Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Droga do zatrudnienia po węglu. Oficjalnie ruszył program dla górników i energetyków

16:33, 18.03.2024 Aktualizacja: 02:40, 26.10.2025
Skomentuj Droga do zatrudnienia po węglu. Oficjalnie ruszył program dla górników i...

Oficjalnie ruszyłkluczowy dla Wielkopolski Wschodniej strategiczny projekt „Podnoszenie i zmianakwalifikacji oraz aktywizacja zawodowa pracowników Grupy Kapitałowej ZespołuElektrowni Pątnów-Adamów-Konin zorientowana na utworzenie i utrzymanie miejscpracy”. Droga do zatrudnienia po węglu. – Ta droga zaczęła się 5 lat temu. Wstyczniu 2019 roku pan marszałek Marek Woźniak powiedział, że transformacja WielkopolskiWschodniej jest jednym z trzech najważniejszych zadań, które samorząd województwawielkopolskiego chce przeprowadzić w tej kadencji. I dzisiaj mamy takiezwieńczenie tego momentu. To najważniejszy projekt, jeśli chodzi sprawiedliwą transformacjęWielkopolski Wschodniej. Projekt pracowniczy jest kluczowym dla transformacjiWielkopolski Wschodniej – mówił Maciej Sytek, prezes Agencji RozwojuRegionalnego w Koninie, witając na konferencji gości.

Marszałek Marek Woźniak zainaugurował projekt. – To ma być takaoficjalna inauguracja tego projektu, który już przeszedł całą procedurę uzgodnień,jest podpisana umowa między partnerami. To okazja, by powiedzieć kilka słów o sprawiedliwej transformacjiw Wielkopolsce Wschodniej, bo to bez wątpienie nasz wspólny sukces. I to jestteż szansa na przeprowadzenie tego procesu w taki sposób, by Wielkopolska mogłabyć wskazywana jako pewien wzorzec dla nie tylko polskich regionów, ale ieuropejskich, jak przeprowadzić taki trudny proces odchodzenia od gospodarkiopartej na węglu do gospodarki zeroemisyjnej. Mówię to bez specjalnej przesady,bo wszystkie głosy, które padają ze strony naszych partnerów zewnętrznych i instytucji, zktórymi współpracujemy bardzo chwalą naszą sytuację, a powód jest jeden – dobrawspółpraca wszystkich partnerów. Udało się stworzyć pewną formę dialoguzwiązków zawodowych Grupy Kapitałowej ZE PAK, naszego udziału, Agencji RozwojuRegionalnego, NGO-ów, wszystkich aktywnych uczestników życia społecznego. 257mln zł, 180 mln to wkład z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, a pozostałeśrodki to pochodzące z budżetu państwa. Jest już proces uruchamiania tegoważnego projektu, bo nie ma co się oszukiwać, on jest najważniejszy, dotyczypracowników, którzy stracą pracę, jak i tych, którzy ją już stracili od 1stycznia 2018 roku. To projekt obejmujący dużą grupę osób. To projekt, dziękizaangażowaniu związków zawodowych bardzo precyzyjnie zabezpieczają interesytych pracowników i ich rodzin.Największą wartością tego procesu jest to, że wszyscy uczestnicy mają wolędialogu – podkreślał marszałek.

„Powinniśmy byćskazani na sukces”

Projekt omówił wicemarszałek Wojciech Jankowiak. – Jest toprojekt jedyny w swoim rodzaju, ponieważ w Funduszu Sprawiedliwej Transformacjitakiego kompleksowego, dużego projektu nie ma. Jakbyśmy sprawdzili w całej Europietakiego projektu nie znajdziemy. Projekt, który w swoim założeniu rozpoczynasię dzisiaj, ma trwać do roku 2029. Jest dedykowany dla 2.200 osób pracownikówZE PAK-u zagrożonych utratą pracy, ale również i tych, którzy ją już stracili. Tusięgamy horyzontów czasowych do 2018 roku. Osoby, które w tym czasie pracę jużstraciły mogą być uczestnikami tego projektu. Mogą nimi być także pracownicyfirm ściśle związanych, a więc podmiotów, które wykażą, że na skutek procesówrestrukturyzacyjnych w przemyśle węglowym również tracą zatrudnienie, względniew jakiś inny sposób są tym dotknięte. Dotyczy to nie tylko tych pracowników,ale i ich rodzin – wyjaśniał. – Celem projektu jest doprowadzenie dozatrudnienia u nowego pracodawcy i utrzymanie przez określony czas tego miejscapracy. Partnerami jest wiele instytucji.2.200 osób będzie wspomaganych w działaniach, które pomogą znaleźć miejscepracy u nowego pracodawcy, który jeśli się na to zdecyduje może otrzymywać świadczeniena przygotowanie miejsca pracy, ale również na subwencjonowanie jegozatrudnienia przez przynajmniej rok, by pracownik otrzymywał wynagrodzenie przynajmniejw takiej samej wysokości jak miał dotychczas. A wszystko to odbywa się woparciu o indywidualny plan działania. Będzie również pomoc w utworzeniuwłasnego miejsca pracy. Na rozpoczęcie może być przeznaczona kwota nawet do 100tysięcy zł. Z jednej strony zatrudnienie u jednego pracodawcy, z drugiej własnadziałalność. Zakładamy, że z pierwszej ścieżki – znalezienie nowego pracodawcy –skorzysta 1.000 osób, z drugiego wariantu również 1.000 osób, 200 osób z pomocyurzędów pracy. 2.200 osób to ogromna rzesza zainteresowanych. Jeśli uczestnikwybierze daną ścieżkę, może ją zmienić. Ciąży na nas to, że jesteśmy lideremnajwiększego i jedynego takiego projektu i siłą rzeczy powinniśmy być skazanina sukces.

Koniec wydobyciawęgla

O tym, jak wyglądała współpraca wszystkich stron mówiłaAlicja Messerszmidt, przewodnicząca związku zawodowego „Kadra”. – Toniezmiernie ważny temat, który dotyczy wszystkich pracowników ZE PAK. Projektpisaliśmy my związkowcy wraz z zarządem – mówiła. Wspominała wyjazdy do KomisjiEuropejskiej, które zaczęły się już w 2019 roku. – Podjęliśmy się tego tematu idziś mamy efekt w postaci 257.142.857,13 zł. Mamy to! Kosztowało nas to trochęzdrowia, stresu, ale efekt jest najważniejszy. Mieliśmy wiele spotkań w KomisjiEuropejskiej.

– Cieszę się, że możemy tu świętować. Przeglądałem ostatniofiszki, które przygotowywaliśmy, one dotyczyły bardziej procesówinwestycyjnych, nie było tam kwestii pracowniczych. Ta praca nad projektem toważny proces świadomościowy. Pewne procesy są nieuchronne. Decyzja właściciela,koniec wydobycia węgla brunatnego, brak akceptacji społecznej dla stworzenianowych odkrywek w Wielkopolsce Wschodniej, więc trzeba się pożegnać z funkcjonowaniem przemysłu węglowego i wartopomyśleć co będzie później – mówił Piotr Woźny, prezes ZE PAK. – To jest taknaprawdę przecieranie szlaków, jeślichodzi o dysponowanie środkami z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.To jest nowe zwierzę, nikt tego jeszczeskutecznie nie ćwiczył. My tutaj będziemy wspólnie pracować nad tym, bydać jak najwięcej sensu tej formule i wydatkowaniu tych środków. Piotr Woźny wspomniałteż o drugim flarze, czyli osłonach socjalnych dla górników i energetyków węglabrunatnego. – Pogodziliśmy się z trudną prawdą, że trzeba zakończyćeksploatację węgla brunatnego, że nie będziemy z niego wytwarzać prądu izaczęliśmy rozmawiać o tym jak zamortyzować to co się dzieje, w jaki sposób zaopiekowaćsię ludźmi z ZE PAK-u i zrównać ich uprawnienia z innymi grupami zawodowymi –mówił.

Spotkanie podsumował Maciej Sytek. – Realizacja projektupracowniczego stanowi ważny element działań łagodzących skutki transformacji energetycznejsubregionu. Bez realizacji tego projektu spodziewane jest znaczne zwiększeniepoziomu bezrobocia, z czym wiązać się będą problemy ekonomiczne częścimieszkańców i postępujący proces wykluczenia społecznego. Wartość projektupracowniczego szacuje się na 257 mln zł, z czego aż 180 mln zł pochodzić będziez Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji w ramach Programu Fundusze Europejskiedla Wielkopolski 2021-2027. Pozostałe 30% wartości projektu (tj. 77 mln zł), zgodniez założeniami, stanowić będzie wkład budżetu państwa. Realizacja przedsięwzięciaprzewidziana jest na lata 2023-2029 – podkreślał Maciej Sytek.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%