W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar zając

Aktualności

Jak się chronić przed koronawirusem? – Bądźmy świadomi! – radzą lekarze PPOZ

2020-02-28 12:59:35
Jak się chronić przed koronawirusem? – Bądźmy świadomi! – radzą lekarze PPOZ

Wirusy, były, są i będą! Zabijały, zabijają i zabijać będą! Zmieniają swoje struktury i stawiają coraz trudniejsze wyzwania naukowcom. Na szczęście rozwój medycyny pozwala na opracowanie kolejnych szczepionek, jednak to zawsze wymaga czasu. – Dziś czekając na antidotum możemy jedynie radzić i prosić o rozsądek. Najlepszym sposobem na uniknięcie zachorowania jest zachowanie rozsądku, stosowanie się do zaleceń epidemiologicznych oraz przestrzeganie podstawowych zasad higieny! Bądźmy świadomi! – apeluje Bożena Janicka.

To tylko kwestia czasu, kiedy koronawirus dotrze do Polski! – alarmuje Ministerstwo Zdrowia. Pierwsi pacjenci z podejrzeniem trafiają już do szpitali. Nieznany i niezbadany do końca wirus sieje postrach na całym świecie. Ujawniane są kolejne ogniska. Już nie tylko odległa Azja, ale także Europa stawiają czoła nowemu zagrożeniu. Na liście krajów, w których odnotowano przypadki zachorowań, oprócz Włoch, znalazła się Norwegia, a nawet sąsiadujące z nami Niemcy. – Liczba ofiar rośnie, a wraz z nią strach przed czymś, czego do końca nie znamy. Oprócz tego, że ciągle za mało wiemy o sile rażenia koronawirusa, wiele do życzenia pozostawia także świadomość społeczna, która – tak naprawdę – decyduje o zminimalizowaniu zachorowań!

Kto? Kiedy i gdzie?

Najbardziej narażone na zachorowania są osoby powracające z krajów, gdzie stwierdzono ogniska epidemii i które miały kontakt z zakażonymi i ich bliscy.

Sam powrót z wojaży nie jest jednak powodem do obaw. Istotne są przede wszystkim objawy: wysoka gorączka (powyżej 38 st. C), kaszel, duszności i problemy z oddychaniem.

Konkretne zalecenia - co w takim przypadku zrobić i gdzie się zgłosić, pojawiły się na oficjalnej stronie Ministerstwa Zdrowia: „Jeśli w ciągu ostatnich 14 dni byłeś w północnych Włoszech, Chinach, Korei Południowej, Iranie, Japonii, Tajlandii, Wietnamie, Singapurze lub Tajwanie i zaobserwowałeś u siebie objawy, takie jak: gorączka, kaszel, duszność i problemy z oddychaniem, to: bezzwłocznie powiadom telefonicznie stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłoś się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego”.

Bezpłatny numer dla pacjentów

Informacje o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem można uzyskać pod czynnym siedem dni w tygodniu, specjalnie uruchomionym, bezpłatnym numerem telefonu:

Telefoniczna Informacja Pacjenta – 800-190-590. Konsultanci poinformują: czym jest koronawirus, jak się przed nim zabezpieczyć, co zrobić po powrocie z kraju, w którym zdarzyły się przypadki zakażenia i w przypadku wątpliwości co do swojego stanu zdrowia. Podpowiedzą też, gdzie można znaleźć najbliższą placówkę inspekcji sanitarnej lub oddział zakaźny szpitala oraz poinformują jak się z nimi skontaktować, gdy pojawią się wątpliwości związane z postępowaniem w sytuacji podejrzenia zakażania koronawirusem.

Nie do lekarza rodzinnego, ale na oddział zakaźny!

O zachowanie szczególnej ostrożności lekarze PPOZ proszą osoby, które wróciły z zagranicy.

– Jeśli nie mają objawów, w ramach kwarantanny powinny pozostać w domu, jeśli coś ich niepokoi (gorączka, duszności) powinny powiadomić miejscowy sanepid (nr telefonów dostępne są na stronach internetowych), udać się prosto na oddział zakaźny lub wezwać pogotowie. Absolutnie odradzamy w takich przypadkach korzystanie z publicznych środków transportu, czy też wizyt w przychodniach podstawowej opieki zdrowotnej. To może pociągnąć za sobą falę zachorowań – ostrzega Bożena Janicka.

Sezon grypowy w pełni, a do lekarza przychodzą z katarem!

W związku z tym, że sezon grypowy w pełni, w poradniach lekarzy rodzinnych ustawiają się długie kolejki. Niestety, wśród pacjentów rzeczywiście potrzebujących pomocy, są też i tacy, którzy zgłaszają się ze zwykłymi objawami przeziębienia (katar). Co gorsze – nie brakuje też osób, które postanowiły sprawdzić, czy nie są chore. W siedlisko bakterii i wirusów przyprowadzają także swoje małe, nawet kilkunastomiesięczne dzieci. – To jest skrajny rodzaj nieodpowiedzialności! Przychodnia jest skupiskiem drobnoustrojów i wirusów. O zakażenie nietrudno! Z poradni rodzinnych należy korzystać tylko w faktycznie uzasadnionych sytuacjach. Pamiętajmy też, że receptę na leki przewlekle stosowane mogą być wystawione drogą elektroniczną , bez potrzeby wizyty u lekarza rodzinnego – mówią lekarze PPOZ.

Największym wrogiem wirusów jest higiena!

Unikanie miejsc publicznych – skupisk ludzi: hipermarketów, galerii handlowych, częste mycie rąk i miejsc odsłoniętych (twarzy, ust - zawsze po powrocie do domu), kichanie w chusteczki, spożywanie posiłków bogatych w warzywa i owoce – to podstawa naszego bezpieczeństwa!

Szczepienia podnoszą odporność

– Nieocenioną metodą są także szczepienia! Owszem, na razie nie mamy żadnej szczepionki, która pozwoliłaby zminimalizować powikłania wywołane koronawirusem, ale każda szczepionka przeciwko grypie sezonowej wzmacnia odporność organizmu. Jeśli ktoś nie ma objawów grypy, a się jeszcze nie zaszczepił, powinien to zrobić natychmiast! Już po siedmiu dniach wzrasta odporność organizmu. Szczepienia są szczególnie ważne w przypadku osób starszych, przewlekle chorych i dzieci. To właśnie one znajdują się w grupie ryzyka – mówi Bożena Janicka.

Panika zakazana!

Choć doniesienia napływające ze świata nie pozostawiają złudzeń (zagrożenie koronawirusem ciągle rośnie!) panika nie pomaga! Wprost przeciwnie – tylko przeszkadza! – Nie traćmy głowy z powodu koronawirusa! Bądźmy ostrożni, stosujmy się do zaleceń, unikajmy ryzykownych zachowań, bo tylko wtedy uda się opanować epidemię – apelują lekarze PPOZ.

Musisz wiedzieć!

Instrukcja mycia rąk:

Wirusy praktycznie w 100 procentach giną w kontakcie z mydłem. Mycie rąk powinniśmy zacząć od kciuka. Potem szorujemy skórę między palcami. Zawsze powinniśmy to robić 40-60 sekund przed jedzeniem, obowiązkowo po powrocie do domu, czy po wyjściu z toalety. O higienę rąk szczególnie należy pamiętać w szpitalach i placówkach ochrony zdrowia (tu wskazana jest dodatkowa dezynfekcja). Co ważne – nawyk mycia rąk już od najwcześniejszych lat powinni swym dzieciom wszczepiać rodzice.

Podczas kichania i kasłania zasłaniamy nosa i usta zgięciem łokcia (jeśli nie mamy chusteczki). Po użyciu chusteczek higienicznych konieczne jest ich natychmiastowe wyrzucenie i umycie rąk.

Warto nosić ze sobą żel lub chusteczki dezynfekujące, które są wygodną metodą usunięcia zanieczyszczeń z dłoni.

W przypadku przeziębienia lub choroby powinniśmy nosić maski ochronne, aby nie zarażać innych.

Jeśli to możliwe, nie planujmy wyjazdów do Chin oraz Korei Południowej, Włoch (w szczególności do regionu Lombardia, Wenecja Euganejska, Piemont, Emilia Romania, Lacjum), Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu.

Uwaga Wielkopolanie! Byliście za granicą? Macie niepokojące objawy? Szpitale czekają!

Poznań: Nowowiejskiego, Przybyszewskiego, Karola Marcinkowskiego, Szwajcarska; Konin: Szpitalna; Kalisz: Toruńska.

Jak się chronić przed koronawirusem? – Bądźmy świadomi! – radzą lekarze PPOZ
Jak się chronić przed koronawirusem? – Bądźmy świadomi! – radzą lekarze PPOZ
Anna Chadaj

Podziel się


Jesteśmy na: