21 marca zOddziału Zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie uciekłapacjentka. Dzięki szybkiej reakcji konińskiej policji, 48-letnia kobietatrafiła z powrotem na Oddział Zakaźny.
Pacjentka trafiła naoddział zakaźny 20 marca z powodu duszności, kaszlu i wysokiej temperaturyciała. Po pierwszej dobie, podczas nieuwagi personelu medycznego, postanowiłauciec ze szpitala i wrócić do swojego miejsca zamieszkania.
- Konińscy policjancio samowolnym oddaleniu się kobiety, dowiedzieli się tuż po godzinie 17.00.Zostali poinformowani o tym przez służby sanitarne, które sygnał o ucieczcepacjentki otrzymały bezpośrednio od szpitala. Po około 30 minutach wmiejscowości Kępina, kobieta została odnaleziona przez funkcjonariuszy wydziałukryminalnego. Oświadczyła, że nie chce przebywać w szpitalu i wraca do domu -informuje Sebastian Wiśniewski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji wKoninie.
Stróże prawa o fakcieodnalezienia kobiety powiadomili szpital. Po kilkunastu minutach przyjechałazałoga pogotowia, która była przystosowana do przewożenia osób z objawamizarażenia koronawirusem. Kobietę przetransportowano z powrotem do WojewódzkiegoSzpitala Zespolonego w Koninie na Oddział Zakaźny.
- Szybka reakcjakonińskiej policji pomogła zapobiec jakimkolwiek kontaktom 48-latki z innymiosobami. Oczywiście to nie koniec sprawy, ponieważ kobieta będzie odpowiadaćprzed sądem z art.165 kk, czyli sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lubzdrowia wielu osób. Za przestępstwo grozi do 8 lat więzienia - dodaje rzecznik.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz