Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Koncert organowy i poświęcenie cennej figury

Milena Fabisiak Milena Fabisiak 16:52, 25.10.2025 Aktualizacja: 14:14, 27.10.2025
Skomentuj Koncert organowy i poświęcenie cennej figury

Dzisiaj w kościele pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP w Krzymowie miały miejsce niecodzienne uroczystości. Na odnowionych prawie stuletnich organach koncert dla parafian i mieszkańców dał Adam Klarecki, organista katedralny z Włocławka. Poświęcono także odnalezioną i odnowioną figurę Chrystusa Ubiczowanego autorstwa znanego polskiego rzeźbiarza Bolesława Syrewicza. Odbyła się również msza święta w intencji dobrodziejów krzymowskiego kościoła. – Mamy szczęście mieć piękną świątynię – mówił do parafian proboszcz Wojciech Kaźmierczak.

Z okazji uroczystego oddania po remoncie organów z 1928 roku, dla parafian i mieszkańców gminy Krzymów wystąpił Adam Klarecki z Włocławka, wieloletni organista katedralny. – Ma niespotykane umiejętności i predyspozycje organisty liturgicznego, jak i koncertowego. Jest także doskonałym znawcą budowy organów. Poszczycić się może koncertami w czołowych ośrodkach muzycznych Polski, na większości festiwali muzyki organowej. Adam Klarecki przedstawi dzisiaj utwory muzyki dawnej – mówił ks. Janusz Drewniak – kustosz sanktuarium MB Księżnej Kujaw w Ostrowąsie, który prowadził koncert. Adam Klarecki mówił o swoich wrażeniach z gry na odnowionych organach. – Bardzo serdecznie księdzu proboszczowi gratuluję remontu czy też naprawy instrumentu. Działa naprawdę sprawnie. Oby udało się go utrzymać w takim stanie i by służył państwu, służył parafii jak najdłużej – stwierdził artysta. Przedstawiciele Rady Parafialnej podziękowali gościom kwiatami, a przybyli na koncert mieszkańcy oklaskiwali występ artysty na stojąco. Trzeba dodać, że organy wyremontowane zostały z dofinansowania (152 tysiące zł) z Polskiego Ładu.

Po koncercie odbyła się msza święta dziękczynna w intencji wszystkich dobrodziejów kościoła. Podczas niej poświęcona została odnaleziona i odnowiona figura Jezusa Ubiczowanego autorstwa znanego rzeźbiarza Bolesława Syrewicza z 1874 r. O darczyńcach mówił ks. Wojciech Kaźmierczak, proboszcz krzymowskiej parafii. – Jezusa Ubiczowanego ustawiliśmy przy ołtarzu i wygląda tak jakby zawsze tu był – mówił. – Mamy szczęście mieć piękną świątynię. Będziemy dziękować Bogu za nią i za tych wszystkich ludzi, którzy troszczą się, by była najpiękniejsza i by niczego tu nie zabrakło. I za wszystkich parafian. Bo świątynia, parafia to nie tylko mury, to nie tylko to co zewnętrzne, ale także to co niesiemy w sercach.

Proboszcz przypomniał historię parafii. Obecny kościół w Krzymowie wybudowano w latach 1903-1907. Konsekracja miała miejsce w 1910 roku. Parafia od zawsze ma darczyńców, którzy zawsze dbali o kościół. – Pierwsza świątynia była zapewne drewniana i nosiła wezwanie Św. Marii Magdaleny. Nasza parafia miała bardzo burzliwe dzieje. Przez ponad 200 lat po reformacji nie było tutaj parafii katolickiej. Dopiero w 1773 roku nowy dziedzic Ignacy Byszewski sprowadził do parafii nowego proboszcza ks. Marcina Mikrzewskiego, a w 1779 ufundował kościół drewniany, który dotrwał do XX wieku. (…) Najstarszą częścią tego kościoła jest oryginalna posadzka z 1912 roku z biało-czarnej terakoty z Opoczna. Skarbem naszej parafii są też nasze piękne organy. Pochodzą one z firmy z Łodzi i są z 1928 roku – 12-głosowe organy mechaniczno-stożkowe – mówił ks. Wojciech Kaźmierczak.

Niestety, w czasie II wojny światowej Niemcy  wyrządzili ogromne spustoszenie w parafii. Z kościoła wyrzucono wszystkie sprzęty. Było tu miejsce zabawy niemieckich dzieci. Niemcy skradli dzwony. W 1948 roku wykonany został nowy ołtarz, w 1955 roku położona polichromia. – Ocalała posadzka, organy i okazało się, że też część przedmiotów liturgicznych. Dwóch młodych parafian ukryło je w grobie na naszym cmentarzu parafialnym, między innymi naszą cenną monstrancję. Okazało się również, że ta odnowiona teraz rzeźba pana Jezusa, umieszczona w ciemnej niszy za ołtarzem, jest bardzo cenna. Jest autorstwa Bolesława Syrewicza. O jej wartości  świadczy sygnatura, na jej podstawie znajduje się podpis „B. Syrewicz – 1874 rok” – mówił proboszcz. Figurę kupił dla kościoła parafianin Michał Jarmuż.

Przypomnijmy, że w tym roku w czasie prac konserwatorskich przy ołtarzu w kościele w Krzymowie we wnęce znajdującej się na tylnej ścianie prezbiterium odkryta została rzeźba Chrystusa. Okazało się, że jest bardzo cenna ze względu na jej autora. Odnowiona figura Chrystusa Ubiczowanego teraz znajduje się w widocznym miejscu przy ołtarzu.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%