– Wyższa Szkoła KadrMenedżerskich przygotowuje projekt, który jest realizowany przez was po razpierwszy. Proszę powiedzieć na czym on polega?
– Nasz projekt dotyczy wpływupandemii na zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży w Wielkopolsce, zeszczególnym uwzględnieniem obszaru byłego województwa konińskiego, któryprzechodzi zmiany związane z transformacją energetyczną i gospodarczą. Chcemyzbadać, jak pięć kluczowych problemów psychologicznych takich jak: infoholizm(uzależnienie od informacji), agresja, depresja i samobójstwa, stres, problemyrodzinne i wychowawcze wpływają na jakość życia młodych ludzi w tym regionie.Ponadto, chcemy zdiagnozować, czy istnieje wystarczająca liczba specjalistówzajmujących się pomocą psychologiczną dla dzieci i młodzieży, zwłaszcza naterenach wiejskich i małych miast. Nasz projekt ma charakter badawczy iedukacyjny, a jego wyniki mają służyć do opracowania rekomendacji dla władzlokalnych i organizacji pozarządowych.
– Jak wyglądają przygotowania dobadań?
– Naszym celem jest opracowanienarzędzi ankietowych i badawczych, które pozwolą na zdiagnozowanie problemówdzieci z perspektywy dorosłych. Planujemy nawiązać współpracę z psychologamiszkolnymi, ośrodkami psychologicznymi i pedagogicznymi oraz studentamipsychologii z naszej uczelni. Na podstawie wyników pierwszych badań opracujemyzałożenia programowe do studiów podyplomowych dla nauczycieli w zakresiewsparcia psychologicznego. Chcemy pokazać, jak można pomagać dzieciom w sposóbskuteczny i odpowiedzialny. Nie chodzi o to, żeby nauczyciele stawali siępsychologami, ale żeby wykorzystywali wiedzę zdobytą w badaniach w swojej pracyz dziećmi.
– Czy uważa Pan, że dzięki temuprojektowi Uczelnia przyczyni się do zdiagnozowania najważniejszych problemów udzieci i młodzieży?
– Nie jestem specjalistą odpsychologii, ale wydaje mi się, że obecnie mamy niewiele informacji na tematproblemów psychicznych dzieci. Dostrzegamy te problemy zbyt późno. Próbujemyrównież zbudować pewne centrum. W tym centrum będziemy dysponować pewnyminarzędziami badawczymi, które pomogą nam lepiej zrozumieć problem, ale takżeułatwią nawiązanie kontaktu rodziców, nauczycieli z psychologami, żebyśmypokazali, gdzie tkwią te problemy.
– Taki projekt jest bardzopotrzebny w naszym regionie. To jest jedna sprawa. Ale czy obserwują państwo,że coraz młodsze dzieci wymagają takiej szybkiej diagnozy, bo borykają się zproblemami?
– Można by tak powiedzieć, żekwestia ta ma duże znaczenie – zauważamy ją. Jednak uważam, że społeczeństwonie dostrzega jej jeszcze na tyle, na ile powinno. O problemachpsychologicznych dzieci i młodzieży rozmawiamy dopiero wtedy, gdy sytuacja jestbardzo zła. Myślę, że istnieje możliwość wcześniejszego wykrywania izapobiegania tym problemom. Nasz zespół rozpoczął wstępne badania na ten tematw naszym regionie i już wychwytuje wiele różnych czynników wpływających na nie.Zmiany gospodarcze, konflikty rodzinne to wszystko ma swoje odzwierciedlenie wproblemach dzieci i młodzieży.
– Jestem ciekawa pierwszegoetapu. Wspomniał Pan, kto będzie w nim uczestniczył: rodzice i uczniowie, ale jaka jest rola właśnierodziców w tym projekcie?
– Badanie, które planujemyprzeprowadzić, ma na celu zrozumienie problemów dzieci i młodzieży zperspektywy ich rodziców i nauczycieli. Nie będziemy bezpośrednio badać dzieci,lecz osoby dorosłe, które mają z nimi kontakt i wpływ na ich rozwój. Aby tozrobić, przygotowaliśmy wstępne założenia do badań, które będą sprawdzane przezspecjalistów od metodologii badań psychologicznych i psychologii rozwojowej.Chcemy dowiedzieć się, co rodzice i nauczyciele widzą jako problemy dzieci imłodzieży, jak sobie z nimi radzą i jakiego wsparcia potrzebują. Badanie będziepolegało na przeprowadzeniu wywiadów i kwestionariuszy z rodzicami oraz nauczycielamiw różnych środowiskach.
– Ten projekt to coś nowego, corealizujecie tutaj w uczelni, ale proszę powiedzieć czy z góry można założyćjakich efektów się spodziewacie?
– Jest to bardzo ambitny projekt,który ma na celu poprawę jakościedukacji i wsparcia psychologicznego w regionie. Zdajemy sobie sprawę, żepotrzeby i oczekiwania są zróżnicowane i że nie ma jednego rozwiązania dlawszystkich. Dlatego chcemy wykorzystać najnowsze osiągnięcia nauki itechnologii, aby lepiej zrozumieć procesy uczenia się i funkcjonowania umysłu. Chcemy stworzyć centrum neuropedagogiki,które będzie dysponować nowoczesnym sprzętem do badań i diagnozy, a takżeoferować szkolenia i konsultacje dla nauczycieli, psychologów i rodziców. Nieukrywamy, że jest to duże wyzwanie i pewnie napotkamy wiele trudności iniespodzianek. Ale jesteśmy gotowi podjąć to ryzyko i podzielić się naszymidoświadczeniami i wnioskami z innymi. Wierzymy, że warto inwestować w edukacjęi rozwój ludzkiego potencjału.
– Wspomniał Pan na początkurozmowy o transformacji energetycznej i gospodarczej subregionu. Czy to też wjakiś sposób będzie odzwierciedlone w wynikach badań dotyczących problemównatury psychicznej – nie tylko u dorosłych – oraz w jaki sposób będzie się toprzekładać na najmłodszych?
– Uważamy, że tak. Wszczególności ten piąty obszar dotyczący dysfunkcji rodziny wskazuje, że tammogą pojawiać się problemy jako skutek problemów ludzi dorosłych. Problemyżyciowe, problemy z pracą, problemy z sytuacją ekonomiczną mogą wpływać na stanpsychiczny ludzi dorosłych, a to z kolei może się odbijać na dzieciach. Zachęcamywszystkich państwa do współpracy, ponieważ uważamy, że nasi naukowcy przy waszymżyczliwym podejściu do projektu mogą osiągnąć efekty, które będą korzystne dlanas wszystkich, a zwłaszcza dla naszych dzieci.
– I ostatnie pytanie na koniecrozmowy: czy określone są ramy czasowe tego projektu?
– 24 miesiące. Za nami pierwszymiesiąc realizacji projektu. Zajmujemy się kwestiami związanymi z zakupemsprzętu niezbędnego do badań. Równolegle finalizujemy pierwszą fazę pracprzygotowawczych nad narzędziami do badań psychologicznych. Pani profesor LidiaŁysiuk, która pełni rolę kierownika naukowego projektu, sprawdza różnepropozycje, aby być gotową w połowie stycznia do spotkania podsumowującego.
Dziękuję za rozmowę.
MK
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz