Ulicami Dobrej przeszedł orszak Trzech Króli. Wyruszył spod kościoła, by dotrzeć do otoczonego fosą XVII-wiecznego kopca dawnej fortalicji, gdzie czekali Maryja z Józefem i Jezuskiem. Królowie w tym były burmistrz Andrzej Piątkowski, oddali cześć nowonarodzonemu. Przejście zabezpieczali policjanci i strażacy. Dla uczestników wydarzenia przygotowano ciepły posiłek. Od wielu już lat ulicami Dobrej przemierza Orszak Trzech Króli. Scenariusze bywają zaskakujące. Królowie jechali już tutaj bryczką i dosiadali koni. Po mszy świętej rozpoczęła się inscenizacja na schodach kościoła. Odśpiewano też kolędę. Przeszli ulicami miasteczka Następnie uformował się orszak, zabezpieczany przez strażaków ochotników i policjantów. Gwiazdę betlejemską umieszczono na samochodzie OSP Mikulice. Dalej szli młodzi ludzie z chorągwiami, Trzej Mędrcy, orkiestra dęta OSP Dobra, a za nimi spory tłum wiernych. Przeszli ulicami południowo-wschodniej części miasteczka. Po dojściu do rynku, udali się do dworskiego parku w Długiej Wsi. Szopka na kopcu Tam szopkę przygotowano na otoczonym fosą kopcu XVII-wiecznej fortalicji Grabskich, drugiego co zamożności rodu Ziemi Sieradzkiej. Trzej Królowie, a wśród nich poprzedni burmistrz Andrzej Piątkowski i przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Gil, oddali Dzieciątku Jezus pokłony i przekazali mu dary. Z towarzyszeniem orkiestry śpiewano najbardziej znane kolędy. Posiłek i zabawa Można też było ogrzać się przy swoistym koksowniku z bębna pralki automatycznej oraz posilić żurkiem i hot dogami. Było też można pobawić się z wodzirejem.
2024-01-06 14:51:04