Rząd planuje zmienić zasady finansowania organizacjipozarządowych. Z wstępnych informacji wynika, że ma powstać Narodowe CentrumSpołeczeństwa Obywatelskiego. To ono gromadziłoby wszystkie pieniądze, które dopieropóźniej trafiałyby do mniejszych miast i miasteczek. Jak ten pomysł odbierająprzedstawiciele konińskich organizacji?
Justyna Król,Pracownia Miejska: – Bardzo mało wiadomo na ten temat, mnie jednak już martwinarracja wokół tego przedsięwzięcia. Mówi się o tym, że organizacje pozarządowesłużą między innymi temu, żeby lepiej rozwijały się miasta i różne aspektyżycia w mieście, a ono się rozwija, kiedy możemy ze sobą współpracować. Współpracazależy jednak od zaufania. W sytuacji, gdy w jakiś sposób zaufanie do częściorganizacji jest zaburzane, niestety stracimy zaufanie do całego sektora. Mam więcnadzieję, że nie pójdzie to w tę stronę. Sektor pozarządowy jest przecieżpoddany bardzo restrykcyjnym zasadom rozliczania, o środki startuje się wotwartych konkursach, które również są poddawane weryfikacji. Zawsze warto dbaćo to, by możliwie transparentny był cały proces konkursowy, tego trzebapilnować, natomiast dzielenie organizacji ze względu na światopogląd jest złe.Gdy mówimy o demokracji, mówimy o pluralizmie, o tym, że w granicach prawakażdy musi mieć przestrzeń do tego by się wyrażać, realizować swoje cele. Ocenatych wartości nie powinna być w ogóle brana pod uwagę. O wolność organizacji więcsię nie martwię, bardziej o aspekt zaufania.
WaldemarDuczmal, Akcja Konin: – Źle patrzę na to, co siędzieje w temacie organizacji, na informacje w wiadomościach telewizyjnych,szukanie powiązań politycznych. Tworzenie narodowego centrum to pokłosie tegowszystkiego. Rząd nagle zauważył, że organizacje to potężna siła, która maogromny wpływ na ludzi, że zajmują się nie tylko niepełnosprawnymi, ale teżumacnianiem demokracji. W Polsce prężnie działa 70 tysięcy organizacjipozarządowych. Zakładając, że w każdej jest minimum 7 ludzi, to 500 tysięcyosób, którymi będzie się próbowało sterować, a najłatwiej to robić odcinającpieniądze. To może być krok do zlikwidowania społeczeństwa obywatelskiego wPolsce. Jest mi przykro, bo Akcja Konin jest powiązana z wieloma organizacjami,także tymi wymienianymi w rządowych wiadomościach, co też przekłada się naatmosferę podejrzliwości. Zamiast zajmować się poważnymi rzeczami, musimytłumaczyć ludziom, że wcale nie jest tak, jak kreują to dziennikarze TelewizjiPolskiej. Uważam, że nie da się centralnie zarządzać organizacjami, chyba żechce się je stłamsić, założyć im kaganiec i zlikwidować.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz