Do 1 listopada pozostałojeszcze kilkanaście dni, ale na cmentarzach w Koninie już rozpoczęły się wielkieporządki. Mieszkańcy Konina myją nagrobki, grabią liście, które w tym roku - wzwiązku z suszą - dosłownie zasypały alejki i pomniki. - Jest co sprzątać - przyznajepani Janina, która przyszła na grób męża.
Najbliżsi zmarłych krzątają sięnie tylko na cmentarzu komunalnym w Koninie. W ruch idą grabie i szczotki. -Sobota i niedziela to najlepszy czas,żeby wszystko ogarnąć - mówią odwiedzający konińskie nekropolie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz