PiS, przezludzi związanych z naszym regionem, capnęło dwa ministerstwa, a nawet trzy.Zbigniew Hoffmann w kancelarii premiera Morawieckiego. Nawet jego koledzy niewiedzieli do końca, co tam robi, ale ministrem był nazywany.
RyszardowiBartosikowi, wiceministrowi rolnictwa, w niektórych gminach kłaniali się często.Za plecami obmawiali. Najbardziej ci, którzy najmocniej bili brawo. Za dużo siętutaj nie pojawiał, ale z Turkiem rodzinniezwiązany jest były minister Waldemar Buda, od rozwoju i technologii. Toten trzeci.
Władza sięzmienia. Chwała Bogu. Ale… Właśnie, jeśli dobrze pójdzie, z naszego okręguwyborczego teraz będzie tylko jeden minister, a dokładnie ministra PaulinaHennig-Kloska. Tyle, że z Gniezna. Do Konina ma 70 kilometrów, do Turku 110, doKoła 115, do Słupcy najbliżej, 40. Ma być ministrą od klimatu i środowiska.
Gratulacjebędą się należeć. Za dobre ustawienie się na boisku wyborczym. W odpowiednimczasie przeszła z Nowoczesnej do Hołowni, gdzie szanse na awans byłyzdecydowanie większe (w PO by o niej nie pamiętano, tak jak o pośle TomaszuNowaku).
Za tę zmianębarw w konińskiej PO jej nie lubią. A teraz trzeba będzie się nisko kłaniać. Jakoszefowej ministerstwa klimatu i środowiska (nie przepadam za nazwą ministra, ajesteśmy nim bombardowani).
Choć klimatycznyto przecież jest Konin, a nie Gniezno. Tam narzekają na osuszanie jezior przez– nomen omen – konińskie kopalnie. Ale to u nas następuje prawdziwa rewolucja wklimacie i środowisku. Kopalnie w Turku i Koninie są zamykane. Powstają farmyfotowoltaiczne. Zaprzyjaźniamy się z wodorem. W Koninie ma powstać elektrowniaatomowa. A ministra, która się tym zajmie będzie dojeżdżać do nas z Gniezna…
Donald Tusk,rekomendując w Koninie Tomasza Nowaka na posła, mówił o nim jako o wysokiejklasy specjaliście od energetyki i spraw z nią związanych. A na ministrę chcezaakceptować politolożkę i byłą dyrektorkę banku? Z drugiej strony Nowak topolonista i reżyser spektakli amatorskich. Czy Tusk mówił w Koninie o Nowakuprawdę, czy trochę bajerował? A może jego kompetencje wycenił jedynie naparlamentarne działania?
Nie wiem,gdzie by była PO, gdyby do krajowej polityki nie wrócił Donald Tusk. Bardzodobrze, że tak się stało. Ale w czasie jego nieobecności PO chyba niewiele sięzmieniła. Nie są jeszcze znane ostateczne kandydatury na ministrów, jednaksłyszę nazwiska: Marcin Kierwiński, Radosław Sikorski, Bartłomiej Sienkiewicz, TomaszSiemoniak. To byli ministrowie w rządzie, który upadł. To ma być ta nowazwycięska drużyna? Nikt lepszy w PO przez te osiem ostatnich lat się nienarodził?
Nie chcę byćzrzędą, ani symetrystą (to taki, który jednemu kuksańca i drugiemu też), ale niektórez tych osób, przyszłych ministrów, bywały w Koninie. Członkowie PO nie czuli donich mięty. Usłyszałem nawet określenie bufon, ale nie powiem kogo tak nazwano.
Dobrze, żewśród kandydatek nie ma byłej premier Ewy Kopacz, w której kampanię doeuroparlamentu konińska PO mocno się zaangażowała. W zamian oczekiwała zainteresowaniasię naszymi sprawami, upadającymi kopalniami, którym Bruksela chce pomóc.
Ani razu wmijającej kadencji Ewa Kopacz nie przyjechała, chociaż jest reprezentantką Wielkopolski.O Leszku Millerze nie wspomnę. Wystarczy powiedzieć, że z jego porękikandydatką lewicy na prezydenta Polski była Magdalena Ogórek, obecnie gwiazdapisowskiej TVP (nie oglądam za często i nie wiem, czy Ogórek po Millerze jedzietak samo jak po Tusku i jego ekipie).
Do sejmikuwojewódzkiego, który zdominowany jest przez PO i PSL, Konin wszedł przezMałgorzatę Waszak, byłą starostę. Ale Poznań tak jej się spodobał, że zostałatam na stałe. Teraz jest przewodniczącą tego gremium, lecz to stanowisko raczejhonorowe. Decyzje podejmują marszałkowie. A Konin w kadencji PO takiegostanowiska się nie dochrapał, gdy Kalisz i Piła je mają. Teraz ma być niby inaczej.Jeśli ktoś czegoś znów nie przekombinuje, przehandluje, albo prześpi.
Słyszę, żejuż wiadomo kto ma zostać liderem konińskiej listy PO do wielkopolskiegoparlamentu. Kiedy się ujawni? Jak miejscowa PO będzie znów się ociągać, Poznańkogoś swojego nam wpakuje. Już tak było…
Konkurentówna pewno wystawi PiS, także PSL, Nowa Lewica, no i Polska 2050, którazachłyśnięta sukcesem wyborczym, pójdzie na całość. Czy teraz też pojedzie nagrzbiecie PSL-u? Przecież w gminach i powiatach Hołownia w ogóle nie ma swoichludzi. No, w Koninie ma wiceprezydenta, z łaski PO, za co Platforma jeszczeodpokutuje.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz