Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Trwa piknik dla Cypisa. Przed nami koncert hip-hopowy

16:38, 31.07.2021 Aktualizacja: 12:16, 20.10.2025
Skomentuj Trwa piknik dla Cypisa. Przed nami koncert hip-hopowy

ParkChopina tętni życiem. A to za sprawą „Charytatywnego piknikuhip-hopowego” mającego na celu podziękowanie wszystkim ludziomdobrego serca, którzy wsparli zbiórkę pieniędzy na rehabilitacjęSławka Wanata walczącego o powrót do zdrowia po masowym udarze.Oczywiście nadal można dołożyć swoją cegiełkę. - Brakujejeszcze 15 tysięcy ze 137 potrzebnych na intensywną, półrocznąrehabilitację. Żeby jednak Sławek miał szansę na normalnośćrehabilitacja musi trwać co najmniej rok – mówi Agnieszka Wanat,żona Cypisa.

Odgodziny 15.00 Park Chopina stał się centrum zabawy. Są bańkimydlane, Capoeira, rysowanie mandali na asfalcie, yoga, warkoczyki,tatuaże, food trucki. Można coś zjeść, napić się, potańczyć.O godzinie 17.00 na scenie rozpocznie się koncert hip-hopowy. Przedpublicznością wystąpi około 20 artystów z kraju i zagranicy.

Dzisiejszypiknik w parku Chopina został zorganizowany w ramach akcji „Razemdla Cypisa", w którą włączyli się nie tylko przyjaciele, aletakże przedsiębiorcy, instytucje, w tym Urząd Miejski w Koninie,który przekazał koszulki oraz burmistrz Ślesina, dziękiktóremu już 6 i 7 sierpnia podczas Ślesin Lake Festiwal odbędziesię kwesta oraz licytacje. Do dyspozycji będzie także Pawełek, naktórym zorganizowana zostanie dyskoteka.

Zbiórkana rehabilitację Cypisa odbędzie się też 14 sierpniapodczas pierwszej w historii miasta imprezy „Zbarejowany Konin”.

- Dziękujęwszystkim ludziom dobrego serca za wsparcie, dzięki którym mójmąż z nadzieją patrzy w przyszłość. Drobnymi kroczkami idzie doprzodu. Ostatnio samodzielnie ruszył prawą stopą. Dziękirehabilitacji sam dostrzega postępy, które są dla niego ogromnąmotywacją. Na razie próbuje mówić po cichutku, ale jest oszczędnyw słowach. Zawsze był duszą towarzystwa, teraz musi przymusowomilczeć i denerwuje się na mnie, że za dużo gadam. Wtedy jamówię, jak ty zaczniesz, to ja przestanę – żartuje Agnieszka Wanat.

Przypomnijmy. Do 22kwietnia nicnie wskazywało na to, że Sławek Wanat nosi w sobie tykającąbombę. Jak zwykle rano wyszedłdo pracy, a już po godzinie koledzy zadzwonili dożony,że stracił przytomność i zabrała go karetka. Diagnozabyła bezlitosna. Pęknięcie tętniaka. Najpierwzaczęła się walka o życie. Infekcja za infekcją… – Dopieropo 5 tygodniach lekarzom udało się wyprowadzić męża na tyle, żejego życie nie jest już zagrożone. Teraz rozpoczęła się walka opowrót do zdrowia i sprawności. Rzeczy tak codzienne i proste dlanas – chodzenie, mówienie, dla Sławka są często wielkąniewiadomą, a każde kolejne ćwiczenie rehabilitacyjne ogromnymwysiłkiem. Jest to walka o przypominanie sobie swojego życia, jakrównież nauka wielu rzeczy od nowa. Jednak Sławek walczy dzielnie…– dodaje Agnieszka.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%