Kolscy policjanci przecierali oczy z niedowierzania, kiedy alkomat wskazał u 32-letniego kierowcy… 5,7promila alkoholu w wydychanym powietrzu!
Zaczęło się od poważnego zdarzenia drogowego. 23 kwietnia, po godzinie 17.00, w Tarnówce, w gminie Kłodawa, 32-letni kierowca Audi stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi.

– W samochodzie znajdował się również jego ojciec. Od obu mężczyzn wyczuwalna była silna woń alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem przesiewowym przeznaczonym do wstępnego badania obecności alkoholu w wydychanym powietrzu nie pozostawiło złudzeń — wynik wprawił w osłupienie nawet doświadczonych policjantów. Urządzenie wskazało 2,74 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli ponad 5,7 promila – informuje Daniel Boła, rzecznik prasowy KPP w Kole.
Mężczyzna odmówił dalszego badania alkomatem, dlatego została pobrana krew do badań, która pozwoli dokładnie określić poziom alkoholu w jego organizmie.
– To jednak nie wszystko. 32-latek posiadał przy sobie również substancję psychoaktywną w postaci tabletek za co usłyszał już zarzut. To zdarzenie pokazuje, jak niewiele trzeba, by doszło do tragedii. Przy takim stanie upojenia kierowca nie ma żadnej kontroli nad pojazdem, a na drodze staje się śmiertelnym zagrożeniem — dla siebie, pasażerów i innych uczestników ruchu – podkreśla rzecznik.
Kolscy policjanci apelują: nigdy nie wsiadaj za kierownicę po alkoholu lub będąc pod wpływem innych podobnie działających substancji. Reaguj, gdy widzisz osobę, która może stwarzać zagrożenie na drodze. Pamiętaj jeden telefon może uratować czyjeś życie.
na
zdj. KPP Koło
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz