Jest protest mieszkańców i właścicieli nieruchomości z ulicy Działkowej do prezydenta Konina przeciwko planom budowy spopielarni zwłok (krematorium) na terenie tego osiedla. – Uważamy, że inwestycja ta niesie ze sobą szereg zagrożeń i negatywnych skutków – czytamy w piśmie, pod którym podpisy złożyli mieszkańcy. A jak na te kwestie zapatruje się inwestor, czyli firma Asona Energy? – Zależy nam, aby inwestycja była realizowana z poszanowaniem zarówno potrzeb społecznych, jak i najwyższych standardów inwestycyjnych – informuje naszą redakcję Nikola Matysiak, dyrektor zarządzający Asona Energy.
W Koninie przy ulicy Staromorzysławskiej budowane jest już jedno krematorium. – Ma pozwolenie na budowę wydane w kwietniu tego roku. Powstaje na terenach przeznaczonych pod usługi. Mamy jeszcze jeden wniosek o wydanie pozwolenia na budowę budynku usługowego. W tym przypadku cała procedura związana z wydaniem pozwolenia jeszcze trwa. Budowa spopielarni nie jest objęta specjalnymi procedurami, nie wymaga decyzji środowiskowej – informuje Aneta Wanjas, rzecznik prezydenta Konina.
A chodzi o inwestycję przy ulicy Działkowej. Zresztą na jednej z działek pojawił się już duży baner z informacją „tu powstaje pierwsza w regionie spopielarnia”, co wśród okolicznych mieszkańców wywołało niemałe emocje. Jak przyznają, instalacja będzie w bliskim sąsiedztwie domów, mało tego, po drugiej stronie wąskiej drogi budowane jest osiedle domków jednorodzinnych. Nie trzeba było długo czekać na reakcję koninian, którzy przygotowali pismo. Wyrażają w nim niepokój związany z planami budowy tej instalacji, a dowiedzieli się o nich z tablicy informacyjnej umieszczonej na jednej z działek. – Nikt wcześniej, ani ze strony inwestora Asona Energy sp. z o.o., ani ze strony władz miasta Konina, nie poinformował nas o planowanej inwestycji i rodzaju tej inwestycji. Uważamy, że jako właściciele nieruchomości sąsiadujących z miejscem planowanej inwestycji, która będzie bezpośrednio oddziaływać na nasze nieruchomości, powinniśmy uzyskać status strony w przedmiotowym postępowaniu a nasz głos i argumenty wzięte pod uwagę przez władze miasta przed wydaniem pozwolenia na budowę – czytamy w piśmie, które ma trafić w tym tygodniu do prezydenta Konina. Wskazują, że stanowczo sprzeciwiają się planom budowy spopielarni zwłok/krematorium na terenie ich osiedla. – Jednocześnie podkreślamy, że na terenie miasta Konina aktualnie trwa budowa krematorium przy ul. Staromorzysławskiej. Krematorium, zgodnie z zapewnieniami inwestora Zakładu Pogrzebowego Hades M.L. Skoczylas w Koninie, będzie dostępne na równych zasadach zarówno dla klientów inwestora jak i osób korzystających z usług pogrzebowych u innych przedsiębiorców. W naszej ocenie budowa drugiego krematorium/ spopielarni zwłok w tak bliskiej odległości nie ma uzasadnienia – czytamy w piśmie. Podają też listę argumentów i obaw związanych ze spopielarnią zwłok przy ul. Działkowej w Koninie. Wskazują na zagrożenie dla zdrowia mieszkańców. – „Proces kremacji generuje emisję szkodliwych substancji chemicznych, w tym metali ciężkich, tlenków azotu, dioksyn oraz furanu – związków uznawanych za rakotwórcze. Mimo filtrów, nawet najnowocześniejsze instalacje nie eliminują całkowicie potencjalnej emisji zanieczyszczeń do atmosfery” – możemy dowiedzieć się z pisma, które 12 listopada, trafiło do prezydenta Piotra Korytkowskiego. Mowa jest też o bliskości terenów zamieszkałych, o negatywnym wpływie na środowisko naturalne, spadku wartości nieruchomości oraz braku społecznej akceptacji i konsultacji. Protest spotkał się z dużym zainteresowaniem mieszkańców, którzy chcą również, by sprawą zajęli się radni podczas komisji. – „Inwestycja tego typu powinna być poprzedzona szerokimi konsultacjami społecznymi, uwzględniającymi opinie lokalnej społeczności. Do tej pory nie przeprowadzono rzetelnej debaty publicznej, a informacje o planach budowy pojawiły się bez wcześniejszego poinformowania mieszkańców” – czytamy w dokumencie. W związku z tym mieszkańcy apelują do prezydenta Konina o „wstrzymanie procesu inwestycyjnego oraz o negatywne rozpatrzenie wniosku o wydanie zgody na budowę spopielarni zwłok/ krematorium przy ul. Działkowej w Koninie”. – Jesteśmy przekonani, że jako gospodarz miasta, będzie pan kierował się dobrem mieszkańców oraz interesem lokalnej społeczności – informują mieszkańcy. Jak się dowiedzieliśmy, to nie jest jedyny pisemny protest skierowany do wydziału ochrony środowiska konińskiego magistratu. Mieszkaniec wskazuje, że nie jest przeciwny samemu istnieniu krematoriów i rozumie ich potrzebę, ale umieszczenie takiej instalacji w bliskim sąsiedztwie domów mieszkalnych wydaje się nieodpowiednie.
Skontaktowaliśmy się także z firmą Asona Energy. Poprosiliśmy o wyjaśnienie sytuacji, że informuje ona o uruchomieniu spopielarni już wkrótce, gdy w magistracie trwa jeszcze cała procedura związana z wydaniem pozwolenia. Chcieliśmy też wiedzieć, czy inwestor nie obawia się protestów mieszkańców osiedla? A jak firma komentuje przekazywane informacje, że to będzie pierwsze krematorium w Koninie, gdy tymczasem jedno już jest w trakcie budowy? Czy to oznacza, że planuje uruchomić jako pierwsza taką instalację w naszym mieście?
Przedstawicielka firmy Asona Energy podziękowała nam za okazane zainteresowanie ich inwestycją. – Cieszy nas, że projekt wzbudza uwagę i zachęca do rozmowy – to dla nas bardzo ważne, aby wszystkie informacje były przekazywane w sposób otwarty i rzetelny – odpowiada Nikola Matysiak, dyrektor zarządzający Asona Energy. Jednocześnie poinformowała nas, że szczegółowych wyjaśnień firma udzieli w środę. – Po zakończeniu długiego weekendu w naszym Dziale Inwestycyjnym – stwierdza. – Jednocześnie pragniemy poinformować, że prezes zarządu, Piotr Muszalski, udzielił obszernego wywiadu dla portalu konin24.info, w którym poruszone zostały najważniejsze kwestie dotyczące inwestycji. Zachęcamy do lektury oraz do śledzenia w czasie długiego weekendu lokalnego portalu – mogą się tam pojawiać kolejne materiały przybliżające państwu nasz projekt. Dziękujemy za państwa uwagę i otwartość. Zależy nam, aby inwestycja Spopielarnia Konin była realizowana z poszanowaniem zarówno potrzeb społecznych, jak i najwyższych standardów inwestycyjnych.
W tym tygodniu otrzymaliśmy kolejną odpowiedź na nasze pytania. Jak nas poinformowali przedstawiciele firmy, na ten moment trwa procedura administracyjna związana z uzyskaniem pozwolenia na budowę. – To standardowy etap każdej inwestycji. Chcemy podkreślić, że z naszej strony wszystkie wymagane dokumenty zostały złożone, a inwestycja jest przygotowywana w taki sposób, by spełniać obowiązujące przepisy środowiskowe i budowlane – informują. – Uruchomiony przez nas licznik na stronie internetowej jest elementem komunikacji planistycznej i pokazuje zakładany harmonogram („Więcej informacji – wkrótce”), jednak nie oznacza on, że budowa rozpocznie się od daty wskazanej w liczniku.
Inwestor wskazuje, że lokalizacja przy ulicy Działkowej nie jest przypadkowa, ponieważ znajduje się ona w bezpośrednim sąsiedztwie z infrastrukturą cmentarną. – Spełnia wszystkie założenia zgodnie z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, jednocześnie zapewniając bezpieczne odległości. Umieszczenie baneru na terenie inwestycyjnym ma na celu zwiększenie transparentności i rzetelną informację dla mieszkańców – komunikujemy otwarcie wszystkie etapy inwestycji, niczego nie ukrywamy. Rozumiemy, że każda nowa inwestycja może budzić emocje, szczególnie jeśli dotyczy branży funeralnej. Dlatego od początku stawiamy na edukację i pełną przejrzystość – czytamy w odpowiedzi, jaka dotarła do naszej redakcji. – Chcemy uspokoić mieszkańców: współczesne spopielarnie nie generują uciążliwości zapachowych, hałasowych ani środowiskowych, a ich oddziaływanie jest mniejsze niż zwykłego zakładu usługowego. Technologia ta jest stosowana w centrach wielu miast w bezpośrednim sąsiedztwie z zabudowami mieszkaniowymi. Naszym celem jest wyjaśnienie wszelkich wątpliwości i oparcie dyskusji na faktach, a nie na mitach. Dlatego będziemy dalej publikować materiały informacyjne i prowadzić otwartą komunikację.
To komentarz w sprawie konkurencyjnej spopielarni, która powstaje przy ulicy Staromorzysławskiej. Chcieliśmy bowiem dowiedzieć się, dlaczego firma Asona Energy przekazuje informacje, że jej krematorium będzie pierwsze krematorium w Koninie, gdy tymczasem jedno już jest w trakcie budowy? – Nie traktujemy branży funeralnej w kategorii „wyścigu”. Informacja o tym, że będzie to pierwsze krematorium w Koninie, wynika z tego, że jako pierwsi publicznie na etapie postępowania administracyjnego nazwaliśmy inwestycję po imieniu jej funkcjonalności, tj. kategoria obiektu budowlanego X jako „Budynek usługowy o funkcji spopielarni zwłok”. Jeśli inny podmiot również realizuje podobne przedsięwzięcie – to dobrze dla mieszkańców. Region Wielkopolski Wschodniej jest jedynym dużym obszarem w Polsce bez własnej infrastruktury kremacyjnej. Każde takie przedsięwzięcie zwiększa dostępność usług dla rodzin i skraca czas oczekiwania na ostatnie pożegnanie – wyjaśnia Asona Energy. – Naszym celem nie jest rywalizacja, lecz stworzenie nowoczesnego, bezpiecznego i przyjaznego miejsca, w którym rodziny z Konina i okolic będą mogły godnie pożegnać bliskich. Nowoczesne spopielarnie w pełni różnią się od tradycyjnych cmentarzy pod względem wpływu na środowisko. Cmentarze generują odcieki biologiczne i chemiczne, które mogą przenikać do gleby i wód gruntowych. Proces kremacji w zamkniętej, suchej komorze w temperaturze 850-1200°C eliminuje wszystkie zagrożenia biologiczne i chemiczne. Emisje powietrzne są minimalne, bez zapachu i hałasu, a obiekt nie oddziałuje na glebę ani wody gruntowe. Planowana spopielarnia w Koninie spełnia najwyższe normy europejskie i krajowe, zapewniając pełne bezpieczeństwo dla mieszkańców i środowiska.
Pp09:49, 16.11.2025
To nie jest środek osiedla
Cc16:31, 16.11.2025
Pp zlokalizuj spalarnie w swoim bloku w piwnicy.
Lolo12:26, 17.11.2025
Okolica peryferyjna , przy cmentarzu, w pobliżu zakłady kamieniarskie i linia kolejowa . Dobre miejsce na takie przedsięwzięcie jak spalarnia a czy dobre miejsce na nowe domy mieszkalne ? Chyba nie .
Naj12:41, 17.11.2025
Również uważam, że to dobre miejsce. Dobrze dla mieszkańców, że będzie druga spopielarnia. Będzie konkurencja więc i ceny niższe.
Zibi17:47, 17.11.2025
A może jeszcze na każdej ulicy w Koninie pobudować, to wtedy dopiero będą konkurencyjne ceny. Będą kremować za friko.
Anonim13:34, 28.12.2025
Gdyby zapewnienia budowniczych krematorium w mieście odnośnie spełniania warunków sanitarnych sprawdzałyby się w czasie, można by je przyjąć. Ale w praktyce wiadomo jak bywa, jakieś " czynniki niezależne " sprawią, że będzie dym i popioły a ucierpią mieszkańcy.
Kuba13:35, 28.12.2025
Gdyby zapewnienia budowniczych krematorium w mieście odnośnie spełniania warunków sanitarnych sprawdzałyby się w czasie, można by je przyjąć. Ale w praktyce wiadomo jak bywa, jakieś " czynniki niezależne " sprawią, że będzie dym i popioły a ucierpią mieszkańcy.
Anna09:00, 01.02.2026
Czekam na spopielarnię, moim już powiedziałam: spalcie mnie! Oby nie za drogo.Do zobaczenia po drugiej stronie u Pana Boga!
Artur09:54, 09.03.2026
Środek osiedla 😂😂😂😂😂😂 kabaret
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz