Tonajwiększa, zaraz po Tour de Pologne, impreza sportowa w Polsce - dziś odbyłsię Garmin Iron Triathlon Ślesin 2020. Na trzech dystansach -1/2, 1/4 i 1/8 IronMan, zmierzyło się 800 zawodników z całego kraju. I mimo pandemii, udało się jesprawnie i bezpiecznie przeprowadzić.
Zawody triatlonowe w Ślesinie są niewątpliwietradycją cyklu, dzisiejsze odbyły się tam po raz ósmy! Pierwszy jednak razzawodnicy mieli do wyboru trzy dystanse: 1/2 IM, 1/4 IM oraz 1/8 IM. Co tooznacza? Najdłuższy polegał na przepłynięciu 1,9km, przejechaniu 90 km rowerem i przebiegnięciu 21,1 km. 1/4 IM to 0,95 km pływania,45 km rowerem i 10,5 km biegu oraz 1/8 IM to 0,475 km pływania, 22,5 km roweremi 5,275 km biegu. Trasy wytyczone były w Ślesinie i okolicy. W związku zpandemią starty musiały być podzielne na grupy mniejsze niż 250 zawodników. Pierwsiśmiałkowie wyruszyli już o 8.50.
Ozorganizowanie Garmin Iron Triathlon Ślesin 2020 samorząd i firma Labo Sportwalczyli kilka miesięcy. – Udało się, wprowadziliśmy wytycznesanitarne, czyli obowiązek noszenia maseczek w strefie startu, zmian i mety,dezynfekcję rąk. Musieliśmy zwiększyć służby ochrony i uważać, by kibice się niegromadzili – mówi Piotr Mackiewicz, LaboSport Polska, dyrektor imprezy. Bo choćorganizatorzy apelowali, by wraz z zawodnikami nie przyjeżdżało liczne gronokibiców, nie brakowało dziś chętnych, by podziwiać wytrzymałość i hart duchasportowców i głośno zagrzewać ich do walki o lepsze czasy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz