Konin otrzymaprawie 7 milionów złotych dofinansowania do modernizacji najstarszego w mieściestadionu przy ulicy Dmowskiego. Taką informację prezydent Konina przekazałrazem z posłami PiS Witoldem Czarneckim i Zbigniewem Hoffmannem, jednocześniewiceszefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Jak już pisaliśmy wcześniej, miasto na tę inwestycjęzabezpieczyło około 3 milionów złotych, natomiast w Ministerstwie Kultury,Dziedzictwa Narodowego i Sportu ubiegało się o prawie 7 milionów złotych. Dzisiajdowiedzieliśmy się podczas briefingu w Centrum Organizacji Pozarządowych, żeKonin takie wsparcie otrzyma. – W ubiegłym roku miasto poczyniło działaniazwiązane z rozpoczęciem tej inwestycji licząc, że w perspektywie czasu uzyskamydofinansowanie zewnętrzne, gdyż przebudowa najstarszego stadionu w Koninie toprawie 10 milionów złotych. Miasto nie byłoby w stanie przeprowadzić tejinwestycji z własnych środków. Dzisiaj komunikujemy, że te starania zakończyłysię pomyślnie – mówił podczas spotkania w COP Piotr Korytkowski. Inwestycjazostanie dofinansowana w 70 procentach, czyli w kwocie 6,8 mln zł. W tym roku zaplanowanomilion złotych ze środków miasta na ten cel, a pozostałą część wprzyszłym.
W ramach tej inwestycji przy ulicy Dmowskiego powstaną 2pełnowymiarowe boiska (jedno trawiaste, drugie ze sztuczną nawierzchnią) plustrzecie boisko treningowe trawiaste. Mają być one odpowiednio nawadniane, wramach zadania wykonane będzie też oświetlenie oraz zadaszona trybuna nakilkaset osób, powstanie nowe ogrodzenie i zamontowany będzie monitoring. – Towszystko, co będzie zrealizowane, było skonsultowane z klubami sportowymi zterenu naszego miasta – dodał prezydent.
Piotr Korytkowski dziękował wszystkim, którzy sprzyjajątej inwestycji i – jak wskazywał – obecność posłów Zbigniewa Hoffmanna i Witolda Czarneckiego świadczą o dobrejwspółpracy między samorządem a rządem. – I możemy sięgać po środkizewnętrzne nie tylko związane ze strukturami UE, ale i skutecznie po środkikrajowe. Bez nich ta inwestycja nie byłaby możliwa, a biorąc pod uwagę plany dotyczącewyspy Pociejewo, jest to inwestycja, która naprawdę musi być zrealizowana i jaknajszybciej zakończona – mówił Piotr Korytkowski.
Jak podkreślał poseł Czarnecki, ta inwestycja w Koniniemogła liczyć na wsparcie ministra kultury i sportu Piotra Glińskiego. – Ciąglena rękę na pulsie trzymał wiceminister Jacek Osuch. Obiecałem mu wczoraj, żeteż o nim wspomnę, bo myślę, że jeszcze nie raz trzeba będzie się do niegozwracać, bo potrzeby naszego okręgu na tym się nie kończą – mówił WitoldCzarnecki. Jak podkreślał, jest zadowolony, że jest współpraca z miastem. – Nieraz rozmawiałem z panem prezydentem, że tego mi brakuje – dodał posełCzarnecki. – Ten dzisiejszy dzień jest dowodem na to, że możemy współpracować iwierzę, że ta współpraca w każdej dziedzinie będzie się układać, nie dla pana,nie dla mnie, ale dla dobra wszystkich mieszkańców.
– My jesteśmy otwarci, żeby współpracować z samorządem,ale z jego strony też musi być ten impuls. Pan prezydent pojawił się u mnie wKancelarii Prezesa Rady Ministrów, rozmawiał z posłem Czarneckim. To dzisiajpokazuje owoce tej ciężkiej pracy. Żeby to wyszło i przyniosło efekt, musi byćwola z obu stron i ona była. Z wielką przyjemnością i satysfakcją podkreślam –można? Można! Jest to modelowy przykład współpracy między rządem a samorządem.To przecież nie jest pierwsze przedsięwzięcie i mamy taką pewność, żenieostatnie, które będzie skutkowało dużą transzą pieniędzy dla Konina, a co zatym idzie dla mieszkańców miasta i regionu – mówił Zbigniew Hoffmann. Wspomniałteż o swojej osobistej satysfakcji. – Nie kryję tego, że jestem dośćfanatycznym kibicem Lecha Poznań, a przecież patron stadionu Marian Pasek tojest postać, która dla kibiców, także Lecha Poznań, jest bardzo znana – mówiłwiceszef KPRM.
– Państwo dobrze o tym wiedzieliście, a my się też o tymprzekonaliśmy, kiedy z panem prezydentem rozpoczynaliśmy swoją pracę w urzędziemiejskim, że infrastruktura sportowa w mieście wygląda słabo, żeby niepowiedzieć fatalnie. Zmieniamy to krok po kroku, czasem własnymi siłami, pracownikówMOSiR-u – mówił podczas konferencji Witold Nowak, zastępca prezydenta Konina. –Większe inwestycje bez wsparcia pieniędzy, a w tym przypadku pieniędzy z rządu,nie byłyby możliwe do realizacji. Dobrze o tym wiemy, bo mamy wgląd w budżetKonina. I bardzo się cieszę i dziękuję panom posłom za to, że dostrzegli tępotrzebę, również całemu zespołowi, który powołał pan prezydent, a którymmiałem przyjemność kierować. On przygotował dokumentację, bo my jesteśmy gotowido realizacji tej inwestycji. Jak tylko podpiszemy umowę z ministerstwem,możemy rozpoczynać procedurę przetargową. Dziękuję także klubom, bo włączyłysię one w konsultacje na temat tego obiektu . Mówiły czego potrzebują, a my ich słuchaliśmy.Przed nami duża i ciekawa inwestycja, na którą miasto czekało nie kilka, alekilkadziesiąt lat – dodał Witold Nowak.
Na koniec konferencji uczestnicy złożyli podpisy napiłce. – Mam nadzieję, że nią rozegramy pierwszy mecz na nowym stadionie –powiedział Witold Nowak. Piłka została przekazanaEwie Kulczyńskiej, dyrektor MOSiR.
Inwestycja rozpoczniesię w tym roku, potrwa w przyszłym, prawdopodobnie jeszcze „zahaczy” o2023 rok.Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz