Znów pod obrady kleczewskichradnych wróciła sprawa połączenia dwóch instytucji, biblioteki i domu kultury wjedną. Mimo że na poprzedniej sesji zgodzili się na tę zmianę, został popełnionyproceduralny błąd (jedna z radnych, Halina Maciejewska, nie powinna braćudziału w głosowaniu, bo jest zatrudniona w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury).Okazałosię, że temat ten mógł zostać wycofany z porządku obrad, bo radny Jacek Pernal oto wnioskował.
Jak wyjaśniał radny Pernal, uchwała może zostać odrzucona przezorgan nadzoru, ponieważ brakuje opinii jednej z komisji rady miejskiej. – Niezgadzam się ze stanowiskiem pana mecenasa, że orzecznictwo jest różnorodne,które wskazuje, że może być taka opinia i również może jej nie być – mówiłdodając, że wnioskuje z „ostrożności procesowej” o wycofanie jej z porządkuobrad i, gdy za kilka dni taka opinia będzie, o wprowadzenie jej do porządkuobrad.
– Wycofanie te uchwały w tej chwili z porządku obrad uważam zabardzo zły pomysł. Przystąpiliśmy do procedowania nad tą uchwałą z dość dużymzapasem czasowym. Chcemy połączyć jednostki od 1 stycznia 2024 roku. Okazałosię, że na poprzedniej sesji został popełniony proceduralny błąd. Radni tegonie zauważyli, przewodniczący również nie zwrócił na to uwagi, dlatego w tejchwili należałoby tę uchwałę jeszcze podjąć – mówił Mariusz Musiałowski,burmistrz Kleczewa. Stwierdził, że jeśli teraz zostanie ona wycofana, jestgroźba, że uchwała nie wejdzie w życie do końca grudnia. – Jesteśmy bardzo dalekozaawansowani, jeśli chodzi o połączenie tych jednostek. Księgowość się przygotowuje,zakupuje nowy program. To nie jest pstryknięcie palcami i to się samo zadzieje.Dwie jednostki łączymy w jedną. Państwo nad tym tematem radziliście już wielokrotnie– dodał burmistrz Kleczewa. Na poprzedniej sesji radni już zgodzili się na połączenieobu jednostek kultury. – Wszystkie materiały są państwu doskonale znane,absolutnie żadna istotna kwestia od ostatniej sesji nie uległa zmianie. Nadal mamyzgodę ministra i wszystkich niezbędnych instytucji. Nie widzę absolutnie powodu,dla którego mielibyśmy wprowadzać takie zamieszanie. Brak opinii jednej komisjiw mojej ocenie nie może zatrzymać pracy całej rady. Szanujmy siebie nawzajem.
Radny Pernal chciał, by mecenas zagwarantował, że brakopinii komisji nie spowoduje uznania jej za nieważną. – Komisja zapoznała się ztymi materiałami, po drugie pierwsza opinia była już podjęta przez komisję. Nawetprzy przyjęciu formalno-prawnym, że tak naprawdę pracujemy nad kolejnym projektemuchwały, to oprócz kosmetyki w niej nic się nie zmieniło – mówił radca prawny MarcinJaniak. – W mojej ocenie, wiadomo, że gwarancji stuprocentowej nie dam, bo tojest niemożliwe, bo to jest organ nadzoru, ale w mojej ocenie i opinii, którąprzedłożyłem na komisji i panu burmistrzowi nie zachodzą przesłanki, któreuniemożliwiałyby ze 100-procentowym stwierdzeniem, że państwa uchwała będzieprzez organ nadzoru wskazana jako nieważna.
Według mecenasa ta uchwała przynajmniej z tego powodu nie powinnazostać uznana za nieważną przez organ nadzorczy. Jak zagłosowali radni? Wniosekradnego Pernala został odrzucony przez większość radnych. – Myślę, że niepowinno być żadnych wątpliwości co do tego, co zrobić w głosowaniu. Bardzoprosimy o przyjęcie tej uchwały i zakończenie tego serialu – apelowałburmistrz.
Ostatecznie za uchwałą zagłosowało 8 radnych, 2 niegłosowało, czyli Halina Maciejewska oraz Jacek Pernal, który powiedział, że ma wątpliwości,co do ważności tego dokumentu, ale jest też za połączeniem jednostek, dlategonie głosował przeciw.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz