Kopia obrazu Matki Bożej Licheńskiej zkońca XIX wieku została przekazana jako dar od pani Marianny, mieszkanki Gdańska, doMuzeum im. ks. Józefa Jarzębowskiego w Licheniu.
– Miałam7 lat, kiedy dowiedziałam się, że w przyszłości to ja będę właścicielką obrazu.Wisiał w kuchni domu mojej babci. Stałam tam i nie mogłam oczu oderwać odniego, miał tak piękne kolory. Wtedy babcia zapytała: Podoba ci się?Odpowiedziałam: Bardzo. Wówczas usłyszałam: Będzie twój. Urośniesz i Twoja mamaci go przekaże – opowiada pani Marianna, która została właścicielką obrazu, kiedyjej najstarszy syn miał 7 lat.
Obrazna płótnie, na którym widnieje napis „Obraz Najświętszej Maryi Panny zeLichenia”, został namalowany na zamówienie prababki pani Marianny, majętnejwłaścicielki gospodarstwa we wsi Olszewka obok Przasnysza. Przekazywany byłzgodnie z tradycją najstarszej córce i od czterech pokoleń pozostawał wrodzinie. Pani Marianna nie ma córki, której mogłaby przekazać obraz, a tenwymaga kosztownej konserwacji. – Mam dwóch synów i wiem, że nie będzie ich staćna renowację. Wolę oddać obraz do muzeum, żeby ktoś mógł jeszcze go zobaczyć –tłumaczyła.
Jakczytamy w mediach społecznościowych sanktuarium, obraz został już oddany dopracowni konserwatorskiej i niedługo trafi na jedną z wystaw w licheńskimmuzeum.
Źródło: FB/Sanktuarium Matki BożejLicheńskiej
KrystianCichocki
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz