Wiceminister rolnictwa MichałKołodziejczak poinformował, że linia kolejowa mająca połączyć Turek z Koninemnie będzie budowana. Jednocześnie zapewnił, że przygotowywane jest tańsze irozwiązanie mające zapewnić mieszkańcom powiatu połączenia komunikacyjne nietylko z Koninem, ale także z dużymi miastami wojewódzkimi.
WTurkowicach (gmina Turek) zwołano konferencję prasową z MichałemKołodziejczakiem wiceministrem rolnictwa i rozwoju wsi.
Koszty zbyt duże
Konferencjapoświęcona była między innymi linii kolejowej mającej połączyć Turek z Koninem.Minister powiedział, że projekt ten nie był właściwie konsultowany zespołeczeństwem. Analiza wykazała, że koszt inwestycji byłby dużo większy niżzakładano i mógłby nawet przekroczyć dwa miliardy złotych. Poza tym jest duży,negatywny odbiór społeczny tego rozwiązania. W jego biurze poselskim mieszkańcypowiatów tureckiego i konińskiego zgłaszali wiele uwag i wątpliwości.
Autobusy zamiast pociągów
Dlategoopracowywane jest bardziej mobilne rozwiązanie, mające na celu połączenie Turkunie tylko z Koninem, ale z dużymi miastami wojewódzkimi. Bez wątpienia ministermiał na myśli Poznań, Łódź, Wrocław i Warszawę. Uruchomienie linii autobusowych będzie zdaniemKołodziejczaka bardziej mobilne i dużo tańsze.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz