Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Burmistrz o komunikacie starosty. „Zamiast pomóc, zaszkodził”

Marcin Szafrański Marcin Szafrański 18:03, 15.06.2026 Aktualizacja: 18:07, 15.06.2026
1 Burmistrz o komunikacie starosty. „Zamiast pomóc, zaszkodził”

– Komunikat starosty zamiast pomóc, zaszkodził – twierdzi Romuald Antosik, burmistrz Turku. A chodzi o głośną ostatnio w mieście sprawę tzw. uciążliwości zapachowych. O co poszło konkretnie?  

Starosta Jan Smak poinformował niedawno, że w związku z pojawiającą się na terenie Turku i gminy Turek uciążliwością zapachową Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska zakończył prowadzoną od 13 kwietnia do 13 maja kontrolę interwencyjną w oczyszczalni ścieków eksploatowanej przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Spółka w Turku. 2 czerwca WIOŚ pisemnie poinformował starostę o wynikach kontroli.

– W wyniku tej kontroli nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie gospodarki odpadami i gospodarki wodno-ściekowej, które potencjalnie mogłyby powodować wspomniane uciążliwości. Niemniej, jak wynika jednoznacznie z pisma Wojewódzkiego Inspektora, przeprowadzone w toku kontroli czynności wykazały istnienie uciążliwości zapachowych oraz że źródłem zapachów była kanalizacja miejska lub oczyszczalnia ścieków, do której ostatecznie trafiają ścieki. Ponadto, w dniach od 2 do 9 czerwca 2026 r. kontrolę oczyszczalni ścieków przeprowadzili również pracownicy Starostwa Powiatowego w Turku. W wyniku kontroli stwierdzono – przy komorach tlenowych oraz w pobliżu przepompowni osadu – występowanie silnego zapachu charakterystycznego dla oczyszczalni ścieków, a ponadto pewne nieprawidłowości w zakresie gospodarowania osadami ściekowymi – czytamy w komunikacie starosty Smaka.

Wyjaśnił również, że z kontroli sporządzono protokół, przy czym osoby działające w imieniu Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej odmówiły jego podpisania. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami, Przedsiębiorstwo zostanie niezwłocznie zobowiązane do złożenia wyjaśnień na piśmie.

Starosta poinformował również, że w razie stwierdzenia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, zobowiązać prowadzący instalację podmiot korzystający ze środowiska do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego.

– Z uwagi na fakt, iż zobowiązanie do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego odbywa się w drodze decyzji administracyjnej, konieczne jest wszczęcie i przeprowadzenie postępowania administracyjnego w tej sprawie, co zostanie uczynione niezwłocznie – dodał starosta.

Wyjaśnił też, że 8 i 11 czerwca spotkał się z burmistrzem Turku, gdzie „omawiana była przedmiotowa problematyka, celem wypracowania sposobu postępowania zmierzającego do usunięcia uciążliwości zapachowej”. Jan Smak zadeklarował też, że pozostaje z burmistrzem w stałej współpracy i kontakcie w przedmiotowej sprawie.

 

Dziś ukazał się komunikat Romualda Antosika, w którym napisał, że nie rozumie, jaki był cel komunikatu starosty tureckiego.

– Trudno bowiem zrozumieć sytuację, w której najpierw Starosta wygłasza wolę współpracy, a w rzeczywistości utrudnia działania miejskiej spółki PGKiM, których celem jest likwidacja uciążliwości zapachowych – napisał burmistrz.

Także poinformował, że ze starostą w tej sprawie rozmawiał dwa razy. – Ale niestety nic konkretnego nie wyniknęło z tych rozmów. Podczas nich podkreślałem, że należy wyeliminować źródło problemu, z jakim borykają się mieszkańcy i miasto. Przedwczesne jest publiczne zabieranie głosu przez Starostę zwłaszcza, że przez lata nie zastosował przysługującego mu prawa wobec żadnego podmiotu negatywnie wpływającego na środowisko. Zamiast najpierw powiadomić spółkę PGKiM o wynikach kontroli, to Starosta publikuje komunikat, który nie pomaga w rozwiązaniu problemu – informuje burmistrz Antosik. Zdziwiony jest również przeprowadzoną kontrolą przez starostę tylko w PGKiM, zobowiązując spółkę „do wykonania kosztownego przeglądu ekologicznego oczyszczalni”.

– Dlaczego nie zrobił tego samego wcześniej wobec firmy powodującej uciążliwości zapachowe? Co więcej, Starosta Turecki ani razu nie skorzystał z prawa ochrony środowiska, dającego mu możliwość ukarania firmy negatywnie oddziałującej na środowisko, co sugerował WIOŚ. Mieszkańcy oczekują przede wszystkim zdecydowanych działań wobec źródła problemu. Dlaczego Powiat Turecki nie zajął się sprawą wcześniej, tylko dopiero teraz? – wyjaśnia Romuald Antosik.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

hehehheheh

1 0

Tak bywa, nie posłuchał cię ? no patrz ,dzisiaj nikt nikogo nie słucha nawet stare baby proboszcza .

18:32, 15.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%