jest zagrożone, a policja pomoże wrozwiązaniu tej sytuacji. – Kazał wziąćkartkę papieru i długopis. W czasie, gdy kobieta odłożyła słuchawkę i krzyknęłado swojego męża, aby podszedł do telefonu, mężczyzna rozłączył się –relacjonuje zdarzenie Mateusz Latuszewski, rzecznik turkowskiej komendy.
Podobna sytuacja miała miejsce dzisiaj, też w Turku.Około godz. 11.30 do jednego z mieszkańców zadzwonił mężczyzna, który podawałsię za policjanta miejscowej komend. Także w tym przypadku twierdził, że kontojest zagrożone. I tym razem się nie udało, a turowianin od razu powiadomił opróbie oszustwa policję.
Jakprzypomina rzecznik, zarówno policja jak i prawnie działające firmy iadministracje nie przekazują drogą telefoniczną informacji o wypadkach i próśbo przekazaniu jakichkolwiek kwot pieniężnych. – Jeżeli znajdziemy się w podobnej sytuacji, rozłączmy się z rozmówcą izatelefonujmy do osoby, za którą podawał się dzwoniący. Skontaktujmy sięrównież z innymi członkami rodziny, mogącymi potwierdzić lub też zaprzeczyćdanej sytuacji. Rozmawiajmy także ze starszymi członkami naszej rodziny o tegorodzaju oszustwach. Ostrzegajmy i mówmy, co należy robić w takich sytuacjach– apeluje.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz