Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Julia Marcinkowska została pierwszą wicemiss Polski. „Na pewno jeszcze wszyscy o mnie usłyszą”

09:08, 28.07.2023 Aktualizacja: 22:37, 26.10.2025
Skomentuj Julia Marcinkowska została pierwszą wicemiss Polski. „Na pewno jeszcze...

– To były ogromneemocje, więc wszystko działo się trochę obok mnie – wspomina Julia Marcinkowskaze Ślesina galę w TV Polsat, podczas której została pierwszą wicemiss Polski.Co czuła, gdy odbierała koronę oraz szarfę i jakie ma plany na najbliższąprzyszłość? – Na pewno jeszcze wszyscy omnie usłyszą – deklaruje zapowiadając prace nad kolejnymi swoimi nowymipiosenkami.

– Julia, czy jużochłonęłaś po tych emocjach związanych z galą Miss Polski? Czy nadalniedowierzasz, że zostałaś wicemiss Polski?

– Trochę niedowierzam. Emocje są już mniejsze, ale nie udałomi się jeszcze odespać tych ostatnich tygodni przygotowań.

– Domyślam się, żerodzina wierzyła, że zajdziesz wysoko wtym konkursie?

– Rodzina bardzo mnie wspierała na każdym etapie. Nigdy nieusłyszałam żadnego słowa „po co to robisz , po co startujesz?”. Wszyscy bardzomnie dopingowali i jestem im za to bardzo wdzięczna.

– Spotkaliśmy sięnieprzypadkowo w MGOK-u w Ślesinie, bo właśnie tutaj zaczynałaś swoją karieręwokalną. Chcesz ją nadal kontynuować, a może jednak wybierzesz modeling?

– Śpiew jest mi nadal najbliższy. Wtrakcie przygotowań do konkursu Miss Polski, na chwilę odłożyłam pracę nadnowymi utworami, ale powoli do tego wracam. Już nie mogę się doczekać, bypokazać światu, nad czym pracuję.

– Gdy rozmawialiśmywcześniej, mówiłaś, że dla Ciebie już wielkim sukcesem jest bycie w finałowej32 najpiękniejszych Polek. Co czułaś, gdy znalazłaś się w szesnastce, potem w piątcei na końcu w dwójce?

– Mało pamiętam z tego dnia! To były ogromne emocje, więcwszystko działo się trochę obok mnie. Zmęczenie też brało górę, bo od ranabyłyśmy na próbach generalnych. Czułam niesamowite szczęście, że jest mi daneprzeżyć coś takiego. To niesamowite doświadczenie i pamiątka na całe życie.

– Czy w tym czasie,czekając na werdykt, o czymś myślałaś?

– Praktycznie nic nie pamiętam. Moment odczytania werdyktubył dla mnie zupełnie odrealniony.Miałam łzy w oczach.

– A co czułaś gdy,założono Ci koronę i szarfę? Miałaś poczucie, że wykonałaś kawał dobrej roboty?

– Na początku było wzruszenie. Gdy jeszcze zobaczyłam moichrodziców, którzy do mnie podeszli i mogłam ich wreszcie przytulić, łzy miciekły z oczu. Przez dwa tygodnie przygotowań do konkursu nie widzieliśmy się nażywo, tylko za pośrednictwem internetu. Ale też rzadko, bo całe dnie, od ranado wieczora byłyśmy zajęte. Emocje wtedy puściły, a duma pojawiła się dopieronastępnego dnia, gdy wstałam rano.

– Wielu osobom wydajesię, że taki konkurs to tylko ten moment emisji w telewizji. A to są tygodnieprzygotowań wcześniej!

– Gdy oglądałam poprzednie edycje, myślałam, że to jesttylko wyjście na scenę, nie spodziewałam się, ile pracy wiąże się z galą. Taknaprawdę wszystko trwało pół roku, bo zaczęło się już w styczniu na castingu.Później były kolejne etapy – ćwierćfinał, półfinał i wreszcie finał.

– Co dalej będzie sięz Tobą działo?

– Zobaczymy! Czekam, co przyniesie los. Na pewno chcęśpiewać i pokazywać nowe utwory. W czasie przygotowań do konkursu Miss Polskibyłam w trakcie tworzenia materiału. Teraz do tego wracam, więc na pewnojeszcze wszyscy o mnie usłyszą. Kilka nowych utworów jest już gotowych. Czekamna odpowiedni moment, żeby je pokazać światu.

– Czy w ogólekiedykolwiek przewidywałaś, że weźmiesz udział w konkursie piękności?

– Nigdy, bo zawsze na pierwszym planie była muzyka. Trzylata temu zainteresowałam się modelingiem. Pamiętam jak dziś ten moment, kiedyzdecydowałam się pójść na pierwszą sesję zdjęciową. I tak to się potoczyło ażzaprowadziło mnie do finału Miss Polski i samej gali.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%