Kleczewscy radniwyrazili zgodę na nabycie przez gminę Kleczew terenu o powierzchni około 72hektarów od PAK KWB Konin. – Uważam to za jedno z najważniejszych zadań, jakiemamy do wykonania w tej kadencji. To przygotowanie zasobów, na podstawiektórych upatruję ratunku dla budżetugminy Kleczew – mówił Mariusz Musiałowski, burmistrz Kleczewa.
Te tereny uzupełniają sąsiednie
Podczas dzisiejszej sesji omówione były projekty uchwał,które są ze sobą powiązane. Kopalnia zawnioskowała do gminy o nabycie gruntów,natomiast gmina również wystąpiła do firmy, by w trakcie zamiany nabyć 72hektary.
Grunty jakie ma nabyć kopalnia to jest około 4 hektary.Transakcja będzie podzielona na dwa etapy. W tym roku to 2 hektary i wprzyszłym kolejne 2 hektary. Samorząd Kleczewa natomiast ma nabyć w tym roku 72hektary. Mowa jest również o ustanowieniu nieodpłatnej służebności przesyłu naczas eksploatacji urządzeń energetycznych, które znajdują się na części tych gruntów.
Te tereny, które zamierza przejąć Kleczew, uzupełniająsąsiednie należące do gminy. – Powiem więcej, wżynają się w nasze grunty i jesteśmysąsiadami zarówno po lewej i prawej stronie. O szczegółach rozmowy z kopalniąna temat zamiany czy sprzedaży tych gruntów nie chciałbym mówić – powiedziałMariusz Musiałowski, burmistrz Kleczewa. Zaraz jednak dodał: – Uważam to za jednoz najważniejszych zadań, jakie mamy do wykonania w tej kadencji. Toprzygotowanie zasobów, na podstawie których upatruję ratunku dla budżetu gminy Kleczew. Wszyscy wiemy, że sytuacjajest bardzo poważna i, że nasz główny podatnik bardzo mocno ogranicza wpływy donaszego budżetu i trzeba zrobić wszystko, żeby zdywersyfikować źródło wpływu.
Panele i turbiny Burmistrz już wcześniej zapowiadał, że na tych terenach miałyby być montowane panele fotowoltaiczne oraz turbiny wiatrowe. – Co prawda poprawka napisana na kolanie z 500 na 700 metrów wywróciła nam cały system do góry nogami, więc roczna praca została zniweczona. To jednak nas nie zatrzymuje – mówił burmistrz. – Próbujemy nabyć te grunty i szukamy wciąż nowej koncepcji, aby te hektary później zamienić na konkretne miliony złotych wpływu do budżetu i również na ten temat rozmawiam z podmiotami. W tej chwili priorytetem jest uzbrojenie naszej gminy w takie aktywa, czyli w 72 hektary. 200 hektarów W połączeniu z naszymi gruntami stworzą kompleks ponad 200 hektarów. Część z terenów nadaje się doskonale, aby ścigały się tam samochody sportowe, natomiast – myślę, że mogę państwu tę informację przekazać – wystąpiliśmy do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa o nabycie na terenie gminy Kleczew obok stawów rybnych 100 hektarów i tam byśmy chcieli zrobić tereny przeznaczone pod sport i turystykę. Domyślam się, że rozmowy z KOWR-em wcale łatwe nie będą, bo pewnie niechętnie będzie chciał się tym gruntem podzielić, chociaż może jestem w błędzie. To byłoby takie doskonałe dopełnienie tego, co się w Kleczewie dzieje. Czyli nie zrezygnowalibyśmy z wyścigów samochodowych, wciąż ten sport byłby aktywny, a z drugiej strony mielibyśmy stabilne źródło przychodów przez następnych kilkadziesiąt lat w postaci tych gruntów, na które w tej chwili państwo na mapie patrzycie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz