Artur Z., były ordynator oddziału onkologicznego w konińskim szpitalu oraz Krzysztof A., organista w kościele w Turku, oskarżeni o popełnienie przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności na szkodę małoletnich, wyszli na wolność. Decyzję o uchyleniu aresztu tymczasowego podjął Sąd Rejonowy w Turku, w którym toczy się proces.
Pierwsza rozprawa odbyła się w kwietniu, za zamkniętymi drzwiami. Publiczność mogła jednak wysłuchać treść aktu oskarżenia odczytanego przez Aleksandrę Marańdę, zastępcę prokuratora rejonowego w Koninie. Wynikało z niego, że Artur Z. wielokrotne doprowadził małoletnich do poddania się czynnościom seksualnym. Do przestępstw miało dochodzić w Turku, Gdyni (na wyjeździe sylwestrowym), Zagórowie. Jak podkreślała prokurator – mężczyzna wykorzystywał przewagę wynikającą z wieku, wykształcenia, doświadczenia życiowego, sytuacji materialnej, pozycji społecznej i autorytetu lekarza. Wśród jego „ofiar” była również osoba z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, niezdolna do rozpoznania znaczenia czynu. Byłemu ordynatorowi zarzuca się również inicjowanie kontaktów z małoletnimi za pośrednictwem komunikatora Messenger.
Były organista Krzysztof A. odpowiada za dwa czyny: "Od stycznia 2013 roku do co najmniej 31 grudnia 2013 roku w Turku działając w krótkich odstępach czasu wielokrotnie doprowadził małoletniego do wykonania innych czynności seksualnych i w okresie od 2011 do 2012 roku w Turku działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru wielokrotnie doprowadził ustalonego małoletniego do poddania się innym czynnościom seksualnym".
Zarówno Artur Z., jak i Krzysztof A, zostali doprowadzeni do sądu przez policjantów (wcześniej sąd przedłużył wobec nich areszt tymczasowy).
Jak udało się nam potwierdzić – 19 czerwca Sąd Rejonowy w Turku uchylił areszt tymczasowy wobec oskarżonych, uznając, że nie ma już zagrożenia matactwa, a większość świadków została przesłuchana.
Na obu mężczyzn nałożone zostały wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór policyjny, zakaz zbliżania się do świadków i pokrzywdzonych, zakaz przebywania w miejscach, gdzie mogą znajdować się osoby poniżej 18. roku życia oraz zakaz opuszczania kraju, połączony z zatrzymaniem paszportu. Dodatkowo na Artura Z. nałożone zostało zabezpieczenie w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 150 tys. zł.
Jak się dowiedzieliśmy – Prokuratura Rejonowa w Koninie, która prowadziła w tej sprawie śledztwo, zaskarżyła decyzję sądu o uchylenie aresztu tymczasowego.
Tymczasem do naszej redakcji dotarły niepokojące informacje od czytelników, którzy mieli widzieć jednego z oskarżonych na… imprezie parafialnej.
Kolejna rozprawa odbędzie się 20 Lipca.
na
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz