Miasto podpisało umowę z wykonawcą inwestycji, czyli firmą MAXTO Technology, na wykonanie Inteligentnego Systemu Transportowego w Koninie. – To będzie całkowicie nowe spojrzenie na transport w naszym mieście – mówi prezydent Konina Piotr Korytkowski. Zakończenie realizacji zadania planowane jest do 30 listopada 2027 roku.
ITS to centralny system zarządzania ruchem, który pozwoli na bieżący nadzór nad pracą sygnalizacji świetlnych i na szybsze reagowanie na sytuacje występujące na drogach. – Mieszkańcy uzyskają nowa jakość na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną – zapewnia realizujący projekt dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Koninie Grzegorz Pająk.
Wybrane skrzyżowania zostaną wyposażone w nowoczesne sterowniki, urządzenia detekcji ruchu oraz monitoring wizyjny. System będzie analizował aktualne natężenie ruchu i dostosowywał pracę sygnalizacji do rzeczywistych warunków drogowych, co powinno poprawić płynność przejazdu na najważniejszych ciągach komunikacyjnych miasta.
– W wybranych lokalizacjach autobusy komunikacji miejskiej będą mogły otrzymywać priorytet na skrzyżowaniach, co ma pomóc w utrzymaniu punktualności dojazdów. Rozbudowany zostanie także system informacji pasażerskiej obejmujący m.in. tablice dynamicznej informacji na przystankach oraz rozwiązania umożliwiające lepszy nadzór nad ruchem autobusów – informuje Aneta Wanjas, rzecznik prezydenta Konina.
Jak wskazuje, istotnym elementem inwestycji będzie także rozwój monitoringu drogowego i systemów analizy ruchu. – Nowe kamery i urządzenia pomiarowe pozwolą na skuteczniejsze monitorowanie sytuacji na drogach, szybsze wykrywanie utrudnień oraz lepsze zarządzanie ruchem w przypadku zdarzeń drogowych lub awarii. W wybranych obszarach miasta wdrożone zostaną również systemy informacji parkingowej, które będą informowały kierowców o dostępności miejsc postojowych – dodaje Aneta Wanjas.
Wykonawca ma czas na realizację zadania do 30 listopada 2027 roku. Wiceprezes zarządu MAXTO Technology Mariusz Syta ma jednak bardziej optymistyczne oczekiwania.
– Dla nas wyzwaniem jest to, żeby skrócić okres realizacji projektu i ograniczyć go do września przyszłego roku. W tym roku chcielibyśmy przebudować sygnalizacje na sześciu głównych skrzyżowaniach i zmodernizować na czterech, a w przyszłym roku zostawić sobie część systemu parkingowego - mówił wiceprezes.
Miasto podkreśla, że wdrożenie systemu ITS nie spowoduje całkowitego wyeliminowania korków czy wszystkich problemów komunikacyjnych w mieście. System nie zastąpi nowych dróg ani przebudowy infrastruktury, ale ma stanowić narzędzie pozwalające efektywniej zarządzać istniejącą siecią ulic i poprawić funkcjonowanie transportu w codziennym ruchu miejskim. Największe korzyści powinny być widoczne w zakresie lepszej koordynacji sygnalizacji, ograniczenia części niepotrzebnych postojów, poprawy bezpieczeństwa oraz sprawniejszego działania komunikacji miejskiej.
– Na pewno podczas prac będą utrudnienia, bo to jest nie tylko zmiana programów, ale rozbudowa nowej infrastruktury, czyli kable, przewody. Będą czasowe wyłączenia sygnalizacji, ale w efekcie zyskamy większą płynność ruchu po mieście, co też pewnie na początku będzie wymagało od kierowców zmiany nawyków i przystosowania się do nowych warunków – dodaje dyrektor Pająk.
Koszt budowy systemu to ponad 13,5 mln zł, z czego Miasto Konin płaci zaledwie 15 procent. 70 proc. pochodzi z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, a 15 proc. z budżetu państwa. Zadanie jest realizowane w ramach projektu „Niskoemisyjny transport publiczny w subregionie konińskim”.
zdjęcie: Urząd Miejski w Koninie/Mirosław Jurgielewicz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz