W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Shootersss

Aktualności

Bank Żywności w Koninie przygotuje paczki dla seniorów. Wolontariusze staną w sklepach

2023-11-20 16:08:27

Bank Żywności w Koninie przygotuje paczki dla seniorów. Wolontariusze staną w sklepach

W piątek i sobotę (24 i 25 listopada) wolontariusze Banku Żywności w Koninie będą zbierać w marketach produkty do przygotowywanych paczek w ramach akcji Pogotowie Świętego Mikołaja. – W tym roku priorytetem naszej działalności będą seniorzy – mówi Joanna Piekarczyk, dyrektor Banku Żywności w Koninie.

Akcja odbędzie się w 23 sklepach na terenie Konina już w ten piątek i sobotę (24 i 25 listopada). –Wolontariusze będą obecni w marketach od 9.00 do 20.00 i będą zachęcać klientów robiących zakupy, by ofiarowali coś, co nadaje się do paczki dla osoby dorosłej. W tym roku priorytetem naszej działalności będą seniorzy. To ich przede wszystkim chcemy objąć pomocą, a liczba paczek, które będziemy w stanie przygotować zależy od ofiarności i tego, ile tej żywności nazbieramy – mówiła Joanna Piekarczyk. W tym roku Bank Żywności planuje przygotować około 600 paczek.

W pomarańczowych koszulkach

Wolontariusze będą obecni praktycznie w sklepach wszystkich sieci handlowych – Biedronce, E’Leclercu, InterMarche, Lidlu, Netto, Polomarkecie, Twoim Markecie, a także Kauflandzie. – Szacujemy, że świątecznych paczek nie będzie mniej niż w ubiegłym roku. A ponieważ od kilku lat nie przygotowujemy już paczek głównie dla dzieci, a dla dorosłych są one większe, więc relatywnie będzie ich mniej, mimo że tonaż żywności wzrósł. Paczka waży od 10 do 12 kilogramów, nieraz nawet do 15 kg. Chcemy, aby znalazły się tam produkty spożywcze, także takie, by przygotować świąteczną potrawę. Liczymy na państwa ofiarność, liczymy na wolontariuszy, którzy staną w sklepach w pomarańczowych koszulkach, aby jak najwięcej można objąć pomocą żywnościową – tłumaczyła dyrektor.

W Koninie żywność będzie zbierało około 300 wolontariuszy. W Pogotowiu Świętego Mikołaja bierze także udział 18 gmin. – To w sumie około 2 tysiące wolontariuszy, ludzi młodych, uczniów, harcerzy, przedstawicieli organizacji pozarządowych oraz emerytów i rencistów, którzy angażują się w nasze działania – mówiła Joanna Piekarczyk. Co wrzucić do koszyka? – Przede wszystkim olej, makarony, margaryny, konserwy, może być masa makowa, gotowe zapakowane próżniowo produkty, ale żeby miały termin przydatności do spożycia do świąt Bożego Narodzenia – stwierdziła.

Społeczeństwo ubożeje

Jak mówił Ireneusz Niewiarowski, prezes Banku Żywności w Koninie, Pogotowie Świętego Mikołaja to akcja, która rozpoczęła się u nas w 1996 roku po raz pierwszy. – Rok później przystąpiły do niej inne banki. Stąd narodził się pomysł, by skoordynować działania i by odbywały się w jednym terminie. W miarę pewnych obserwacji co do sfery ubóstwa ta akcja, która w pierwszej fazie była skierowana do dzieci stopniowo zmieniała swój charakter. Dzisiaj można powiedzieć, że jest przeznaczona dla rodzin. Do tej pory od początku akcji dostarczyliśmy 183.563 paczki, a w Koninie 47.546 – wyjaśniał.

Jak mówił, potrzebujących przybywa w grupie emerytów i rencistów, choć dzieci ciągle jest najwięcej – ponad 330 tysięcy, a seniorów 246 tysięcy. – To dane z ubiegłego roku. Ta tendencja jest bardzo widoczna w Koninie i regionie konińskim. GUS podało, że stopa ubóstwa skrajnego wyniosła 4,7 proc. mieszkańców, czyli 1.700.000 osób. Skrajne ubóstwo oznacza, że nie wystarcza środków na takie wyżywienie, funkcjonowanie i życie, które by nie degradowało fizycznie człowieka, który może z tego powodu tracić na zdrowiu. Jest też ubóstwo relatywne to 11,8 proc. – 4.600.000 osób. To oznacza, że dochód na jedną osobę w rodzinie jest mniejszy jak 50 procent dochodu średniego w naszym kraju, a konkretnie to 1.006 zł na osobę w gospodarstwie jednoosobowym i 2.717 zł na rodzinę czteroosobową. To bardzo małe środki. Jest też ubóstwo ustawowe – 1,7 procenta – 776 zł na osobę pojedynczą, a w rodzinie czteroosobowej – 2.400 zł. Jest jeszcze sfera niedostatku. Sięga 40 procent populacji, a to 1.500 zł na osobę. W 2022 roku te procenty się nie zmieniły w stosunku do 2021, w 2020 wzrosły, natomiast pewne jest, że nastąpiło ogólne zubożenie społeczeństwa, wynikające w dużym stopniu z inflacji. Najbardziej straciła klasa średnia, która w jakiś sposób poprzez podatki składa się na pomaganie osobom najuboższym. Ta statystyka nie obejmuje osób bezdomnych. To znacząca liczba. Te liczby obrazują, że takie akcje są potrzebne nie tylko w okresie świątecznym, ale generalnie na co dzień. Bank Żywności w Koninie taką pracę wykonuje. Staramy się wypełnić te luki, których nie daje rady wypełnić państwo – mówił prezes.

Otwarcie 1,5 %
Dostrzegamy, że marnujemy

Jak podkreślała Joanna Piekarczyk, wzrost ubóstwa i ilość osób, które żyją za te najniższe dochody przedkłada się również na postrzeganie zjawiska marnowania żywności. – Bank Żywności w Koninie od wielu lat prowadzi liczne akcje, które mają na celu uświadomienie skali marnowania żywności i przeciwdziałaniu temu zjawisku. Obecna sytuacja gospodarcza, wzrost cen spowodowały to, że wzrosła świadomość odnośnie marnowania żywności w naszych domach. Coraz więcej osób się przyznaje do tego, że marnuje żywność, zwraca na to uwagę i ogląda co ma w lodówkach, by móc przygotować posiłek z produktów, których nie chce zmarnować. Nie ograniczamy jeszcze marnowania żywności, ale zaczynamy dostrzegać to zjawisko, zwracać uwagę co możemy zrobić, by je ograniczyć – mówiła.