Są przyjaciółmi,absolwentami tej samej artystycznej uczelni, zakochanymi w grafice i linorycie.Tematami, które ich frapują są chwile, przemijanie, głos, którego ciągle niemają dzieci i kobiety, którym współczesna kultura narzuca sposób istnienia.Mateusz Koniarek, Mateusz Gabryś, Artur Pruchnik oraz jedyna wśród nichkoninianka – Agnieszka Jankowska, byli bohaterami wernisażu „4 sztuki”, który miałmiejsce w Centrum Kultury i Sztuki. Co łączy moment z wiecznością, dzieci, rybyi dorosłych, a Marię Skłodowską-Curie z wizerunkiem kobiety w reklamie?
Cała czwórka to absolwenci WydziałuArtystyczno-Pedagogicznego w Kaliszu UAM w Poznaniu. Prace, które oglądaliwidzowie konińskiego Centrum Kultury i Sztuki są ich magisterskimi dyplomami.Do wspólnej prezentacji w formie wystawy namówiła Agnieszka Jankowska. Efektemtego stał się wernisaż „4 sztuki”, w którym artystyczne wizje tematów takichjak ulotność chwili, proces przemijania, dzieciństwo skonfrontowane zrepresjami świata dorosłych czy kobiecość ustanowiły wspólną ekspozycję.
Mateusz Koniarek z Wtórku pokazał cykl „Kwadrans studencki”,w którym językiem grafiki i czarno-białych kadrów zatrzymuje ulotne momentyżycia studenckiego. Spójność techniki linorytowej wytrąca z równowagiróżnorodność ujęć, reakcji czy postaw jego bohaterów. Mateusz Gabryś z Kaliszaprzedstawił pojęcie czasu, zmiany, przemijania posługując się motywemarchitektonicznym w 14 odsłonach, kontrastując w nich czerń i biel. Częściąjego pracy pod tytułem „Wektor czasu” jest również wideoinstalacja. Pochodzącyz Milicza Mateusz Koniarek zaprezentował instalację „Ryby mają głos”, złożoną zpuzzli, książki, plecaka i koszulki, i obiektu pleksi (ten ostatni można byłoobejrzeć tylko w holu artystycznej uczelni w Kaliszu), który symbolizowałakwarium. Wewnątrz obiektu znajdowało się dziecko, bawiące się puzzlami. W tensposób artysta rozważył kwestię komunikacji dorosłych i dzieci, i popełnianychbłędów wychowawczych. Wyjściową dla koninianki i naszej redakcyjnej koleżanki,Agnieszki Jankowskiej, była postać Marii Skłodowskiej-Curie. Artystka pyta, jakzmieniła się na przestrzeni wieków kobiecość i co współcześnie ją definiuje.Odpowiedź na ostatnie pytanie nie była optymistyczna. Jak sugeruje autorkacyklu „Musi być” – dzisiejsze kobiety zależą od wizerunku, jaki narzuca imreklama. W taki sposób muszą wyglądać, kupować, jeść, w taki sposób być. Pracegraficzne Jankowskiej również wzbogaciła wideoinstalacja. Dodajmy, że wystawę„4 sztuki” czworga przyjaciół i artystów będzie można jeszcze zwiedzać do 16listopada.
W piątek, 26 października o 18.00 w Galerii CKiS „WieżaCiśnień” odbędzie się kolejny wernisaż – „Buntownicy i marzyciele”, tym razemtematem będą fotografie. Prace zostaną pokazane w ramach 4. WielkopolskiegoFestiwalu Fotografii im. Ireneusza Zjeżdżałki organizowanego przez poznańskieośrodki kultury.
Izabela Bobrowska
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz