– Jesteśmy w procesie – mówi Piotr Korytkowski o budowie nowego amfiteatru w Koninie. O tę inwestycję prezydenta zapytała mieszkanka publicznie podczas sesji rady miasta.
Kobieta poinformowała, że jest mieszkanką Konina od urodzenia i jej całe dzieciństwo związane było właśnie z amfiteatrem. – Co z nim będzie? Czy coś prezydent będzie chciał zrobić? Bo obiecywał nam właśnie podczas właśnie swojej kampanii dwa lata temu, że będzie remontowany – mówiła mieszkanka.
Jak wyjaśniał prezydent Konina, zanim zostanie wybudowany nowy amfiteatr, trzeba rozebrać stary. – Ze względu na to, że stanowi zagrożenie. Zagrożenie nie tylko dla osób, które ewentualnie by się tam znalazły, ale i również wokół amfiteatru. Zdegradowana jest widownia, zdegradowana jest sama scena, jak i też zadaszenie. Tak jak pani powiedziała, to jest obiekt, który ma już kilkadziesiąt lat i według nadzoru budowlanego musi być zamknięty – powiedział Piotr Korytkowski. Przypomniał też, że 2 lata temu władze miasta informowały o złożeniu wniosku do Funduszy Szwajcarskich. – I tak szczerze mówiąc myśleliśmy, że się uda nam uzyskać 100-procentowe wsparcie finansowe dotyczące budowy amfiteatru w tym miejscu, czyli na ten cały proces związany z wyburzeniem i na wybudowanie, jednakże niestety rozczarowaliśmy się. Pieniędzy nie dostaliśmy. Czekamy za finansowaniem po rozbiórce tego co jest. Będziemy starali się uzyskać wsparcie zewnętrzne, gdyż nie jesteśmy w stanie z naszych pieniędzy budżetowych przeznaczyć kilkudziesięciu milionów złotych, aby wybudować ten obiekt, gdyż jest to pokaźna suma. Wybieramy te rzeczy, które są w tej chwili najbardziej potrzebne miastu. Taka jest aktualnie sytuacja. Jesteśmy w procesie, krótko rzecz ujmując – mówił Piotr Korytkowski.
– Musimy mieć finansowanie, żebyśmy dali radę to dźwignąć! Mosty musimy naprawić, bo nie będzie po czym jeździć – włączył się Wiesław Steinke, przewodniczący rady miasta.
Z pozornie prostego pytania, co dalej z amfiteatrem, pod koniec sesji wywiązała się po raz kolejny dyskusja. – Nie dziwię się mieszkańcom, że obawiają się, iż zostanie rozebrany amfiteatr i nigdy już nie powstanie nowy – mówiła radna Zofia Itman. Wskazując, że ten budynek jest częścią tradycji Konina. – Poza tym to świetna promocja miasta, bo można by naprawdę organizować tam superimprezy i festiwale – dodała.
– Czasy poprzedniej epoki się skończyły, gdzie były zakłady po 3, 4, 5 tysięcy ludzi i finansowały bilety – włączył się do dyskusji radny Jarosław Sidor. Zwrócił się do radnej, czy jest może w stanie wskazać źródło finansowania po jego ewentualnym wybudowaniu. – Amfiteatr w żadnym mieście nie jest samofinansujący się. Mówię tak publicznie, ja się tego nie wstydzę, mogę dyskutować na ten temat – stwierdził radny Sidor.
To, jaka będzie przyszłość konińskiego amfiteatru, powinna być poprzedzona dyskusją, na co zwracał uwagę wiceprezydent ds. społecznych Witold Nowak. Trzeba rozważyć różne koncepcje. Czy ma powstać zadaszony obiekt, taki jaki został zaprojektowany, czyli za około 60-80 milionów złotych, czy może koncepcja powinna się zmienić. Wtedy mógłby powstać amfiteatr bez zadaszenia. – Zgadzam się z radnym Sidorem. Amfiteatr nawet po remoncie nigdy nie będzie dochodowy. Można przykłady wziąć z całej Polski, jest kilka takich amfiteatrów. Nie odbywają się regularnie wydarzenia czy koncerty. Wiemy, że żyjemy w Polsce, wiemy, jaki krótki mamy okres na wydarzenia zewnętrzne, a też wiemy, jak aura może takie wydarzenia zmienić. Dzisiaj raczej się je organizuje, ale w halach sportowo-widowiskowych, i tu zostawiam do państwa przemyślenia, czy nie powinniśmy raczej iść w stronę hali sportowo-widowiskowej na przykład od 3 do 4 tysięcy osób, bo taką koncepcję mamy, przypomnę na Pociejewie – mówił Witold Nowak.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz