W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
LIS- Hyundai 3 tydzień MAJ

Aktualności

Gminy też mają uczestniczyć w kosztach budowy linii kolejowej między Koninem i Turkiem

2021-04-12 12:33:02
Gminy też mają uczestniczyć w kosztach budowy linii kolejowej między Koninem i Turkiem

– Co do zasady partnerzy projektu mają partycypować również w kosztach realizacji inwestycji – wyjaśnia Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego, którego zapytaliśmy o budowę linii kolejowej między Koninem i Turkiem i jej finansowe wsparcie.

Wicemarszałek przyznał, że powiat koniński i miasto Konin odmówiły udziału w projekcie. – Ale jest również dobra wiadomość tj. do projektu dołączył kolejny partner – Gmina Stare Miasto. 1 kwietnia br. odbyła się wideokonferencja w trakcie której ustalono, że województwo wielkopolskie oraz partnerzy projektu przejmą w równej części udziały samorządów, które odmówiły partycypacji w kosztach opracowania studium. W chwili obecnej trwa procedura podpisywania porozumienia w danej sprawie. Przygotowywane są również dokumenty niezbędne do wszczęcia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na wyłonienie wykonawcy studium – informuje Wojciech Jankowiak.

Na pewno te działania zrealizowane byłyby szybciej, gdyby nie brak porozumienia samorządów i długie negocjacje. Włodarze gmin mają bowiem świadomość, że koszt przygotowania dokumentacji jest tak naprawdę nieduży w porównaniu już z samą inwestycją. Czasem wymienia się kwotę miliarda złotych, z czego 85 procent to środki państwowe w ramach programu Kolej Plus, a pozostała część – samorządowe. Wojciech Jankowiak wyjaśnia, że w formularzu zgłoszenia tego przedsięwzięcia wskazano kwotę na poziomie 550 milionów złotych netto. Czy gminy miałyby również uczestniczyć we współfinansowaniu już potem samej budowy linii kolejowej między Koninem a Turkiem? – Ostateczny koszt tej inwestycji zostanie zweryfikowany w ramach planowanego studium planistyczno-prognostycznego – informuje wicemarszałek województwa wielkopolskiego. – Co do zasady partnerzy projektu mają partycypować również w kosztach realizacji inwestycji. Na chwilę obecną zostały ustalone udziały procentowe poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego w kosztach opracowania studium, rozmowy na temat partycypacji w kosztach inwestycji jak i możliwego źródła sfinansowania udziału JST w inwestycji będą prowadzone w późniejszym terminie.

Warto jednak przywołać słowa wicemarszałka Jankowiaka sprzed kilku miesięcy. O kosztach na poziomie 550-600 milionów złotych mówił, że to bardzo optymistyczna wersja. – Nie chciałbym się do tego odnosić, ale moje doświadczenia z wcześniejszych inwestycji na torach, które prowadziliśmy jako województwo, wskazują, że to może być kwota niewystarczająca. Ja bym to zbliżał do miliarda złotych, ale nie chciałbym tym demobilizować – stwierdził wicemarszałek. O budowę linii kolejowej Konin-Turek od kilku lat zabiega poseł Ryszard Bartosik, teraz też wiceminister rolnictwa. On również niedawno mówił, że cały projekt będzie kosztował 800 milionów bądź miliard złotych.

Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jareczek
Kacze de bile
polityczne popisy za publiczną kasę
A jakie jest uzasadnienie ekonomiczne gospodarcze i społeczne tak kosztownej budowy ok.34 km ślepego toru z Konina do Turku, po drodze same małe wioski no i dobra trasa samochodowa. Kolej nawet na dotychczasowych głównych trasach ma coraz mniej pasażerów, to ile osób będzie za ten miliard jeździć do Turku. To już lepiej do Skulska przez Licheń, taka sama odległość, a po drodze przynajmniej wiele rekreacyjnych miejscowości.
mono
Ktoś tu napisał " Najpierw do Turku, potem przez Turek do Łodzi czy Kalisza." Nic z tego, jeśli ta linia ma biec dalej, to już teraz trzeba to zaprojektować. Jeśli linia tylko do Turku, to tylko wjazd i stacja jak najbliżej centrum, jeśli ten drugi wariant, to trzeba ustalić oprócz wjazdu, również wyjazd z miasta i to w zależności w jakim kierunku będzie poprowadzona ta linia oraz jej przebieg przez miasto lub na jego peryferiach (bardziej prawdopodobne).
Piotr
Lepsze było by połączenie np. do Inowrocławia. Wtedy było by połączenie do linii północ południe
czes
ktos wie moze czy jest szansa na dofinansowanie z UE na ten projekt?


Jesteśmy na: