Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

„Jestem szczęśliwym człowiekiem”. Spotkanie autorskie z Marią Peszek

19:54, 09.03.2023 Aktualizacja: 05:41, 22.10.2025
Skomentuj „Jestem szczęśliwym człowiekiem”. Spotkanie autorskie z Marią Peszek

Konin Miasto Kobiet iKonin Lubi Książki 8 - w ramach tych dwóch projektów konińska publiczność miałaokazję spotkać się z Marią Peszek, aktorką, wokalistką, autorką tekstów i niezwykłejksiążki „Naku*wiam Zen”. O niej, ale nie tylko, opowiadała dziś artystka nascenie CKiS – DK Oskard. Jutro koncert Marii Peszek. – Bardzo się cieszę na tenbałagan – dodała zapraszając.

Jak się bowiem okazało 10 lat temu Maria Peszek dokładnie natej samej scenie, również w ramach projektu Konin Miasto Kobiet, dosłownie porwałapubliczność do zabawy, co zresztą do dziś wspomina wielu. – Obiekt się zmienił –zauważyła artystka. - Ale energia koninianek i koninian nie.

To się okaże jutro, a dzisiaj Maria Peszek opowiedziała okulisach powstawania książki, której tytuł „Naku*wiam Zen” jest - jakpodkreśliła poetycki, metaforyczny iwieloznaczny. – Nośny, pobudzający, intrygujący, ale jest też artystycznąprowokacją – zaznaczyła. – To dla mnie bardzo ważny element sztuki, którymposługuję się od samego początku. A jakie emocje chciałam wzbudzić całąksiążką? Jestem twórczynią, ale i takim człowiekiem, taką osobą, która bardzoprecyzyjnie planuje co chce osiągnąć. Czy piszę piosenki, czy wypowiadam się,czy też gram przed kamerą, to zawsze bardzo precyzyjnie wyznaczam sobie cele.Przekładając na prostszy język - zawsze sobie zadaję pytanie, co chciałabymzrobić ludziom tym, nad czym będę pracować. Jakie emocje wywołać w odbiorcach. Jeślichodzi o książkę, to chciałam, żeby wywołała wzruszenie, żeby była zazdrość, żebypokazała, że możliwa jest relacja niestereotypowa, że artyści to też ludzie,którzy mają takie same problemy, jeśli chodzi o wychowywanie dzieci, zwątpienia,zapaści, trudne momenty, zakręty.

Z listów, e-maili, wiadomości na portalach społecznościowychwynika, że cel został osiągnięty. - Mam ogromną radość wglądu w emocje odbiorców, którzy piszą do mnienieskończoną ilość wieści – przyznała Maria Peszek. – Rozmawiamy na ulicach, pokoncertach... Przewaga reakcji jest bardzo czuła.

Ubiegły rok dla Marii Peszek to nie tylko książka. To także miniserialNetflixa „Królowa”, gdzie zagrała główną rolę kobiecą, a nieco wcześniej płyta „AveMaria” (2021).

- Trzy Marie z ubiegłego roku potrzebują odpoczynku i mamnadzieję, że ten rok przyniesie mi trochę wytchnienia – mówiła. – Będę mieć 50.urodziny i muszę przyznać, że bardzo lubię siebie w tym momencie życia. Alechciałam też sprezentować trochę czasu komuś, kogo bardzo kocham.

Artystka wielokrotnie z czułością wymieniała imię „Edek”. -Wiem jedno! Proces poznawania siebie i znajdywania odpowiedzi, spokoju, czyszczęścia nigdy się nie kończy – mówiła. – Ale w gruncie rzeczy jestem szczęśliwymczłowiekiem. To wspaniały stan, a rzecz jasna ogromny wpływ ma na to Edek,który jest spokojnym mężczyzną, ostoją. Jestem szczęśliwa, że idę przez życie zkimś takim.

Maria Peszek przyznała, że lubi dużo mówić, ale konińskiejpubliczności ani trochę to nie przeszkadzało, wprost przeciwnie. A kiedyprzyszedł czas na autografy, do stolika przy którym artystka podpisywała swojąksiążkę ustawiła się długa kolejka.

Ciekawe spotkanie poprowadziła Marta Duszyńska.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%