Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Ksiądz zaatakowany w parafialnej kancelarii

09:11, 31.07.2019 Aktualizacja: 04:51, 24.10.2025
Skomentuj Ksiądz zaatakowany w parafialnej kancelarii

Diecezja Włocławska informuje, że w piątek 26 lipca rano w kancelarii parafii NajświętszegoSerca Pana Jezusa w Turku doszło do ataku na dyżurującego tam ks. wikariuszaRemigiusza Zacharka. Jak czytamy na stronie diecezji, poszkodowany kapłanrelacjonował, że około godziny 10.30 do biura parafialnego weszło czworo ludzi(trzy kobiety i mężczyzna), pragnący złożyć akt apostazji. – Powyjaśnieniu, że taki dokument, zgodnie z prawem, może przyjąć i podpisaćjedynie ksiądz proboszcz i poinformowaniu kiedy pełni on dyżur w kancelarii,ks. Zacharek został zaatakowany przez mężczyznę, który chwycił jedną rękąstojący na regale krzyż, a drugą zrzucił prezbitera z fotela na podłogę.Wszyscy atakujący używali przy tym wulgarnych określeń nie tylko pod adresemkapłana, ale także Kościoła – czytamy na stronie internetowej diecezjiwłocławskiej. – Po kilkukrotnych, bezskutecznych prośbach, aby napastnicy opuścilikancelarię, kapłan wezwał policję. Po interwencji stróżów prawa agresorzyopuścili budynek plebanii. Szczęśliwie, pomoc medyczna nie była potrzebna.

Jak informuje kuria diecezjalna, to kolejny atak na tle religijnym, do jakiegodoszło w diecezji włocławskiej. I przypomina niedawną profanację kościoła św.Maksymiliana w Koninie i zniszczenie znajdującego się obok świątyni pomnika świętegopatrona oraz namalowanie sprayem bluźnierczego napisu na murze kościoła wBrzeźnie koło Konina.

Policja w Turku potwierdza, że 26 lipca, okołogodz. 11.00, interweniowała na terenie plebanii kościoła NSPJ w Turku. – Ksiądz wikariusz prosił o pomoc w związku zprzyjściem trzech osób – matki, jej syna i synowej, którzy nie chcieli opuścićbudynku. Przyszli złożyć akt apostazji, który jednak może przyjąć tylkoproboszcz, a tego nie było. Zaczęli się awanturować i nie chcieli opuścićbudynku, dlatego ksiądz poprosił o pomoc policję. Według naszych informacji niedoszło do żadnych rękoczynów. Nie mamy żadnego zgłoszenia, ksiądz nie składał teżzawiadomienia co do zakłócania porządku publicznego. On tylko prosił o pomoc wzakresie opuszczenia budynku. W obecności policjantów ludzie opuścili plebanię.Dla nas na tym sprawa się zakończyła – wyjaśnia st.asp. Dorota Grzelka,zastępca rzecznika KPP w Turku.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%