Dziś w SądzieOkręgowym w Koninie rozpoczął się proces Dariusza G., 50-letniego mieszkańcaKoła, który – jak wynika z aktu oskarżenia – w grudniu ubiegłego roku brutalniepobił swoją żonę. Kobieta po dwóch miesiącach walki o życie zmarła w szpitalu.
Mężczyzna, co zarzuca mu prokurator – znęcał się psychiczniei fizycznie nad swoją niepełnosprawną żoną od 2005 do 2016 roku. Będąc podwpływem alkoholu wszczynał awantury domowe, podczas których wyzywał kobietę,ośmieszał, krytykował, poniżał, szarpał, popychał, kopał, uderzał pięścią pocałym ciele.
Z 13 na 14 grudnia 2016 roku doszło do kolejnej awantury. Pobitakobieta z poważnymi obrażeniami ciała (stłuczenia głowy, złamanie nosa, żeber,ostre zapalenie trzustki, rozerwanie jelita cienkiego) została przewieziona najpierwdo szpitala w Kole, a następnie na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapiiw Koninie. Po dwóch miesiącach zmarła – jak później stwierdzili biegli – z powoduniewydolności wielonarządowej.
50-latek został oskarżony o pobicie ze skutkiem śmiertelnym.Przed sądem nie przyznał się ani do tego czynu, ani też że przez tyle latznęcał się nad żoną. – Owszem kłótniebyły, czasem może żonę wyzywałem, ale na kolanach prosiłem, żeby poszła dopracy i przestała pić – mówił. Oświadczył, że nie pamięta co się stało z 13na 14 grudnia. – Choruję na cukrzycę,miałem wtedy „niedocukrzenie” , nie wiem, co się stało – zapewniałsąd.
Dziś zeznania złożyła też córka zmarłej kobiety, która przezkilka lat była świadkiem awantur. Z tego co mówiła wynika, że zarówno Dariusz G.,jak i jej matka nadużywali alkoholu. –On miał dwie osobowości. Jak był trzeźwy, to był ok, jak pijany, to robił się zniego potwór. Mama nic nie zgłaszała policji, bo się bała. Poza tym zawsze mówiła,że go kocha – opowiadała dziś 25-letnia kobieta.
Przed sądem stanęli także policjanci, ratownicy medyczni ilekarze, którzy udzielali poszkodowanej pierwszej pomocy, a także braciazmarłej i bliscy oskarżonego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz