– Ewentualne przyznanie emerytur górniczych pracownikom transportu kolejowego wymaga szczegółowej analizy, w tym z udziałem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Wyższego Urzędu Górniczego – odpowiada Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, na interpelację posła Tadeusza Tomaszewskiego.
Poseł Nowej Lewicy poinformował, że zgłosiła się do niego grupa pracowników kopalni węgla brunatnego z Konina i Turku, pracujących na stanowisku – maszynista kolei górniczej na odkrywce.
– Cały czas zmagają się z problemem uznawania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych ich pracy jako pracy górniczej, a tym samym przyznania uprawnień do emerytur po minimum 25 latach pracy i ukończeniu 50 lat życia z powszechnego systemu emerytalno-rentowego – czytamy w interpelacji Tadeusza Tomaszewskiego. – Nowelizacja ustawy emerytalnej dodana 19 października 2022 roku wprowadziła definicję odkrywki i przodka. Wskazała inne znaczenie pojęcia „odkrywka”, wiążąc je z całym zakładem górniczym i miała wyeliminować dotychczasową interpretację stanowiącą przeszkodę do uzyskania emerytury górniczej dla maszynistów kolei górniczych.
W interpelacji poseł Nowej Lewicy (czyli koalicji rządzącej) wskazuje, że na tej podstawie wydaje się, iż praca pracowników kolei górniczych powinna być uznawana za pracę górniczą.
– Jednak – zdaniem ZUS-u, który znajduje potwierdzenie w praktyce sądowej wskazuje się na to, że ta praca górnicza – praca polegająca na przewozie nakładu i złoża, ma związek nie z wydobyciem węgla, tylko ze sprzedażą tego węgla. I to w opinii ZUS-u, zdaniem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu nie jest to już praca górnicza – informuje parlamentarzysta. – Rozwiązanie tego problemu, to istota Sprawiedliwej Transformacji rozumianej jako wywiązywanie się przez państwo ze swoich zobowiązań zaciągniętych wobec tych grup społeczno-zawodowych, których dotyczy transformacja – w tym przypadku osób zatrudnionych w zakładach górniczych jako pracownicy kolei górniczych.
Tadeusz Tomaszewski chce więc wiedzieć, czy trwają prace nad zmianami w przepisach rozporządzenia potwierdzającego pracę maszynistów i pomocników kolei górniczych jako pracę górniczą dającą możliwość otrzymania emerytury po minimum 25 latach pracy i ukończeniu 50 lat życia? Jeśli tak, to kiedy – jak zapytał poseł – mogą oczekiwać pozytywnej decyzji? Podsekretarz stanu Marian Zmarzły wyjaśnia, że minister energii w porozumieniu z ministrem rodziny, pracy i polityki społecznej podejmie działania w zakresie wydania rozporządzeń dotyczących prac wykonywanych w górnictwie oraz stanowisk, na których zatrudnienie jest pracą górniczą oraz zasad organizacji pracy w górnictwie, w tym zasad ewidencjonowania tej pracy.
– Jednocześnie wyjaśniam, że w Ministerstwie Energii prowadzone są już wstępne analizy dotyczące ww. rozporządzeń. Ewentualne przyznanie emerytur górniczych pracownikom transportu kolejowego wymaga jednak szczegółowej analizy, w tym z udziałem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Wyższego Urzędu Górniczego. Kluczowe znaczenie mają dwa elementy: miejsce pracy oraz rodzaj wykonywanej pracy. Odpowiednia kwalifikacja wymaga szczegółowej analizy, w szczególności w zakresie ustalenia, czy dana osoba wykonuje czynności w ruchu zakładu górniczego oraz czy są one realizowane w warunkach technicznych, technologicznych i geologicznych tożsamych z warunkami, w jakich pracują inni pracownicy zatrudnieni w ruchu zakładu górniczego. Istotne jest również ustalenie, czy w ramach wykonywania pracy na danym stanowisku osoba była narażona na czynniki szkodliwe i zagrożenia naturalne charakterystyczne dla tego zakładu – wyjaśnia Marian Zmarzły.
Po sprawiedliwości.10:00, 10.04.2026
Proszę o przyznanie emerytur górniczych dla maszynistów którzy wożą węgiel z kopalni na Śląsku do portów i dla szyprów wożących węgiel na Odrze ze Śląska do Szczecina a także dla traktorzystów dawnych GS wożących węgiel ze stacji na place GS. Idąc tym tropem można przyznać emerytury górnicze rolnikom wożącym węgiel furmankami do domów.
Czerwone KOniecznie.12:27, 10.04.2026
Głupa rżnięcie też zajęcie bo ,,co szkodzi obiecać".
Max7009:18, 12.04.2026
Naprawdę chyba zwariowali. Chodowcy rybek na powierzchni. Naprawdę gdyby ich pracę uznano za pracę górniczą byłaby to poprostu glupota
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz