Z niepokojem mieszkańcy Laskówieckiej w Koninie przyjmują informacje dotyczące budowy ulicy, o którą walczą od dawna. Jeszcze niedawno wiceprezydent Paweł Adamów mówił, że przetarg może być ogłoszony pod koniec wakacji (a może i wcześniej), natomiast dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Koninie odpowiada mieszkańcom, że na początku października zakończy się aktualizacja dokumentacji projektowej.
Ulica Laskówiecka w ostatnich miesiącach została odmieniona chyba przez wszystkie przypadki. Mieszkańcy od lat walczą o tę inwestycję, także radni wielokrotnie na forum zgłaszali konieczność wybudowania tam drogi z prawdziwego zdarzenia. Po długiej batalii ostatecznie zadeklarowano, że inwestycja zostanie rozpisana w budżecie miasta na dwa lata, czyli na 2026 i 2027 rok. – I tak koniec inwestycji musi być w przyszłym roku – wyjaśniał Paweł Adamów.
Jak mówią mieszkańcy, obiecywano im przetarg wiosną i roboty latem.
– Z pism instytucji wynika jednak coś innego: dokumentacja, uzgodnienia, linie energetyczne i urzędowe „trwanie czynności” – przyznają w piśmie, które dostarczyli do naszej redakcji. – Sprawa miała wyglądać prosto. Rada miasta zabezpieczyła środki na rozpoczęcie procesu budowy ulicy. Mieszkańcy słyszeli deklaracje, że przetarg zostanie ogłoszony w marcu lub najpóźniej w kwietniu 2026 roku, a roboty mogłyby ruszyć w czerwcu albo lipcu. Po latach oczekiwania brzmiało to jak przełom.
Sprawa jednak zaczęła się komplikować. Szybko zaczął pojawiać się już termin późniejszy. – Mówiłem, że może się nawet zdarzyć, że przetarg będzie ogłoszony pod koniec wakacji, ale liczymy, że uzgodnienia z Energą będą szybsze – wyjaśniał wiceprezydent Adamów.
Mieszkańcy otrzymali pismo od dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w Koninie, że na początku października zakończą się prace nad aktualizacją dokumentacji projektowo-kosztorysowej dotyczącej pierwszego etapu budowy Laskówieckiej, a także przebudowy linii energetycznej napowietrznej na kablową niskiego napięcia.
– Warto zaznaczyć, że pierwotny projekt opracowany był w 2014 roku, stąd konieczność między innymi uzyskania nowych uzgodnień i warunków, które mają określony czas ważności od gestorów sieci, a ich wydanie jest dość czasochłonne – informuje mieszkańców Grzegorz Pająk, dyrektor ZDM w Koninie. – Po odbiorze dokumentacji ogłoszone zostanie postępowanie przetargowe na wyłonienie wykonawcy robót budowlanych. Po dokonaniu wyboru i podpisaniu umowy prace rozpoczną się niezwłocznie i zakończone zostaną w 2027 roku.
Z mieszkańcami niedawno spotkał się wiceprezydent Adamów. Rozmowa odbyła się miesiąc temu, po poprzedniej sesji rady miasta.
– Przekazaliśmy informację, że niezbędna jest aktualizacja dokumentacji, szczególnie w zakresie uzgodnień z Energą. Wykonawca już od kilku miesięcy nad tym pracuje. Termin zaktualizowanego pozwolenia na budowę to 2 października. Wtedy też będziemy mieli gotową dokumentację przetargową i od razu 2 października ogłaszamy przetarg na wybudowanie – wyjaśnia Paweł Adamów.
Mieszkańcy powołują się również na informacje z Energi. – Z odpowiedzi wynika, że problem infrastruktury energetycznej nie jest czymś, co spadło z nieba wczoraj rano. Jeśli budowa ulicy wymaga przebudowy linii, skablowania jej albo uzgodnień z operatorem, to nasuwa się podstawowe pytanie: od kiedy miasto Konin i ZDM o tym wiedziały? Czy występowały wcześniej o przebudowę linii? Czy istnieje projekt takiej przebudowy? Czy aktualizacja dokumentacji obejmowała tę kolizję? I dlaczego mieszkańcy o problemie dowiadują się dopiero wtedy, gdy terminy zaczynają się rozjeżdżać? – czytamy w piśmie od mieszkańców.
Zarząd Dróg Miejskich w Koninie wskazuje, że wielokrotnie spotykał się oraz pisemnie informował mieszkańców ul. Laskówieckiej o bieżącej sytuacji związanej z tym zadaniem inwestycyjnym.
– Wymieniano uwagi do projektu, który obecnie jest aktualizowany tak, aby odpowiadał w jak największym stopniu potrzebom społeczności lokalnej. Na początku roku informowaliśmy mieszkańców, że w związku z pierwotnym projektem z 2014 r. istnieje potrzeba jego dostosowania do aktualnych przepisów. Swoją ważność straciły także uzgodnienia z gestorami sieci. Przedstawione zostały wszelkie ryzyka. W kwietniu tego roku podpisane zostały umowy z projektantami na aktualizację dokumentacji, zarówno na zadanie pn. „Budowa ul. Laskówieckiej w Koninie – etap I” oraz na zadanie pn. „Budowa ul. Laskówieckiej w Koninie – przebudowa linii energetycznej nn napowietrznej na kablową nn”, które jest ściśle powiązany z tą inwestycją. Uzyskane warunki na przebudowę sieci elektroenergetycznej z 2024 r z ENERGĄ operator zostały podtrzymane Obecnie procedowane jest podpisanie umowy – odpowiada Grzegorz Pająk, dyrektor ZDM w Koninie.
Podkreślając, że tylko i wyłącznie staraniem miasta i Zarządu Dróg Miejskich zrealizowane zostanie zadanie związane z likwidacją linii napowietrznej i przebudowy jej na linię kablową, przy okazji budowy ul. Laskówieckiej.
– Właściciel sieci, tj. ENERGA Operator nie wyraziła chęci partycypowania w kosztach przebudowy swojego majątku. W związku z powyższym cały koszt przebudowy ponosi miasto Konin – wyjaśnia ZDM w Koninie.
Przypomnijmy, że budowany będzie około 500-metrowy odcinek Laskówieckiej, od ul. Jana Pawła II do ul. Sendlerowej. W 2026 roku zabezpieczono milion złotych na prace, a w 2027 – 3 miliony. Wcześniej miasto próbowało pozyskać środki zewnętrzne na to zadanie, ale się nie udało.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz