Modlitwa, muzyka, świadectwa, spotkania i całe mnóstwo powodów do radości. Ale przede wszystkim jedno pytanie, które wybrzmiewało przez cały dzień: co zrobić, aby Słowo Boże nie kończyło się na usłyszeniu, lecz stawało się codziennością? Odpowiedzi na nie młodzi szukali podczas II Festiwalu Licheń Młodych, który 20 czerwca zgromadził w licheńskim sanktuarium uczestników z różnych stron Polski.
Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Wprowadzajcie słowo w czyn”, czerpiąc inspirację z hasła roku liturgicznego „Uczniowie-Misjonarze”. Było to zaproszenie do odkrywania, że wiara nie kończy się na słowach, ale wyraża się przede wszystkim w konkretnych postawach i codziennych decyzjach.
Festiwal rozpoczęła Eucharystia, której przewodniczył ks. Tomasz Sekulski MIC, wikariusz Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Marianów. W koncelebrze uczestniczyli ks. Bartłomiej Przychodzki MIC, duszpasterz Młodzieżowej Wspólnoty Młodych na Mariankach, oraz ks. Paweł Skonieczny MIC, duszpasterz inicjatywy Licheń Młodych. O muzyczną posługę zadbała Schola Ichtis.
Jeden festiwal, jedna wspólnota
Oficjalnego otwarcia II Festiwalu Licheń Młodych dokonali ks. Sławomir Homoncik MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium, oraz ks. Adam Stankiewicz MIC, wicekustosz i przełożony licheńskiej wspólnoty zakonnej. Już na samym początku zwrócili uwagę uczestników na... swój strój.
Choć jeden z kapłanów wystąpił w czarnej sutannie, a drugi w białym habicie, chwilę później obaj założyli takie same koszulki Licheń Młodych. – Chcemy w ten sposób zaznaczyć, że ten festiwal sprawia, iż stajemy się jednością i wspólnotą. Ten festiwal jest zarówno dla tych, którzy czują, że są odzwierciedleniem ciemności i smutku, jak i dla tych, którzy żyją w światłości – powiedział ks. Sławomir Homoncik MIC.
Tegoroczną edycję poprowadziła Młodzieżowa Wspólnota Młodych wraz z ks. Bartłomiejem Przychodzkim MIC. Przez cały dzień uczestnicy mogli korzystać również z licznych stref przygotowanych na terenie festiwalu. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie – zarówno przestrzeń do twórczego działania, jak i do rozmowy czy poznawania działalności różnych wspólnot.
Muzyka, która prowadzi do Boga
Pierwszymi gośćmi festiwalu byli franciszkanie z zespołu Pokój i Dobro. Ich koncert wypełnił przestrzeń ogromną dawką pozytywnej energii i uwielbienia. Dla licheńskiej publiczności nie byli nowością, ponieważ zespół gościł już wcześniej w sanktuarium.
Kolejnymi gośćmi byli Wyrwani z Niewoli – duet reprezentujący chrześcijański hip-hop. Ich muzyczna forma zdecydowanie wyróżniała się spośród pozostałych wykonawców. Mocne, rapowane teksty przeplatały się z poruszającym śpiewem Katarzyny Zalewskiej.
Następnie uczestnicy przenieśli się do festiwalowego namiotu, gdzie konferencję misyjną wygłosili ks. Artur Kosierb, dyrektor Centrum Caritas św. Maksymiliana w Koninie, wraz z Zuzią, Konradem i Maćkiem – wolontariuszami zaangażowanymi w posługę na misjach w Kenii. Ich opowieści pokazały, że Ewangelię można głosić nie tylko słowem, ale przede wszystkim obecnością, pomocą i otwartym sercem.
Po konferencji na scenę powróciła muzyka. Zespół niemaGOtu rozpoczął swój koncert od hymnu Światowych Dni Młodzieży „Błogosławieni miłosierni”, który już od pierwszych dźwięków porwał uczestników do wspólnego śpiewu. Był to kolejny moment pokazujący, jak muzyka potrafi jednoczyć ludzi we wspólnej modlitwie i radości.
Podziękowanie dla tych, którzy tworzą nasze Msze dla młodych
Jednym z najbardziej wzruszających momentów festiwalu było wręczenie pamiątkowych statuetek zespołom muzycznym, które posługiwały podczas Mszy św. „Z młodymi i dla młodych”, odbywających się w licheńskim sanktuarium w każdą czwartą niedzielę miesiąca o godzinie 16.00. Na scenę zaproszono kolejno przedstawicieli ośmiu zespołów: Effatha z Chwalborzyc, Diakonii Słowo Życia z Włocławka, Scholi Ichtis, Pokój i Dobro, Ocaleni Worship, Magnificat, Maksymalnych oraz Scholi Wniebogłosy.
Wręczone statuetki były wyrazem wdzięczności za ich muzyczną posługę, dzięki której comiesięczne spotkania gromadzące młodych stają się przestrzenią modlitwy i uwielbienia.
Jednym z najważniejszych momentów festiwalu była konferencja ewangelizatora Igora Jarosza, studenta czwartego roku teologii, który podjął temat przewodni wydarzenia – „Jak wprowadzać Słowo w czyn?”. Po konferencji uczestnicy wysłuchali ostatniego koncertu tego dnia. Na scenie pojawiła się AnMari, której pełne wrażliwości utwory stały się spokojnym przygotowaniem do wieczornej modlitwy.
Młodzi w Domu Matki
O godzinie 21.00 wszyscy uczestnicy festiwalu zgromadzili się na Apelu Maryjnym. Choć od maja do października modlitwa ta na stałe wpisana jest w życie licheńskiego sanktuarium, tego wieczoru miała wyjątkowy charakter. To właśnie młodzi nieśli obraz Matki Bożej oraz pochodnie, aktywnie włączając się w przebieg nabożeństwa.
Po Apelu Maryjnym uczestnicy zasiedli na schodach licheńskiej bazyliki. Tam odbył się spektakl Teatru A zatytułowany „Siewca”. Gra świateł, ognia i ruchu stała się symbolicznym zwieńczeniem dnia, którego motywem przewodnim było ziarno Słowa Bożego zasiewane w ludzkich sercach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz