W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YASUMI

Sompolno

Oszuści byli natarczywi, ale starsza pani nie dała się okraść

2021-01-24 10:09:00
Oszuści byli natarczywi, ale starsza pani nie dała się okraść

Działają bez skrupułów i są bardzo natarczywi. Starszym, bezbronnym, często samotnym osobom trudno powiedzieć stanowcze „nie”. Ale to właśnie zdecydowany opór uratował mieszkankę Konina prze utratą pieniędzy. Tym razem oszuści najpierw przedstawili się jako pracownicy poczty, a potem policjanci.

Funkcjonariusze regularnie ostrzegają przed oszustami wykorzystującymi metody na wnuczka, policjanta, prokuratora, hydraulika, pielęgniarkę, pracowników spółdzielni, energetyki, poczty oraz innych administracji publicznych. Sposób działania jest modyfikowany.

W ubiegłym tygodniu do mieszkanki Konina zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika poczty. Poinformował, że otrzymali list z jej imieniem i nazwiskiem, ale nadawca nie podał adresu zamieszkania. Następnie, tego samego dnia zadzwonił ktoś, kto podał się za policjanta. W celu umocnienia wiarygodności tej informacji nakazał, żeby się nie rozłączała i w tym czasie wykręciła nr 112 lub 997. Nagle w słuchawce odezwał się głos innej osoby, która potwierdziła dane policjanta (choć wciąż one są nie prawdziwe). Powiedział, że musi pomóc w złapaniu przestępców, którzy chcą ją okraść. Pieniądze, które są zgromadzone w domu miała wyrzucić przez okno lub zanieść w wyznaczone miejsce. Dzięki temu, gdy tylko pojawią się przestępcy zostaną oni złapani.

- Tym razem pani nie dała się okraść, ale presja, szybkość przekazywanej informacji oraz napięcie, które budują oszuści wywołują u osób starszych dezorientację. Co więc należy zrobić, by nie dać się oszukać? Przede wszystkim należy się uspokoić, przypomnieć sobie, że mamy bliskich, którzy mogą nam pomóc. Należy również pamiętać, że policja nigdy nie żąda pieniędzy. Jeśli chcemy sprawdzić czy naprawdę rozmawiamy z policjantem,należy najpierw rozłączyć połączenie i dopiero wówczas wykręcić nr 112 lub 997. Również ważne jest, by nie przekazywać swoich pieniędzy nieznanym osobom.Pamiętajmy, by każdorazowo o takich próbach oszustwa powiadamiać policję – mówi Sebastian Wiśniewski, rzecznik prasowy KMP w Koninie.


Podziel się


Jesteśmy na: