Pokaz przedpremierowyfilmu ,,Czuwaj’’ i spotkanie z reżyserem Robertem Glińskim odbyło się w kiniestudyjnym Centrum w Konińskim Domu Kultury 22 marca.
Na spotkanie z cyklu Kino Dojrzałego Widza zaprosiła doKonińskiego Domu Kultury Akademia Filmowa Otwórz Oczy! prowadzona przezKatarzynę Kubacką-Seweryn. Wśród widzów byli między innymi słuchaczeUniwersytetu III Wieku, uczestnicy Akademii Filmowej Otwórz Oczy! oraz młodzieżze Szkoły Podstawowej nr 1 w Koninie. Spotkanie poprowadził Andrzej Moś,instruktor Amatorskiego Klubu Filmowego Muza.
Najnowszy film Roberta Glińskiego ,,Czuwaj’’ trafi dopolskich kin dopiero w czerwcu. Przedpremierowo obejrzeliśmy go w KinieCentrum. To film ciężki, o trudnych problemach i emocjach, które targająmłodymi ludźmi. Znajdziemy w nim również metaforę społeczeństwa, swego rodzajuanalizę grupy, w której pojawia się walka o władzę, przywództwo i rację.
Akcja filmu toczy się w obozie harcerskim, na którymspotykają się harcerze oraz chłopcy z poprawczaka. Wybuchają między nimikonflikty, czasem bardzo silne. Jeden z harcerzy ginie. Oboźny Jacek wierzy wświat oparty na krystalicznym podziale na zło i dobro i rozpoczyna prywatneśledztwo…
Robert Gliński już przed seansem ostrzegł, by nie odbieraćtego filmu jako atak na jakąkolwiek organizację harcerską.
– Przestawiona przezemnie organizacja jest fikcyjna, nie chcę żadnej organizacji harcerskiej obrazić,ta jest wymyślona – podkreślał reżyser. – Film jest skupiony na młodych ludziach i problemach związanych z młodympokoleniem, które uważam za bardzo istotne. Tłem jest jednak harcerstwo. Sambyłem harcerzem, nawet zastępowym i powiem szczerze, że różne rzeczy działy sięna obozach. Harcerstwo jest piękne, ale tak jak wszystko inne, ma równieżmomenty smutne albo tragiczne. Zanim zrealizowałem ten film jeździłem na różneobozy i obserwowałem młodych ludzi. Widzowie mogą mi zarzucić, że bohaterowieza dużo przeklinają. Jednak tak właśnie zachowywali się młodzi ludzie naobozach, na które jeździłem. Poza tym większość aktorów występujących w tymfilmie to harcerze. Główny bohater, Jacek, jest studentem szkoły filmowej wŁodzi i naprawdę prowadzi drużynę harcerską. To harcerz z krwi i kości. Naplanie filmowym bez przerwy klął. Nawet zwracałem mu na to uwagę. Odpowiadał,że samo mu tak wychodzi. Ale to naprawdę jest bardzo porządny chłopak.
Ważny w filmie jest też moment pojawienia się ,,obcych’’ –chłopców z poprawczaka, którzy od razu stają się podejrzani.
– Niestety, ,,obcy’’ w każdym społeczeństwiewzbudzają strach, agresję, niechęć, zawsze podejrzewamy ich o najgorsze rzeczy,że będą kraść, że są terrorystami. Tu okazuje się, że nie są tacy źli i takiejest moje przesłanie: przy odpowiednim sposobie potraktowania ,,obcych’’ możnasię z nimi zintegrować – mówił Robert Gliński.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz