Od początku wojny w Ukrainie przedsiębiorstwa społeczne z Wielkopolski Wschodniej pomagają osobom uciekającym z Ukrainy. Teraz mogą skorzystać z mechanizmu zakupowego – narzędzia przygotowanego przez Wielkopolski Ośrodek Ekonomii Społecznej.
Na pierwszą grupę osób uciekających z Ukrainy zespół Blues Hostelu czekał już 1 marca. Od ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę nie minął nawet tydzień. Tamta grupa nie dotarła, kontakt się urwał. Jednak już dwa dni później do hostelu wprowadziły się dwie rodziny z dziećmi. W kolejnych dniach pojawiali się kolejni ludzie potrzebujący pomocy, spółdzielcy nie odmawiali nikomu. Dzisiaj zajęte są wszystkie 24 miejsca. Blues Hostel nie jest wyjątkiem. Od samego początku pomoc osobom uciekającym przed wojną nieśli wszyscy, w tym przedsiębiorstwa społeczne.
Wyzwaniem jest sposób finansowania – to zdanie jak mantra powracało w raporcie przeprowadzonym na zlecenie Stowarzyszenie Na Rzecz Spółdzielni Socjalnych, którego celem była analiza możliwości przedsiębiorstw społecznych w kontekście świadczenia usług dla uchodźców z Ukrainy. Przedsiębiorstwa społeczne były gotowe pomagać, nie miały jednak wystarczających środków finansowych, żeby robić to samodzielnie.
Pomógł mechanizm zakupowy. To zaakceptowane i rekomendowane przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej narzędzie, które pozwala kupić produkty i usługi od działających lokalnie przedsiębiorców społecznych i następnie wykorzystać je w bezpośredniej pomocy. Poza wsparciem osób uciekających z Ukrainy, rozwiązanie wdrożone przez Wielkopolski Ośrodek Ekonomii Społecznej realizuje inny, równie ważny cel – pomóc lokalnym przedsiębiorstwom społecznym, które mocno odczuły skutki pandemii.
To właśnie lokalnie działające przedsiębiorstwa zatrudniające niewielką liczbę osób były najbardziej narażone na likwidację miejsc pracy – udało się je uratować, ale, jak trafnie wskazała prezeska Spółdzielni Socjalnej Solniczka Magdalena Fabisiak, wojna w Ukrainie nie pozostaje bez wpływu na ich działalność: Sytuacja nie nastraja optymistycznie, a drastyczny wzrost cen energii, w tym gazu jest poważnym zagrożeniem dla płynności spółdzielni. Dlatego beneficjentów tego rozwiązania jest znacznie więcej niż mogłoby się wydawać.
Jak to wygląda w praktyce?
Pomoc płynąca do naszych ukraińskich gości jest zróżnicowana, podobnie jak zróżnicowane są ich potrzeby oraz możliwości przedsiębiorstw społecznych. Spółdzielnia Socjalna Blues Hostel zapewnia dach nad głową, inni, jak spółdzielnie: Finezja, Solniczka, Przystanek 21, Tuderos czy Powrócisz Tu – wyżywienie. Osoby z niepełnosprawnościami – a również takie znalazły się a naszym subregionie – mogą liczyć na wsparcie ze strony Spółdzielni Socjalnej Sport i Rehabilitacja oraz Fundacji Podaj Dalej. Są przedsiębiorstwa gotowe zapewnić wsparcie psychologiczne (jak Fundacja Pro Nautis) i usługi dla dzieci (Spółdzielnia Socjalna Spektrum). Koniecznie trzeba również napisać kilka słów o instytucjach zaangażowanych w cały proces. Działania pomocowe tworzą bowiem sieć współpracujących ze sobą elementów – nad przebiegiem całej operacji czuwają m.in. ośrodki pomocy społecznej – jak MOPR Konin, CUS Kramsk, GOPS Gniezno, jednostki samorządu terytorialnego – na przykład Starostwo Powiatowe we Wrześni, Urząd Gminy w Sompolnie czy inne organizacje pomocowe jak OSP w Turku. To właśnie te instytucje odpowiadają za to, żeby wszystko dotarło do najbardziej potrzebujących. I żeby wszystko przebiegło zgodnie z obowiązującymi w całym kraju wytycznymi – ze wsparcia mechanizmu zakupowego mogą skorzystać wyłącznie osoby, które nie otrzymały wsparcia w ramach specustawy.
Kto za to płaci?Inicjatorem przedsięwzięcia jest Wielkopolski OśrodekEkonomii Społecznej prowadzony przez Stowarzyszenie Na Rzecz Spółdzielni Socjalnych.Zadaniem Ośrodka jest tworzenie nowych i wspieranie już istniejącychprzedsiębiorstw społecznych. Mechanizm zakupowy to nie pierwsza, innowacyjnainicjatywa Ośrodka skali całego kraju. – Pierwotnie wdrożyliśmy to rozwiązaniena potrzeby przeciwdziałania skutkom pandemii – mówi kierownik WOES ZbigniewPrałat. – Kupowaliśmy wtedy od przedsiębiorstw społecznych produkty i usługi,które były wykorzystywane lokalnie w celu minimalizowana gospodarczych skutkówCOVID-19. Uznaliśmy, że w obliczu kolejnej ekstremalnej sytuacji, jakiejprzyszło nam stawić czoła, warto ten mechanizm rozszerzyć. Wśród pozytywnychrezultatów stosowania tego narzędzia wymienia budowanie zaufania pomiędzy PS ipodmiotami które zajmują się bezpośrednim wsparciem, klarowny podział zadań ifakt, że pomagając potrzebujących wzmacniamy jednocześnie lokalną społeczność ilokalny rynek produktów i usług. – Zdawaliśmy sobie sprawę, że wielu uchodźcówtrafi – prędzej czy później – do małych miejscowości i że to małe społecznościbędą musiały samodzielnie sprostać wyzwaniu. To rozwiązanie zostałozaprojektowane specjalnie dla nich. Zależało nam na tym, żeby jak najlepiejwyposażyć ich w narzędzia do pomagania. Ale pamiętać też o samych pomagających.Ufamy – to bardzo ważne słowo – że zarówno przedsiębiorcy społeczni jak iinstytucje pomoce wspierające cały proces – najlepiej wiedzą, gdzie i jakapomoc powinna zostać dostarczona.
Podobnego zdania jest Małgorzata Rychlińska z MiejskiegoOśrodka Pomocy Rodzinie w Koninie: widzimy pozytywne działania w ramachmechanizmu zakupowego, które wykorzystane są w celu wsparcia osóbopuszczających Ukrainę. Sytuacja taka wymaga dodatkowego wsparcia, jednocześnieważne dla nas jest wspieranie rozwoju sektora ekonomii społecznej, inicjowaniedziałań oraz wzmocnienie roli przedsiębiorczości społecznej w Koninie. DyrektorCentrum Usług Społecznych w Kramsku, Andżelika Łoś, podkreśla z koleiinicjatywność spółdzielni socjalnych w tym obszarze. CUS w Kramsku wewspółpracy Spółdzielni Socjalnej Razem do sukcesu zorganizował dla osób zUkrainy przebywających na terenie gminy śniadanie wielkanocne oraz warsztatyintegracyjne. Andżelika Łoś: to był pomysł spółdzielni, żeby zorganizować takiedziałanie dla wszystkich. To z jednej strony okazja do spotkania się w miłej atmosferze,z drugiej szansa na integrację i rozmowy m.in. o pracy.
Warto dodać, że rozmowy o pracy już przynoszą pierwszeefekty. Pierwsze osoby mieszkające w Blues Hostelu już znalazły zatrudnienie,podobny cel – aktywacja zawodowa uciekinierów i uciekinierek z Ukrainy – stawiaprzed sobą Spółdzielnia Socjalna Etat. W tym celu również może skorzystać ześrodków mechanizmu zakupowego. Pozostaje nam trzymać kciuki za powodzeniewszystkich przedsięwzięć.
Mechanizm zakupowy wdrażany jest w subregionie konińskim odpoczątku kwietnia 2022 roku. Na ten cel Wielkopolski Ośrodek EkonomiiSpołecznej przeznaczył (wstępnie) ok. 200.000 złotych. Środki pochodzą zoszczędności własnych Ośrodka oraz ze wsparcia Urzędu MarszałkowskiegoWojewództwa Wielkopolskiego (IZ WRPO 2014 +).
Docelowo ze wsparcia skorzysta 20 przedsiębiorstwspołecznych z Konina, Gniezna, Turku, Dąbia czy Kramska, które przygotująprodukty i usługi dla blisko 1500 osób uciekających przed wojną z Ukrainy.Razem możemy więcej. I lepiej.
Więcej informacji na temat działalności WielkopolskiegoOśrodka Ekonomii Społecznej można znaleźć na stronie internetowej: www.woes.pl[3] oraz https://www.facebook.com/spoldzielnie.org
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz