Wilka nie należy się bać, ale trzeba zachować ostrożność. Dwa osobniki tej populacji zarejestrowała pod osłoną nocy fotopułapka w powiecie kolskim. Ostatni raz pojedynczego osobnika nagrało urządzenie w styczniu tego roku.
Wilk żyje w bliskim sąsiedztwie człowieka. Populacja ta wnaszym kraju liczy ponad 1.200 osobników. Jest zwierzęciem stadnym tworzącymtzw. watahy. Na jej czele stoi samica (wadera) i samiec alfa (basior). Te dwaosobniki łączą się w związek na całe życie i jako jedyne z całego stada mająprawo do potomstwa. Żywią się przede wszystkim zwierzyną leśną (jeleń, sarna),ale nie pogardzą również zwierzętami gospodarstwa domowego. Wyłapują częstoosobniki słabsze i chore. Jedzą również te martwe, powypadkowe, są tzw.czyścicielami lasu.
– My leśnicy cieszymy się, że w lasach Nadleśnictwa Kołoobok pospolitych zwierząt żyją również te rzadsze, chronione gatunki, jakchociażby właśnie wilki czy łosie, których obecność od jakiegoś czasuobserwujemy na naszym terenie – mówi Ilona Żółtowska, nadleśniczy NadleśnictwaKoło. – Wilka nie należy się bać, ale warto zachować ostrożność. Są płochliwe,mają doskonałe zmysły, które pomagają unikać kontaktu z człowiekiem – dodaje.
Tekst powstał m.in. w oparciu o informację z Facebook/Nadleśnictwo Koło
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz