Wszystkowskazuje na to, że powiat koniński dostanie mniejsze dofinansowanie na usuwanieazbestu w gminach niż dotychczas. Z roku na rok jest ono coraz mniejsze. – Wubiegłym otrzymaliśmy 152 tysiące złotych. Teraz dofinansowanie wyniosłobyokoło 60 tysięcy. Niestety, dla nas jako powiatu jest bardzo niekorzystane, żetraktuje się nas według najwyższego wskaźnika – mówił Stanisław Bielik,starosta koniński.
Powiatkoniński już 13. rok realizuje program, dzięki któremu usuwany jest azbest wposzczególnych gminach. Przez ten czas pozyskiwał środki z WojewódzkiegoFunduszu Ochrony Środowiska i GospodarkiWodnej. W tym roku w maju pojawił się ogólnopolski Program FinansowaniaUsuwania Wyrobów Zawierających Azbestogłoszony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.Początkowo te środki miały być przeznaczone tylko dla gmin. Nie zgodziły się ztym starostwa, które wystąpiły do funduszu, aby ten nabór skierować dojednostek samorządu terytorialnego i związków międzygminnych. – Warunkiem naboru na lata 2019-2020 – i to jesttaka nowość – jest wskaźnik „g” (wskaźnik dochodów podatkowych gminyprzeliczony na jednego mieszkańca ogłoszony przez ministra finansów). Z uwagina ten wskaźnik wysokość dotacji jest różna. Za rok 2018 wskaźnik ,,g” nie większy niż 1.500 zł ma osiemgmin z naszego powiatu – Kramsk, Krzymów, Rychwał, Rzgów, Skulsk, Sompolno,Golina i Grodziec. Pięć gmin – Kazimierz Biskupi, Stare Miasto, Ślesin,Wierzbinek i Wilczyn – ma wskaźnik od 1.500 zł do 2.000 zł. Jedna gmina –Kleczew – ma go powyżej 2.000 zł – wyjaśniała Julia Stasińska, naczelnikWydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa w Starostwie Powiatowym wKoninie.
Powiat koniński obejmujewszystkie 14 gmin, więc wskaźnik „g” dla niego – z uwagi na gminę Kleczew – jest powyżej 2.000 zł. Oznacza to, że kwotadofinansowania, o którą powiat mógł wnioskować to do 40 procent kosztówkwalifikowanych. Na ten rok starostwo złożyło już wniosek. Gminy mogłyby to zrobić w 2020 roku na kolejne dwalata. – Nam jest potrzebne około 50 lat,by cały azbest w powiecie zlikwidować, a jest na to czas tylko do 2032 roku wcałej Polsce. Teraz wniosków jest coraz więcej. W ubiegłym roku otrzymaliśmymniej pieniędzy, bo 152 tysiące. Teraz dofinansowanie wyniosłoby około 60tysięcy. Niestety, dla nas jako powiatu jest bardzo niekorzystane, że traktujesię nas według najwyższego wskaźnika. Jeśli więc gminy chciałyby przystąpić dotego ogólnopolskiego programu jest to do rozważenia. Możemy na zasadziewspółpracy zrobić coś takiego, żeby gminy składały wnioski, szczególnie te któremają 70 proc. dofinansowania, a my moglibyśmy udzielać im pomocy na likwidacjęazbestu. Wychodziłoby to o wiele taniej, bo jeśli gmina ma 70 procent, to tylko30 procent potrzeba pokryć z własnego budżetu czy powiatu. Wszystko zależy odtego czy gminy zechcą przystąpić do tego projektu. Jesteśmy skłonni służyć im pomocą.Przez te 13 lat co roku znikało z powiatu po kilkaset ton azbestu. Chodzi o to,żeby maksymalnie wykorzystać środki, które możemy pozyskać z tytułu dofinansowaniado tego zadania – mówił Stanisław Bielik.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz