Początkowo od września tego roku miała być rozszerzona Strefa Płatnego Parkowania w Koninie. Później władze miasta zaczęły mówić, że może się to stać z początkiem 2027 roku. – Moim zdaniem, te zmiany mogłyby wejść w życie nawet kilka miesięcy później – mówi Paweł Adamów, zastępca prezydenta Konina.
Zarząd Dróg Miejskich ma opublikować zakładane zmiany i organizację ruchu. – Chcemy to zrobić dobrze! – mówi wiceprezydent Konina. Wszystkie propozycje mają zostać skonsultowane, także z radnymi. Wiadomo, że już wcześniej została przyjęta uchwała w tej sprawie rozszerzenia Strefy Płatnego Parkowania o osiedlowe ulice w nowej części miasta w okolicach dworca kolejowego i w starej – dalsza części 3 Maja. Pierwotnie zmiany miały być wprowadzone od września. Teraz mowa jest o tym, że stanie się to najwcześniej z początkiem 2027 roku.
Szarych Szeregów z jedną jezdnią?
Rozszerzenie SPP wiąże się ze zmianą organizacji ruchu w niektórych częściach miasta. U zbiegu ulic Szarych Szeregów i Wodnej planowane jest rondo. Jak wyjaśnia wiceprezydent Adamów, Szarych Szeregów stać się może ulicą jednojezdniową.
– Tam nie ma potrzeby dwóch jezdni, jak teraz. Cały prawy pas byłby przeznaczony na parkingi. Dzięki temu bezpieczniejszy stanie się również wyjazd z ulicy 3 Maja – stwierdza Paweł Adamów.
Z ruchu aut wyłączony może być także odcinek przy farze między Kościelną a Szarych Szeregów. Stałby się on wtedy deptakiem. Zmiany miałyby też objąć jednokierunkową Kościelną, na której ma być wprowadzony ruch samochodów w dwóch kierunkach.
Jakie ulice tylko dla mieszkańców?
Rozszerzenie Strefy Płatnego Parkowania to również inna organizacja ruchu w nowej części Konina. – Jeszcze będziemy na ten temat dyskutować z radnymi – mówi wiceprezydent Adamów. Mają pojawić się ulice, gdzie auta będą mogli stawiać tylko okoliczni mieszkańcy. Przykład: Energetyka czy odcinek przy galeriowcu.
– Trzeba niektóre przestrzenie ochronić przed przyjezdnymi z zewnątrz. Oprócz tego cały teren będzie pokryty strefą – mówi Paweł Adamów.
Mieszkańcy będą mogli wykupić abonament w wysokości 50 złotych rocznie, co pozwoli im parkować autem na swojej ulicy czy kilku najbliższych. Mają być też tereny wyłączone z działania takiego abonamentu. Wiceprezydent wymienia Plac Wolności na Starówce i tłumaczy, że gdyby było inaczej, mieszkańcy zostawialiby tutaj swoje auta i nie byłoby miejsc dla innych kierowców.
Niewykluczone, że nawet jeśli te zmiany wejdą w życie, będą później modyfikowane.
– Trzeba to obserwować. Natomiast uważam, że to wszystko nie jest nastawione na zarabianie pieniędzy przez miasto. Rozszerzenie strefy nie spowoduje, że będziemy mieć większe dochody niż wydatki – mówi Paweł Adamów. – Ta zmiana ma przede wszystkim zabezpieczyć mieszkańcom Konina możliwość parkowania blisko swojego miejsca zamieszkania. Tam, gdzie – naszym zdaniem – ta strefa nie odstraszy zbyt mocno przyjezdnych z zewnątrz, wprowadzimy takie zakazy, że tylko mieszkańcy będą mogli tam parkować – dodaje wiceprezydent Konina, który jest zwolennikiem, iż nie ma się co spieszyć z wprowadzaniem tych zmian.
Wszystko trzeba dokładnie skonsultować. – Zarząd Dróg Miejskich naprawdę bardzo fajnie to przygotował. Moim zdaniem, te zmiany mogłyby wejść w życie nawet kilka miesięcy później. Nie ma się co z tym wszystkim spieszyć. Pośpiech powoduje, że się popełnia błędy – dodaje wiceprezydent Konina.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz