Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Radny skieruje skargę o wszczęcie kontroli. Czy przetarg był przejrzysty

22:25, 03.10.2022 Aktualizacja: 00:27, 24.10.2025
Skomentuj Radny skieruje skargę o wszczęcie kontroli. Czy przetarg był przejrzysty

RadnyGoliny Janusz Mirek zapowiedział na sesji,że skieruje skargę do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o wszczęcie kontroliw sprawie przetargu ogłoszonego przez Zakład Gospodarki Komunalnej iMieszkaniowej w Golinie na zakup nowej śmieciarki. –Chcę, żeby zostało sprawdzone, czy to jest przejrzyste, czy to jest właściwie,czy to jest obiektywnie złożone zamówienie publiczne – mówił.

Janusz Mirek przypomniał, że radni przekazaliniedawno środki do Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej na zakup nowejśmieciarki. – Miałem wtedy dużo pytań, nie dostałem żadnych odpowiedzi. Ale dotego się już przyzwyczaiłem. Zostało złożone zamówienie publiczne. Można sobiepewne rzeczy zobaczyć. Prześledziłem sobie ten cały przetarg. Były zapytaniaoferentów. Wzbudziło moją ciekawość zapytanie, czy zamawiający dopuści system prasujący liniowo-płytowy zamontowany za pomocąślizgów? Odpowiedź była z zakładu, że nie. Na to oferent odpisał, że opisanyprzez zamawiającego system jest ewidentnym wskazaniem producenta. Jest tojedyna firma, która jest w stanie dostarczyć pojazd o opisanych parametrach. Wzwiązku z powyższym… – mówił radny.

Nie mógł jednakdokończyć, bo przewał mu wypowiedź Wojciech Wojdyński, przewodniczący RadyMiejskiej w Golinie. – Chwileczkę, ja prowadzę obrady. Nie omawiajmy na sesjisprawy przetargowej, bo możemy czytać to do północy. Uważam, że to jest zbędne– powiedział.

Radny Janusz Mirekdokończył. – Mam chyba prawo zabierać głos na sesji i się wypowiadać? Skierujęskargę do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o wszczęcie kontroli doraźnej wzakresie opisu przedmiotu zamówienia, ponieważ wpłynęła tylko jedna oferta.Inny oferent mówił, że tylko jedna firma jest w stanie ją dostarczyć. Mam prawoto zrobić. Uważam, że wszystko powinno być przejrzyste. Chcę, żeby to byłasprawdzono, czy to jest przejrzyste, czy to jest właściwie, czy to jestobiektywnie złożone zamówienie publiczne. Nie oczekuję odpowiedzi, bo to niepan burmistrz ogłaszał przetarg. Ja tylko składam informację – stwierdził.

Dlaczego WojciechWojdyński nie chciał, by radny Mirek wypowiadał się w tej sprawie? – Stwierdziłem,że nie będziemy omawiać tego, co jest w przetargu, bo jest on nierozstrzygnięty.Uważam, że to był nieuprawniony głos radnego, żeby to omawiał. Oczywiście maprawo zabrać głos, ale nie w kwestii tego przetargu. Po drugie jestemzdziwiony, bo mieliśmy wcześniej komisję i radny na ten temat milczał. Pokazałysię media, więc medialnie chce zabłysnąć i opowiada niestworzone rzeczy, któreaż bolą. Jest to dziwnie działanie przeciw zakładowi komunalnemu, bo wiele byłoróżnych przetargów i nikt nie dociekał i nie ingerował, a to były sprawymilionowe. A tu nagle zakład jest bez przerwy na świeczniku akurat u tego panaradnego. Według mnie nieuprawnione jest zadanie pytania czy sugestie, czywskazania, że w coś w zakładzie jest źle. Od tego jak komisja rewizyjna,burmistrz, rada nadzorcza – powiedział przewodniczący.

Czy ma to związek ztym, że prezesem firmy jest syn przewodniczącego rady? – Ja to przemilczę, bo wmomencie, kiedy startował w konkursie już zaczęto podrzucać mu kłody pod nogi.Odkąd jest prezesem zakład komunalny poszedł w dobrą stronę, zmienił się wocenie mieszkańców. Tutaj takie działanie jest być może dlatego, że jestemprzewodniczącym rady. Gdybym się podał do dymisji być może ten temat by ucichł,ale to nie o to chodzi. Było głosowanie o przekazanie środków do zakładukomunalnego. Wszyscy radni głosowali za poza jednym, który się wstrzymał. Taksamo było z przekazaniem środków na zakup samochodu strażackiego do Kawnic.Radny wskazywał, że te środki powinny być przeznaczone na budowę ośrodkazdrowia. A kiedy 13 radnych się podpisało pod tym, by dać burmistrzowi zieloneświatło, by zajął się sprawa ośrodka, to radny tego nie zrobił. To jest trochętak, żeby zjeść cukierka i mieć cukierka. Do mnie dzwonili przewodniczący zinnych gmin i się dziwili, że jest to bicie w gminę, bo spółka przecież w stuprocentach do niej należy. Każdy ma prawo swoją opinię wyrazić, ale chodzi oto, żeby nie szkodzić – stwierdził.

Radny Janusz Mirekzłożył zawiadomienie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przygotowujepismo do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%