Krzysztof Kędziora, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Brzeźnie (gmina Krzymów) od września będzie dyrektorem Teatru im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie. W konkursie na stanowisko dyrektora teatru Krzysztof Kędziora miał sześciu kontrkandydatów. Jednak to on okazał się najlepszy i został wybrany do pełnienia tej funkcji od 1 września br. – Jestem trochę zaskoczony, bo w konkursie brało udział siedmiu kandydatów, więc była konkurencja – mówił nam Krzysztof Kędziora.
Kandydatów oceniała dziewięcioosobowa komisja. Krzysztof Kędziora otrzymał pięć głosów komisji, kiedy inni kandydaci otrzymali od zera do maksymalnie dwóch. – Bardzo się cieszę, że moja koncepcja programowa, bo musiałem taką przedstawić, wpisała się w oczekiwania i organizatora, i wszystkich członków komisji, w której byli przedstawiciele ministerstwa, m.in. Związku Artystów Scen Polskich, Stowarzyszenia Dyrektorów Teatrów, również zespołu teatru. Bardzo się cieszę, że rezultat jest fajny – mówił nowy dyrektor teatru w Gnieźnie.
Jakie ma plany na rozwój tej instytucji kultury?
– Jestem zwolennikiem teatru środka, czyli połączenia teatru takiego powiedzmy o wysokich walorach artystycznych z innymi. Już na etapie konkursu musiałem przedstawić program mojej współpracy z różnymi reżyserami, twórcami i bardzo się cieszę, że wszyscy odpowiedzieli bardzo pozytywnie na taką ewentualną współpracę już po wygranym konkursie – wyjaśniał Krzysztof Kędziora. – Idę przede wszystkim budować fajny, wartościowy teatr, bo zespół, który tam jest, to są naprawdę świetni aktorzy. Nie idę niczego burzyć, ale budować na tym, co w tym teatrze było dobrego. Oczywiście w ramach takiej swojej koncepcji właśnie teatru środka, który będzie bardziej, powiedzmy inkluzywny, czyli bardziej otworzy się na widza regionalnego i lokalnego. To nie znaczy – i tu bym chciał z całą mocą podkreślić, bo jako artysta raczej jestem kojarzony z gatunkiem komediowym – że obniżymy w jakiś sposób standard. Myślę – i to pokazują przykłady innych teatrów – że można łączyć wartościową literaturę z takimi elementami, które będą bardziej profrekwencyjne, będą otwierały teatr na widza i w Gnieźnie, i w regionie. Także dla mnie to jest najważniejsze, żeby widz powrócił do teatru i czuł, że jest zaproszony i jest u siebie.
Krzysztof Kędziora przestanie być zatem dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury w Brzeźnie. – Bardzo chcę podkreślić to, że zmiana pracy to nie jest w żaden sposób jakaś ucieczka. Jestem bardzo związany mentalnie i oczywiście zawodowo z gminą Krzymów. Mam świetne relacje i z samorządem, i z panią wójt na czele. Myślę, że udało mi się stworzyć fajny zespół w ramach ośrodka kultury. Mam jeszcze dystans półroczny. Wychodzę z założenia, że nie ma ludzi niezastąpionych oczywiście. Myślę, że GOK w Brzeźnie ma wyrobioną markę, co jest nie tylko moją zasługą, ale właśnie całego zespołu. Tam się dzieje tyle różnych rzeczy, które są też – powiem to wprost – ewenementem na skalę takich małych gmin. Zespół i dotychczasowa przychylność samorządu gwarantuje to, że na pewno dalej ktoś będzie to wspaniale prowadził – mówił Krzysztof Kędziora. – Jest jeszcze pół roku zanim obejmę nowe stanowisko, więc jestem w stanie dokończyć pewne rzeczy i oswoić się z myślą, że zmieniam pracę.
Przypomnijmy, że Krzysztof Kędziora jest autorem scenariuszy teatralnych kilku komedii, m.in. „Rubinowych godów” i „Wykapanego zięcia”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz